9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe (druki nr 3096 i 3096-A).

Poseł Krystyna Sibińska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wszyscy pamiętamy obietnice PiS-u dotyczące budowy mieszkań. Miało być szybko i tanio, miało być 100 tys. mieszkań. Zmieniło się kilku ministrów, było wiele zmian w przepisach, ale ostatecznie nastąpiła wielka klapa słynnego programu ˝Mieszkanie+˝. Po tym wszystkim, po prawie 8 latach rządzenia, jak gdyby nigdy nic wychodzi premier rządu PiS-u i 14 marca ogłasza, cytuję: własne mieszkanie to realna perspektywa. Przedstawiam kolejny cytat: ten dzisiejszy przykład jest kolejnym otwarciem, kolejnym programem proponowanym dla wszystkich, którzy chcą mieć mieszkanie.

    Ręce opadają. Chce się powiedzieć: dość, dość tych pustych obietnic i kłamstw. Najlepszą cenzurkę rządom PiS-u, rządom nieudolności, niekompetencji i nietrafionych decyzji, wystawili w uzasadnieniu autorzy procedowanego projektu, druk nr 3096. Przypomnę, że jest to druk rządowy. W skrócie brzmi to mniej więcej tak: potrzeba wprowadzenia regulacji jest odpowiedzią na obecne problemy rynku mieszkaniowego związane z brakiem środków stanowiących wkład własny, ograniczonym zakresem systemowych mechanizmów, brakiem zabezpieczeń oszczędności przed utratą realnej wartości, gdy rosną ceny mieszkań lub podnosi się poziom inflacji, dysproporcją w poziomie oprocentowania lokat w stosunku do stóp procentowych i inflacji, niskim udziałem oszczędności w dochodach gospodarstw domowych w Polsce, ze spadkiem zdolności kredytowej Polaków związanej z ograniczeniem ryzyka kredytowego itd., itd., itd.

    Dodatkowo po wybuchu afery z drogimi czynszami za fatalne, pełne usterek mieszkania z programu ˝Mieszkanie+˝ PiS chce naprawić swoje błędy i zabezpieczyć najemców takich mieszkań przed wzrostem obciążeń finansowych związanych ze spłatą kredytu przy dużej zmienności i wzroście stóp procentowych. To jest mistrzostwo świata. W tym zakresie należy się ono PiS-owi, który najpierw narobił kłopotów, a teraz próbuje to łatać i naprawiać.

    Teraz proponują kolejny program. Niby jest dla wszystkich, ale tak nie jest. Minister Buda oszacował, że w 2023 r. zostanie udzielonych 10 tys. kredytów, ale ktoś się pomylił i przeznaczył na ten rok tylko 8 mln zł, co przy rządowych wyliczeniach dopłaty wynoszącej ok. 2600 zł oznacza, że tylko 776 osób będzie mogło z tego skorzystać. Czyli to kolejny program: ściema+. To jest przykre.

    Obiecywaliśmy, że będziemy wspierali każdy program mieszkaniowy. Zawsze dajemy taką szansę. Mamy swoją propozycję - kredyt 0%. Będziemy to stosownie przedstawiać w poprawkach. To tyle, resztę dopowie mój kolega. Bardzo proszę.


Przebieg posiedzenia