9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (druki nr 2920 i 3043).

Poseł Marek Rutka:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewicy, ale przede wszystkim jako autor poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec procedowanego projektu.

    Przedłożony projekt jest efektem wsłuchiwania się w głos dziesiątków tysięcy pracowników sektora publicznego transportu zbiorowego, czyli kierowców autobusów, trolejbusów, motorniczych tramwajów, a także maszynistów i jedno- oraz wieloosobowych drużyn konduktorskich. Kierowcy czy motorniczowie mówili jasno, że bardzo często boją się interweniować np. podczas aktów wandalizmu. W przypadku uszkodzenia ciała, ale takiego, które nie jest dłuższe niż 7 dni, sprawca do tej pory nie był ścigany z urzędu. Chodzi o to, aby status funkcjonariusza publicznego pozwalał na ściganie każdego aktu agresji właśnie z mocy urzędu, z mocy państwa.

    Jak powiedziałem wcześniej, kierowca, motorniczy to są osoby, które wykonują zadania publiczne, a więc powinni być także chronieni przez państwo. Do mnie, do posła ziemi pomorskiej, zgłosił się swego czasu przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej w Gdańsku. Pan Marian Męczykowski zwrócił się do mnie właśnie z apelem o podjęcie działań w zakresie objęcia kierowców, motorniczych, ale także maszynistów ochroną należną funkcjonariuszom publicznym.

    Początkowo w przedłożeniu zaproponowaliśmy, aby ochroną zostali objęci kierowcy, motorniczowie i maszyniści w myśl ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. W toku dalszych konsultacji ze środowiskiem pracowników sektora publicznego transportu zbiorowego, ale także, co chciałbym podkreślić, w wyniku bardzo dobrej pracy w Komisji Infrastruktury i konsensusu wszystkich klubów parlamentarnych postanowiliśmy włączyć do katalogu zapis o pracownikach zatrudnionych na stanowiskach wymienionych w ustawie o transporcie kolejowym, czyli m.in. o kierownikach pociągów i członkach drużyn konduktorskich. Dołączenie do katalogu pracowników objętych ochroną wynika ze specyfiki ich pracy i stałego oraz bezpośredniego kontaktu z pasażerami.

    Przytoczę kilka przykładów ataków na osoby, które wykonują publiczny transport osób. W Jeleniej Górze w sierpniu ub.r. dwudziestojednolatek pobił kierowcę autobusu MZK po tym, jak niezabezpieczony wózek z dzieckiem przewrócił się w czasie przejazdu przez rondo. Szczecin, wrzesień 2022 r. - mężczyzna po wymianie zdań na temat relacji kursu pobił na pętli Pomorzany motorniczego Tramwajów Szczecińskich. Takich sytuacji jest oczywiście bardzo, bardzo wiele. One występują także w transporcie kolejowym. Szczególnie niebezpieczne dla pracowników wykonujących transport są kursy nocne, kursy wieczorowe, także poza granice miasta, do przedmieść.

    Udało się ponad, ale także poza sejmowymi podziałami politycznymi wprowadzić tę ustawę pod obrady Wysokiej Izby. Jeszcze raz podkreślę bardzo dobrą pracę w komisji, ale także przychylność ze strony przedstawicieli ministerstwa, za co z tego miejsca dziękuję.

    Sankcje grożące napastnikowi opisane są w Kodeksie karnym. Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego w czasie wykonywania przez niego obowiązków służbowych zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 3 lat, natomiast za napaść grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności lub od 2 lat do 12. Jeśli dojdzie do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, to oczywiście jest wyższy wymiar kary. Co ważne, postępowanie wszczynane jest z urzędu, a nie z oskarżenia prywatnego. Oczywiście tą ochroną objęci są motorniczowie, kierowcy i pracownicy kolei, ale tylko w momencie wykonywania swoich obowiązków służbowych.

    W imieniu własnym, ale i oczywiście klubu parlamentarnego Lewicy wnoszę o przyjęcie przedłożonego projektu ustawy.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty)


Przebieg posiedzenia