9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej (druki nr 3071 i 3093).

Poseł Grzegorz Braun:

    Czy ludzie chodzą dla przyjemności do lombardów, czy dla tego dreszczu emocji? No nie. Obszary ubóstwa, w tym skrajnej biedy, za waszych rządów, pańskich, panie ministrze, zwiększają się w Polsce. W roku 2022 zaobserwowano trend kierujący nas z powrotem w rejony z 2015 r. To, co wcześniej prezes Banaś, na którego polowanie z nagonką ciągle jeszcze tam kontynuujecie, uzbierał dla was, realnie uszczelniając system, wydaliście na festyn, festiwal życzeń, rozdawnictwo. No i teraz trzeba z powrotem szukać, docisnąć. Wypatrzyliście lombardy. Argusowe oko pańskie, panie ministrze, spoczęło na lombardach. (Dzwonek)

    Pytanie. Panie marszałku, proszę pozwolić, że je zadam. To mnie urzekło w uzasadnieniu tej ustawy, że ona została wysnuta nie tylko, cytuję, na podstawie prowadzonych badań, lecz również codziennych obserwacji. Proszę, panie ministrze, opisać w korespondencji do mnie te obserwacje. Proszę przedstawić mi ich plon, jaki to jest materiał. Czy te obserwacje zakładacie w godzinach pracy, czy po godzinach? Czy to pan osobiście chodzi po lombardach z przyklejonymi wąsami i oferuje zegarek po babci, żeby sprawdzić, jak podle niską cenę panu zaoferują? I czy robi pan to, stosując technikę obserwacji w konsultacji z ministrem koordynatorem służb specjalnych? Bo jeśli nie ma dokumentacji tej obserwacji, to znaczy, że to są wszystko bajki. To znaczy, że po prostu ktoś z tego czy innego resortu poszedł do lombardu, bo może zapił, zostawił zegarek kelnerowi, kelner zostawił w lombardzie ten zegarek, trudno go było odzyskać, ktoś się wściekł i teraz dociśniecie, dokręcicie śrubę lombardom. A ludzie biedni, przez was wpychani w ubóstwo, gdzie pójdą? Żaden normalny człowiek od bankstera nie dostanie pożyczki, nie dostanie kredytu, bo nie spełnia warunków, dlatego biedny Polak przez was w ubóstwo wpychany idzie do lombardu.

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Dziękuję bardzo.

    Pan poseł Arkadiusz Marchewka.

    Poseł Grzegorz Braun:

    Proszę opisać starannie, co to znaczy: obserwacja codzienna, panie ministrze, jak pan prowadzi tę obserwację. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia