9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3049 i 3121).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, druki nr 3049 i 3121.

    Projekt dotyczy podniesienia bezpieczeństwa pasażerów podczas realizacji przewozów drogowych oraz zniesienia opłaty ewidencyjnej pobieranej przy realizacji przewozów drogowych oraz zniesienia opłaty ewidencyjnej pobieranej przez samorząd w związku z rejestracją pojazdów i wydawaniem dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przez stacje kontroli pojazdów podczas badań technicznych. Chodzi o projekt, który ma za zadanie znowelizować ustawę - Prawo o ruchu drogowym oraz niektóre inne ustawy, którymi we wtorek zajmowała się sejmowa Komisja Infrastruktury. Zakłada on lepszą weryfikację kierowców taksówek zamawianych przez aplikacje. Przedsiębiorca zatrudniający takich kierowców będzie musiał szczegółowo sprawdzać ich tożsamość, a nawet wykonywać zdjęcia ich twarzy.

    Projekt znosi opłaty ewidencyjne za czynności urzędowe w zakresie rejestracji pojazdów, wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a także w związku z przeprowadzeniem badania technicznego. To należy uznać za dobre rozwiązania, ale nie obyło się bez wrzutki. Wygląda na to, że przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi Prawo i Sprawiedliwość chce się przypodobać kierowcom i chce wrócić do tego, co obowiązywało jeszcze nie tak dawno. Chodzi o powrót do dawnych zasad kasowania punktów karnych i powrót kursów doszkalających. Można by było powiedzieć, że jest to rewolucja i gigantyczny krok wstecz, bo należy przypomnieć, że 17 września ub.r., gdy w życie wszedł nowy taryfikator punktów karnych, zmieniły się zasady ich kasowania.

    Aktualnie punkty karne usuwane są z konta kierowcy nie po roku, jak miało to miejsce do tej pory, lecz po 2 latach, co więcej, początkiem biegu przedawnienia nie jest już moment ujawnienia wykroczenia. Początek jest liczony od momentu uregulowania grzywny. Jakby tego było mało, wraz z wejściem w życie nowego taryfikatora z oferty wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego zniknęły kursy doszkalające pozwalające kierowcy odjąć sześć punktów karnych. Wygląda jednak na to, że wszystko się zmieni i będzie tak jak dawniej. Chodzi o poprawki, które zgłaszał pan poseł Jerzy Polaczek. Pewnie autorem znowu było ministerstwo, bo podjęta została próba, żeby do procedowanej ustawy niepostrzeżenie trafiły poprawki, które tak naprawdę nie mają nic wspólnego z poprawą bezpieczeństwa kobiet i nie tylko kobiet. Tak naprawdę chodzi o wszystkich uczestników ruchu, którzy jadą i nie wiedzą, czy dojadą bezpiecznie do celu. Formalnie zgłosił je sprawozdawca Jerzy Polaczek, ale pewnie jak zwykle Kancelaria Prezesa Rady Ministrów doszła do wniosku, że kasa się nie zgadza i trzeba wrócić do wcześniejszych rozwiązań. Wiele wskazuje na to, że chodzi o wybieg, dzięki któremu PiS mógłby wycofać się z nowego taryfikatora punktów karnych, a w efekcie przypodobać się kierowcom. Ta ustawa wejdzie w życie 3 miesiące po jej ogłoszeniu, czyli jest duża doza prawdopodobieństwa, że dojdzie do tego przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

    Zgłaszamy do tej ustawy poprawki. Od przyjęcia tych poprawek będziemy uzależniać jej dalsze poparcie. Za chwilę na ręce pana marszałka przekażę stosowne poprawki. W tym momencie mówimy: sprawdzam. Sprawdzimy, czy Prawo i Sprawiedliwość faktycznie chce poprawy bezpieczeństwa w taksówkach, chce uproszczenia pewnych rzeczy, czy tylko szuka kolejnej grupy (Dzwonek), która odda na nich głosy. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia