9. kadencja, 74. posiedzenie, 2. dzień (13-04-2023)
16. punkt porządku dziennego:
Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2023 roku.
Poseł Kazimierz Choma:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Myślę, że tutaj jest bardzo dużo retoryki przedwyborczej, bardzo wiele niestety nieprawdziwych informacji, które z przykrością się konstatuje, nawet jeśli się nie ma głębokiej wiedzy dyplomatycznej. Ale wystarczy poczytać w Internecie, na Wikipedii, w dostępnych źródłach na temat np. partii Vox, która nazywa Putina zbrodniarzem, organizuje pomoc dla Ukrainy, a tutaj przez państwa jest określana jako proputinowska. Zupełne nieporozumienie.
Mówicie państwo o jakichś akcjach PiS-u zasilania pieniędzmi Rosji. Przypomnijcie sobie, jakie wy pieniądze płaciliście, jakie kontrakty gazowe zawieraliście...
(Poseł Jakub Rutnicki: Cały czas kupujecie gaz, LPG, cały czas kupujecie, do dnia dzisiejszego, 3 mld...)
... i inne, które zaowocowały rzeczywiście ogromnymi miliardami...
(Głos z sali: Te miliardy w zeszłym roku...)
...które szły na Wschód dla wzmocnienia Putina. To nie prezes Kaczyński jest nazywany jego człowiekiem w Warszawie - to wasz lider. To wasz minister spraw zagranicznych stawiał pod ścianą podczas Majdanu Ukraińców, grożąc im, żeby w ogóle nie przedstawiali zdań odrębnych. Przestańcie kłamać, bo tego się nie da słuchać.
Natomiast chciałbym tak bardziej konkretnie powiedzieć, korespondując z wystąpieniem, z exposé pana ministra, za które jestem bardzo wdzięczny, bo było ono podmiotowe, konkretne, ustanawiające perspektywę godnego państwa, które prowadzi mądrą, przemyślaną politykę zagraniczną. Jestem bardzo wdzięczny za szereg sformułowań. Bardzo mądrze... Miałem już bardzo wiele telefonów w międzyczasie z pochwałami właśnie za to wystąpienie i za tak jednoznaczne określenie perspektywy rozwoju państwa polskiego, z którego wszyscy powinniśmy być dumni. Mówicie państwo o narodzie, a sami występujecie w Unii Europejskiej przeciwko państwu polskiemu, nie głosując...
(Głos z sali: Nie przeciwko państwu.)
...za KPO dla Polski, nie głosując za udzieleniem pomocy, bez przerwy stosując retorykę przeciwko swoim obywatelom. I wy mówicie, że wyborcy tego nie widzą. Zobaczycie, czy nie widzą, czy widzą.
Przechodzę do bardziej konkretnych spraw. Mówiliśmy również o pewnym problemie, poważnym problemie, który stworzył się, jeśli chodzi o zboże z Ukrainy. Powiem o takich kilku działaniach Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zostały podjęte w ostatnim czasie. W związku z tą trudną sytuacją na polskim rynku zbóż MSZ podjęło szeroko zakrojone działania mające na celu wsparcie ulokowania nadwyżek tych produktów w państwach akredytacji polskich placówek dyplomatycznych. Zlecono następujące zadania departamentu ekonomicznego we współpracy z departamentami terytorialnymi: rozeznanie zapotrzebowania i możliwości realizacji zakupów polskiej pszenicy paszowej lub konsumpcyjnej i kukurydzy przez podmioty na rynkach państwa akredytacji; po drugie, identyfikację ewentualnych barier, ograniczeń w eksporcie ww. produktów na rynek państwa akredytacji i podjęcie działań na rzecz ich zniesienia; po trzecie, wskazanie instytucji, partnerów, podmiotów gospodarczych w państwie akredytacji zainteresowanych nabyciem ww. produktów rolnych, wraz ze wskazaniem danych osób do kontaktu, czyli maila, telefonu. To były założenia. Przekazano placówkom dyplomatycznym polską ofertę w zakresie dostaw pszenicy i kukurydzy, parametry cenowe, dostępne ilości, cechy jakościowe - aktualna oferta sprzedażowa przekazana przez KOWR 11 kwietnia br.
(Poseł Jakub Rutnicki: Cały rok przewał na techniczne zboże.)
Jest taki fragment ˝Dezyderaty˝: Unikaj głośnych i napastliwych, unikaj głośnych - są udręką ducha. Niech pan nie będzie udręką ducha.
(Poseł Jakub Rutnicki: Ale to są fakty - przewały na zboże techniczne.)
Dotychczasowe efekty podejmowanych przez placówki działań zamieszczono w założonym zestawieniu tabelarycznym w podziale na poszczególne regiony geograficzne.
(Poseł Jakub Rutnicki: Zboże techniczne - wyborcy będą to pamiętać.)
Uprzejmie proszę panią marszałek, żeby zwróciła uwagę panu posłowi, że to nie jest jego czas na wystąpienie.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę, panie pośle, o zachowanie spokoju.
Bardzo proszę.
Poseł Kazimierz Choma:
Afryka i Bliski Wschód. Wszystkie placówki z regionu Afryki i Bliskiego Wschodu przedstawiły polską ofertę partnerom z krajów swojej akredytacji. W większości przypadków oczekiwana jest nadal oficjalna odpowiedź powodowana przede wszystkim trwającym ramadanem i ograniczeniami z tego wynikającymi - zakończenie 20 kwietnia - a także koniecznością dokładnej analizy polskiej oferty w zestawieniu z własnymi potrzebami, krajowymi zbiorami oraz możliwościami zakupu. Kluczowe są tutaj parametry oferowanego zboża, ponieważ kraje podlegające pod departament Afryki i Bliskiego Wschodu mają szczególne wymagania z uwagi na proces przechowywania. Wstępne zainteresowanie zakupem pszenicy wyraziły: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Algieria, Maroko, Libia, Syria, Tunezja, Egipt, Iran, Burkina Faso, a także prywatne podmioty z Senegalu, Rwandy i Izraela. Ewentualnie jest zainteresowanie ze strony Sudanu, który ma otrzymać 20 tys. t w ramach darowizny. Sygnalizowana jest jednakże konieczność spełnienia określonych warunków, przede wszystkim ilościowych - głównie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zainteresowanie jest dużymi, skonsolidowanymi zamówieniami i jest taki jeden partner po stronie polskiej - cenowych, czyli tutaj też jest pole do negocjacji, jeśli chodzi o ceny, a także spełnienia określonych wymagów dotyczących procedur eksportowych, fitosanitarnych czy wymogów jakościowych.
W przypadku Algierii i Tunezji konieczny jest udział polskich podmiotów w przetargu na import zboża lub podpisanie porozumienia międzyrządowego o współpracy - mówimy tutaj o Tunezji. W odniesieniu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich placówka proponuje włączenie tematu współpracy w zakresie zakupu zbóż do agendy rozmów ministerialnych w trakcie wizyty przedstawicieli Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce, czyli pod koniec maja br., oraz uwzględnienie w składzie delegacji lokalnego podmiotu. W naszym przypadku jest to spółka rządowa Silar, która administruje zapasami strategicznymi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W przypadku Maroka konieczne jest pilne zorganizowanie misji polskich ekspertów w celu omówienia szczegółów oferty na miejscu. Proponuje się termin od 11 kwietnia do 20 kwietnia, a także udział KOWR-u w targach rolno-spożywczych w maju br. w Maroku.
Istnieje możliwość uplasowania zboża z Polski na rynku irańskim, który przed wojną był istotnym odbiorcą zboża ukraińskiego. W czwartek 13 kwietnia o godz. 10 rozpoczęło się spotkanie koordynacyjne dotyczące podsumowania operacyjnych aspektów działań, jeśli chodzi o możliwości uplasowania polskich zbóż na rynkach Afryki i Bliskiego Wschodu. Udział wezmą wszystkie nasze placówki w regionie, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, KOWR, Departament Współpracy Ekonomicznej, Departament Afryki i Bliskiego Wschodu. Jeśli chodzi o rynki wschodnie, to zainteresowanie zakupem polskiego zboża wyraziły dotychczas Armenia oraz Uzbekistan. Placówki dyplomatyczne oczekują na odpowiedź pozostałych państw regionu.
Jeśli chodzi o Amerykę Północną i Amerykę Południową, to otrzymano informacje o działaniach podjętych przez następujące ambasady Rzeczypospolitej Polskiej: w Hawanie, Brazylii, Meksyku, Bogocie, Chile, Panamie, a także w krajach dodatkowej akredytacji. Placówki te oczekują na odpowiedź lokalnych instytucji, którym przesłano ofertę dotyczącą sprzedaży zbóż. Placówka w Panamie zidentyfikowała jeden otwarty przetarg na zakup zbóż w Gwatemali.
Jeśli chodzi o Azję i Pacyfik, to kilka państw nie wyraziło zainteresowania interwencyjnym zakupem. Chodzi m.in. o Chiny, Japonię i Australię. Jest to związane m.in. z koniecznością spełnienia określonych standardów fitosanitarnych. Warto jednak zaznaczyć, że nawet w tej grupie państw istnieją pewne niszowe możliwości eksportu, np. Japonia sygnalizowała chęć zakupu skrobi kukurydzianej i mąki ziemniaczanej. Na tym etapie kontaktu z partnerami w regionie sporo państw w niezobowiązujący sposób odniosło się z zainteresowaniem do polskiej oferty dotyczącej importu zboża, zaznaczając przy tym konieczność sprawdzenia procedur, jeśli chodzi o zapotrzebowanie na rynku wewnętrznym. Chodzi m.in. o Indie, Indonezję, Malezję, Pakistan, Singapur, Tajlandię i Wietnam. Kontakty zostały nawiązane w okresie od 30 marca do 7 kwietnia. Obecnie oczekujemy na informację zwrotną.
(Poseł Jakub Rutnicki: To co robiliście w tej kwestii przez cały rok?)
Do tej grupy można zaliczyć również Republikę Korei, która po wizycie ministra Kołakowskiego w lutym 2023 r. skierowała do KOWR-u dodatkowe zapytania w sprawie polskiej oferty. Warto jednak zaznaczyć, że wszyscy rozmówcy zwracali uwagę na konieczność spełnienia wymogów fitosanitarnych, aby uzyskać dostęp do rynku wewnętrznego.
(Poseł Jakub Rutnicki: Ale to jest zboże techniczne. Tak je nazywacie. Z robalami.)
Chciałbym jeszcze podkreślić, że jest tutaj cały szereg dalszych działań...
(Poseł Jakub Rutnicki: Ale nie trzeba mówić wszystkiego.)
Właśnie trzeba to mówić wbrew państwa oczekiwaniom, bo ludzie tego oczekują. Państwo powtarzacie jedno i to samo, że PiS jest zły, a my podejmujemy konkretne działania.
(Poseł Jakub Rutnicki: PiS równa się drożyzna, PiS równa się drożyzna.)
Warto odnotować potencjał rynku pakistańskiego. Tylko w okresie od maja 2022 r. do kwietnia 2023 r. Islamabad sprowadził 2,5 mln t pszenicy, głównie z Rosji. Oczekujemy jeszcze na szczegółowe odpowiedzi od trzech polskich placówek w regionie Azji i Pacyfiku. Chodzi o Filipiny, Mongolię i Tajwan.
Jednocześnie zwrócono się do naszego stałego przedstawicielstwa przy ONZ w Rzymie o zebranie informacji dotyczących niedoborów w zakresie tych płodów rolnych, które moglibyśmy plasować na poszczególnych rynkach. Podjęto również działania mające na celu zidentyfikowanie tych agend i organizacji systemu narodów zjednoczonych, które mogłyby pomóc uplasować płody rolne z Polski na właściwych rynkach. Chodzi tutaj przede wszystkim o identyfikację potencjalnych rynków, wyasygnowanie środków na finansowanie sprzedaży, wsparcie logistyczne.
Poproszono o wsparcie w zakresie pozyskania informacji o krajach graniczących z Ukrainą, przede wszystkim o Bułgarii, Słowacji, Rumunii, Węgrzech, jeśli chodzi o ich gotowość do zaangażowania się w akcję lobbingową wobec instytucji unijnych i innych organizacji międzynarodowych, czego przejawem był wspólny list premierów adresowany do przewodniczącej Komisji Europejskiej.
Wszystkie powyżej wskazane inicjatywy i działania podejmowane są w stałej, bieżącej konsultacji z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Departamentem Współpracy Międzynarodowej, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa oraz Departamentem Wsparcia Eksportu.
W imieniu wszystkich, dla których ten problem jest istotny, chciałbym serdecznie podziękować Departamentowi Współpracy Ekonomicznej oraz Ministerstwu Spraw Zagranicznych za podejmowanie tych działań, bo w przeciwieństwie do ciągłej krytyki, utyskiwań, krzyków i ataków to są właśnie konkretne działania. Serdecznie za nie dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Jakub Rutnicki: A zboże w skupie po 800.)
Przebieg posiedzenia