9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)
15. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3049 i 3121).
Poseł Maciej Kopiec:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zawód taksówkarza i osoby wykonującej transport osób powinien być swoistym zawodem zaufania publicznego, synonimem bezpiecznego przejazdu, gwarantującego, że do celu dojedziemy z uwzględnieniem najwyższych standardów bezpieczeństwa, zarówno w kwestii pojazdu, jak i osoby, która nim kieruje.
Niestety w momencie, gdy na rynku pojawili się gracze zdolni zaryzykować to bezpieczeństwo, aby obniżyć ceny, doszło do anonimizacji usług przewozu osób. Od tego momentu przeprowadzenie całego skomplikowanego przecież procesu od zatrudnienia kierowcy przez korporację po zamówienie przejazdu przez klienta wykonywane jest za pośrednictwem aplikacji. To może powodować poczucie bezkarności wśród kierowców, czemu sprzyja też brak obowiązku posiadania własnego samochodu, który zapewnia korporacja lub pośrednik. Często są to samochody o niskiej wartości w złym stanie technicznym, które w razie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przez kierowców są przez nich porzucane. Powoduje to, że liczba gwałtów dokonywanych w samochodach zamawianych przez klientki w Polsce systematycznie i od lat rośnie.
Prawo, które stanowimy, musi być adekwatne do rzeczywistości, a naszym obowiązkiem jest reagować i w tym dobrym kierunku idzie omawiana ustawa. To, co jest w niej już zawarte, co oceniamy pozytywnie, to obowiązek rzetelnej weryfikacji kierowców przed zleceniem pierwszego przewozu tylko w trybie osobistego stawiennictwa kierowcy u pracodawcy; weryfikowanie niekaralności kierowców i ich uprawnień; stała weryfikacja wizerunku kierowcy po to, by uniknąć sytuacji, w której ktoś podszywa się pod kierowcę z uprawnieniami, realizując przewóz pasażerów; oraz zaostrzenie kar dla pośredników, którzy naruszają przepisy wynikające z tej ustawy.
Bezpieczeństwo jest dla Lewicy najważniejsze, dlatego domagamy się najwyższych standardów podczas świadczenia usług przewozu osób. To dlatego posłanka Anna Maria Żukowska pracuje nad ustawą o transporcie osób. To dlatego po konsultacjach zgłaszamy szereg poprawek do projektu z tego druku, które zawierają wymóg posiadania stosownego prawa jazdy przez kierowcę od co najmniej 3 lat, co poprawi bezpieczeństwo. Zgodnie ze wszystkimi statystykami prowadzonymi przez policję najwięcej wypadków i kolizji powodują osoby młode, co stwarza realne zagrożenie dla pasażerów. Postulujemy obowiązek przedstawienia przez osobę niebędącą obywatelem Unii Europejskiej, która przebywa na terytorium Polski krócej niż 5 lat, świadectwa niekaralności z państwa pochodzenia. Jest to spowodowane faktem, że polski rejestr karny nie posiada takiej informacji, więc nie można inaczej zweryfikować jego prawdziwości. Doprecyzowujemy, że tylko kierowca, który realizuje przewóz zamówiony przez aplikację, musi potwierdzać zdjęciem swoją tożsamość. Brak tego doprecyzowania może wyeliminować z rynku przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze i nieposiadające aplikacji. Poprawki określają, że osoby realizujące przewozy w Polsce muszą znać polskie prawo drogowe, podstawy prawa także w kwestii gwałtów, a także nietykalności cielesnej i udzielania pierwszej pomocy. Wskazujemy, że osoba wykonująca przewóz musi posługiwać się językiem polskim, co jest podstawą w komunikacji także z osobami starszymi, ale też z kobietami i ogólnie klientami po to, by prawidłowo rozumieć wzajemne intencje i komunikaty. Poprawki Lewicy mówią także o tym, że kierowcy muszą znać podstawy topografii miasta, nie można polegać wyłącznie na urządzeniach elektronicznych, które w każdej chwili mogą zawieść, np. w drodze do szpitala. Wszystkie te zmiany mają na celu jedno: realną i rzetelną ochronę pasażerów i pasażerek zamawiających przejazdy przez aplikację. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia