9. kadencja, 74. posiedzenie, 2. dzień (13-04-2023)

20. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Edukacji i Nauki - Przemysława Czarnka (druki nr 3032 i 3156).

Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, który jak państwo wiecie, realizuje w tej chwili swoje obowiązki po drugiej stronie Atlantyku, upoważnił mnie do przedstawienia stanowiska wobec przedmiotowego wniosku.

    Odrzucamy w całej rozciągłości treść i uzasadnienie owego wniosku. Jest to typowy wniosek polityczny o bardzo wątłym uzasadnieniu merytorycznym, pełny przekłamań faktograficznych.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Ortograficznych.)

    Niestety także insynuacji i zwykłych nieprawd i demagogii, a także tak typowych dla polskiej opozycji skłonności do infantylnego psychologizowania (Wesołość na sali, oklaski), również, notabene, przemilczania zasadniczych osiągnięć pana prof. ministra Przemysława Czarnka jako ministra edukacji i nauki. Jest także dowodem na kontynuację podstawowego elementu programowego polskiej totalnej opozycji. Pani poseł i kilka innych osób mówiło o opozycji demokratycznej. Przypominam, że demokratycznie wybrany w Polsce jest rząd, natomiast opozycja sama nazwała siebie opozycją totalną, i tu nie można odmówić jej konsekwencji w realizacji tych zapowiedzi. (Oklaski) Ten element, który mam na myśli, to jest takie podstawowe polityczne DNA państwa od 8 lat, chociaż korzenie tego podejścia są znacznie wcześniejsze i można je opisać jako takie skrajne, złe, żeby nie określać za każdym razem tego mianem nienawistnych, emocje wobec konkurentów politycznych. Warto przypomnieć, że te złe emocje zastępują debatę, dzisiaj też widzieliśmy takie przykłady, zastępują argumenty, zastępują rozmowę dla demokracji bardzo ważną. Te złe emocje przede wszystkim niszczą polską wspólnotę i polską demokrację. To jest ten swoisty paroksyzm złych emocji, który został zapoczątkowany w Polsce co najmniej po przegranych wyborach prezydenckich w 2005 r. i niestety niszczy Polskę do dnia dzisiejszego. Ten wniosek jest tego przykładem.

    Dziś tę nienawiść skierowaliście państwo przeciwko jednemu z najbardziej konsekwentnych, wyrazistych i pracowitych ministrów polskiego rządu przeciwko prof. Przemysłowi Czarnkowi. (Oklaski) My możemy się różnić w poglądach, możemy być wyraziści w wyrażaniu tych poglądów, czasami one są wyrażane z dużymi emocjami, ale państwo celowo przekraczacie tę granicę, żeby dezawuować kogoś, żeby wykluczać z debaty publicznej. Dobrym przykładem jest np. nagonka na podręcznik prof. Roszkowskiego. Wrócę jeszcze do tego.

    Niestety nienawiść, proszę państwa, to nie jest dobry pomysł na politykę...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Dobry, dobry.)

    ...i na nienawiści, na tych złych emocjach typowym postkomunistycznym zakłamywaniu rzeczywistości i insynuacjach nie wygracie państwo nadchodzących wyborów i nie odwołacie także państwo dzisiaj pana ministra Czarnka ze stanowiska. (Oklaski) Przede wszystkim dlatego, że minister ten bardzo sprawnie i rzetelnie realizuje program polskiego rządu, z którym dwukrotnie szliśmy do wyborów parlamentarnych i dwukrotnie uzyskaliśmy od polskiego społeczeństwa mandat do przeprowadzania zmian i reform potrzebnych Polsce.

    (Głos z sali: A ta część o okradaniu?)

    To, co robi Czarnek, jest zgodne z naszym programem i uzyskało mandat polskiego społeczeństwa. (Oklaski)

    (Poseł Barbara Nowacka: Pogarda i wille dla swoich.)

    Ten mandat i ten program w skrócie można określić jako program Polski suwerennej, bezpiecznej, solidarnej, dbającej o wspólnotę i jej tożsamość, wreszcie dynamicznie się rozwijającej i odważnie podejmującej wyzwania współczesności. Do tego wszystkiego jest potrzebny nowoczesny system edukacji.

    Oczywiście, że tak. A więc jest to program zapewniający warunki rozwojowe dla przyszłych pokoleń, bo taka właśnie suwerenna, bezpieczna, solidarna, świadoma swej tożsamości i nowoczesna powinna być polska szkoła. Będąca jednocześnie spójnym elementem sprawnego polskiego państwa, tak my to opisujemy w naszym programie i tak o realizujemy. Taka w coraz większym stopniu jest polska szkoła prowadzona przez ministra Czarnka. Tak, prof. Przemysław Czarnek broni suwerenności i tożsamości polskiej szkoły. (Oklaski) To państwo likwidowaliście historię w polskiej szkole.

    (Poseł Joanna Borowiak: Taka prawda.)

    My przywróciliśmy tę historię i wprowadziliśmy także długo oczekiwany program ˝Poznaj Polskę˝. Was to mało obchodziło. (Oklaski)

    (Głos z sali: Willa+.)

    Tutaj jeden z panów posłów mówił, że obchodzi was teraz los polskich Niemców. Notabene, panie pośle, oczekuję jasnego głosu tych Niemców w takich sprawach jak polskie szkolnictwo w Niemczech czy prawa polskiej mniejszości w Niemczech. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Joanna Borowiak: Tak jest.)

    Nie mówiąc już o tym, że bardzo chętnie usłyszelibyśmy, a myślę, że także Polacy, wszyscy nasi rodacy by usłyszeli stanowisko także polskich Niemców i polskich partii opozycyjnych w sprawie należnych Polsce odszkodowań za zniszczenia i zbrodnie niemieckie w czasie drugiej wojny światowej. (Oklaski)

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Przepraszam, była uchwała? Była.)

    Za waszych rządów, jak powiedziałem, lekcje historii były ograniczone, były także ograniczenia w budowaniu instytucji, które powinny dbać o polską tożsamość. Ten program ˝Poznaj Polskę˝, który wspomniałem, jak państwo wiecie polega na tym, że szkoły mają wsparcie na organizowanie wycieczek edukacyjnych do instytucji tożsamościowych. Wyście ich nie budowali. Na film o rotmistrze Pileckim za waszych czasów nie znalazła się ani jedna publiczna złotówka.

    (Głos z sali: Ale to jest zasługa Czarnka?)

    Na Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce nie znalazła się żadna publiczna złotówka za waszych czasów.

    (Głos z sali: Wstyd!)

    Nasza debata jest o rzeczach faktycznie ważnych. Ten system edukacji, który budujemy, ma wychowywać do wartości, ma wychowywać do wartości, które są podstawą funkcjonowania...

    (Głos z sali: Kasa, kasa, kasa, takie są wasze wartości.)

    Niech pani się nie denerwuje, pani poseł.

    ...które są podstawą wychowania młodego społeczeństwa, a także - jak pan widzi - te wartości są podstawowe dla funkcjonowania wspólnoty politycznej i kulturowej. Widzimy to wyraźnie w kontekście wojny na Ukrainie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Wszystko panu jedno.)

    Społeczeństwo, które posiada pewien zasób wartości i aksjologii, jest w stanie dokonywać cudów, jest w stanie dokonywać rzeczy niebywałych. Każda wspólnota, każde społeczeństwo te wartości posiadać powinno i te wartości są kształtowane w systemie edukacji.

    Przez wiele lat państwa rządów nauczyciele nie otrzymywali żadnych podwyżek, była o tym mowa.

    (Poseł Joanna Borowiak: Prawda.)

    Za ministra Czarnka podwyżki są najwyższe w perspektywie ostatnich lat. Bezpieczeństwo, które jest także elementem naszego programu. Nie było o tym mowy, ale warto wspomnieć. W ostatnim czasie 2 mld zainwestowano w pomoc psychologiczną. O 100% zwiększona została liczba psychologów i osób (Oklaski), które zajmują się problemami polskich dzieci w szkole.

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Barbara Nowacka: I wzrasta liczba samobójstw.)

    To jest rewolucyjna zmiana w systemie edukacji, która nie była możliwa za waszych czasów, ponieważ nie potrafiliście zadbać o polskie państwo, nie potrafiliście zadbać o polski budżet.

    Nowoczesność. Tak, zgadzamy się tutaj, że szkoła powinna być nowoczesna. Tyle tylko, że za waszych czasów w tej szkole zmian w kierunku nowoczesności było niewiele. Za naszych czasów mamy laboratoria przyszłości, wielki program, gdzie kolejne miliony zaoszczędzone na mafiach VAT-owskich mogą być przeznaczane na innowacyjność w polskich szkołach i innowacyjność dla polskich uczniów (Oklaski), nie mówiąc już o wielkich projektach dostępu do szerokopasmowego Internetu realizowanych w polskim szkolnictwie.

    Ale jest jeszcze jedna wyróżniająca cecha prof. Przemysława Czarnka jako ministra polskiego rządu, która państwa chyba szczególnie boli.

    (Poseł Barbara Nowacka: Zaskakująca prostota.)

    Bo często próbujecie insynuować, próbujecie deprecjonować jego działania poprzez różne inwektywy, bardzo nierzetelne podawanie cytatów. Tu jeden cytat został ośmieszony. Naprawdę trzeba mieć minimum wiedzy, żeby odnosić się do tego. Ale często te cytaty wyrywane z kontekstu, jak państwo wiecie, służą tylko i wyłącznie jako taka demagogiczna pałka...

    (Głos z sali: TVP przede wszystkim.)

    ...którą stosuje się w polityce w celach obniżenia standardów demokracji. Panie pośle Nitras, pan wie, co to znaczy. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Mówiąc o cechach wyróżniających pana prof. Czarnka - jedną z nich jest zdecydowanie odwaga w realizacji zadań.

    (Poseł Barbara Nowacka: Już drugi raz.)

    To was, państwa, denerwuje, że Czarnek jest ministrem skutecznym, który reformuje pewien obszar polskiego państwa, który został mu powierzony... (Gwar na sali)

    (Głos z sali: Pana nikt poważnie nie traktuje.)

    ...tak by to państwo, o które walczymy, stawało się coraz bardziej suwerenne - też was to boli, pana Nitrasa chyba najbardziej - solidarne, a więc dbające o wszystkich obywateli, bezpieczne.

    (Poseł Sławomir Nitras: Pan to jest solidarny z Bąkiewiczem.)

    Bez tej odwagi i determinacji nie byłoby polskiej reformy społecznej. Bez tej odwagi, która cechuje ministra Czarnka, drodzy rodacy, nie byłoby tej wielkiej polskiej reformy społecznej. Przypominam, 500+ jest symbolem, ale mamy przecież też wyprawkę szkolną 300+ i wiele innych reform, które udało się wprowadzić, bo ktoś był odważny i konsekwentny. (Oklaski)

    (Głos z sali: Techniczna, techniczna.)

    (Głos z sali: Gliński i Bąkiewicz.)

    Nie byłoby reformy polskiego bezpieczeństwa i w tej chwili pan Nitras by trząsł portkami przed Putinem.

    (Głos z sali: Co się pan denerwuje?)

    (Głos z sali: Ciśnienie rośnie.)

    Ale PiS go broni i obroni (Oklaski) tak jak wielu innych polskich obywateli, bo przeprowadziliśmy tę reformę polskiego bezpieczeństwa.

    Nie byłoby wreszcie reformy polskich finansów publicznych, bo ona umożliwia te pozytywne reformy w obszarze szkolnictwa. Wreszcie nie byłoby tych reform, które dotyczą polskiej tożsamości i są podstawą systemu wartości każdej wspólnoty.

    (Głos z sali: Pan nie ma wartości, obojętnie, w jakiej jest partii.)

    Państwa insynuacje, państwa złe emocje, drodzy rodacy, mówię o emocjach opozycji i tych inwektywach, które w tej chwili tu słyszymy.

    (Głos z sali: Jakie inwektywy? Co opowiadasz?)

    Te techniki manipulacyjne i medialne kampanie defamacyjne.

    (Głos z sali: Panu TVP podlega...)

    Bardzo dobrym przykładem takiej kampanii defamacyjnej jest kampania nienawiści wobec podręcznika prof. Wojciecha Roszkowskiego. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Cicho.)

    Boli, widać wyraźnie, że to boli.

    Ta kampania została doprowadzona do takiego absurdu - warto to Polakom przedstawić - że znaleźli się tacy zwolennicy polskiej opozycji totalnej, którzy w XXI w. we współczesnej Polsce nawoływali do palenia książek. Do tego doprowadziło to szaleństwo, które państwo prowadzicie.

    (Poseł Sławomir Nitras: Bąkiewicz, a pan mu kasę pakuje, pan mu miliony pakuje.)

    To nawoływanie przez posła Nitrasa właśnie prowadzi do takich skutków, że ludzie nawołują do palenia książek w wolnym, demokratycznym kraju, jakim jest Polska. To jest plon waszego szaleństwa. Podobnie jak to odwracanie znaczeń. Dzisiaj cała ta debata to było zakłamywanie języka debaty publicznej, odwracanie znaczeń...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Czarnek przykład.)

    ...widoczne także w tym państwa uzasadnieniu przedmiotowego wniosku i w wystąpieniach, które tutaj słyszeliśmy.

    (Głos z sali: W którym ministerstwie najwięcej nakradliście?)

    Wszystko to jest raczej - łącznie z tymi krzykami, panie pośle Kierwiński...

    (Głos z sali: Bąkiewicz pozdrawia.)

    ...i tymi uwagami - oznaką słabości polskiej opozycji politycznej. (Oklaski)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle Nitras, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.

    Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński:

    Wskazuje również na słuszność działań prof. Przemysława Czarnka jako ministra edukacji i nauki.

    (Głos z sali: Jakoś pan się ściszył tak.)

    Trzeba kontynuować reformowanie systemu edukacji w kierunku wychowywania młodych ludzi do wartości. Bez tego nie przetrwamy jako wspólnota. (Oklaski)

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle Nitras, na podstawie art. 175 ust. 3 regulaminu Sejmu przywołuję pana do porządku. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Sławomir Nitras: To bezsilność.)

    Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! (Dzwonek) Z tych wszystkich przedstawionych wyżej powodów odrzucamy przedmiotowy wniosek i wzywamy do głosowania przeciwko temu wnioskowi.

    (Część posłów wstaje, oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia