9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3030 i 3095).

Poseł Konrad Berkowicz:

    Szanowni Państwo! Ustawa o VAT w Polsce już teraz liczy 370 stron. Dla porównania ustawa o VAT w Estonii liczy 60 stron, mimo że realizuje dokładnie tę samą dyrektywę unijną. Nawet w zbiurokratyzowanych wysoce Niemczech ustawa o VAT jest dwa razy krótsza niż w Polsce. Co gorsza, od 2004 r. była nowelizowana 80 razy. Nie lepiej jest z ustawą o podatku PIT, która ma 400 stron, a jeszcze 7 lat temu miała 200 stron z hakiem, co oznacza, że przez 7 lat powiększyliście ustawę o Picie niemal dwukrotnie.

    Z tego wypływają dwa ważne problemy. Jeden jest oczywisty: obszerność i skomplikowanie prawa. Przez to, że tak to wygląda, przedsiębiorcy w Polsce, zamiast skupić się na tym, jak wyprodukować jak najlepszy, jak najtańszy produkt, żeby na tym zarobić, żeby zadowolić konsumentów, żeby rozwijać firmę, mnóstwo czasu i energii poświęcają na to, jak odnaleźć się w tym labiryncie, w tym gąszczu skomplikowanych przepisów.

    Drugi problem to jest sam fakt częstych zmian tego prawa. Niezależnie od tego, jakie by to prawo było, bardzo ważne jest, żeby było stabilne. Nie da się racjonalnie i efektywnie planować inwestycji, planować zakładania firmy czy rozwijania biznesu i konkurować efektywnie i skutecznie na rynkach europejskich i światowych, jeżeli w każdej chwili prawo może się zmienić, nie wiadomo kiedy i nie wiadomo, w którą stronę, a tak właśnie jest w Polsce. Takie działanie, które uskuteczniacie od wielu lat, ale też Platforma Obywatelska wcześniej je uskuteczniała, to jest oczywiście działanie, które - nie wiem, czy robicie to świadomie czy nie - niszczy małe rodzinne biznesy, a jest na rękę wielkim zagranicznym korporacjom, które stać na prawników, stać na lobbystów - stać na prawników, żeby odnaleźć się w tym gąszczu, stać na lobbystów, żeby wylobbować w tym gąszczu takie rozwiązania, które im sprzyjają, a wytną konkurencję. W Nowym Ładzie doskonale to widzieliśmy. Przez właśnie takie działania, przez wasze podejście Polska, zamiast kojarzyć się z krajem, w którym tworzą się wspaniałe przedsiębiorstwa i produkty, kojarzy się z krajem, w którym tworzy się tony nikomu niepotrzebnego i szkodliwego dla polskiej gospodarki papieru.

    Wy po prostu jesteście chorzy. Ta choroba nazywa się biegunka legislacyjna i ta nazwa nie jest złośliwa, ona jest opisowa. Doskonale oddaje to, jaką wartość ma wasza praca nad systemem podatkowym w tych dwóch kadencjach i gdzie owoce tej pracy powinny się jak najszybciej znaleźć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia