9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)

22. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Edward Siarka:

    Bardzo dziękuję za to pytanie, dlatego że jest ono również okazją do tego, aby dzisiaj sprostować rzeczy, o których pani mówi, jeżeli się nie zna zupełnie istoty rzeczy. Wymagałbym od posła, który występuje z trybuny sejmowej, żeby jednak zaznajomić się uczciwie z danymi, które przedstawiam.

    Otóż pozwoliłem sobie, proszę państwa, jeśli mówimy o kwestii eksportu drewna, co często pojawia się w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w mediach społecznościowych, zapytać również ministra Gróbarczyka, który odpowiada za to, co się dzieje w polskich portach, w przypadku których często pokazywane są zdjęcia, jak transportowane jest drewno. Otrzymaliśmy ciekawe dane. Proszę państwa, przez Port Gdynia, gdzie realizowany jest import i eksport, w 2021 r. przeszło 255 tys. t drewna. Nie chodzi o metry sześcienne, ale o tony. 255 tys. t. Okazało się, że 177 tys. to nie jest eksport, ale import drzewa do Polski. Eksport wyniósł zaledwie 78 tys. W 2022 r. import - 368 tys., a eksport - 70 tys. I jeśli porównujemy wszystkie te liczby, a przytaczam je państwu w sposób otwarty, to okazuje się, że 70% drewna, które przeładowują nasze porty, to jest drewno, które do Polski przyjeżdża, a nie wyjeżdża. Ale dla państwa to nie ma żadnego znaczenia. (Oklaski)

    (Poseł Urszula Zielińska: Bo państwo spalacie polskie drewno w elektrowniach.)

    Dlatego przytaczam te dane, aby państwo to zrozumieli. Jeśli dzisiaj w mediach społecznościowych pojawia się zdjęcie, pod którym informuje się państwa, że drewno z Polski wyjeżdża, to jest przeciwnie, ono do Polski właśnie przyjechało z Finlandii, Łotwy, ze Szwecji, z krajów bałtyckich. Dla mnie to też było dosyć duże zaskoczenie, ale postanowiłem, że przeanalizujemy te dane dokładnie i skrupulatnie. Tak samo jest, jeśli chodzi o podmioty, które handlują drzewem. Proszę państwa, w tym roku, w tym półroczu 2023 r. mamy 6015 podmiotów handlujących drewnem w Polsce, czyli dokonujących transakcji kupna w Lasach Państwowych. Proszę państwa, wśród tych podmiotów, w przypadku których mówimy, że dzieje się jakieś szaleństwo odnośnie do spółek zagranicznych, mamy trzy podmioty z Austrii, cztery podmioty z Czech, 13 z Niemiec, trzy z Estonii, trzy z Łotwy i trzy ze Słowacji. Łącznie zagranicznych podmiotów handlujących drewnem, kupujących drewno na portalu i mających siedziby w Polsce jest 21. (Dzwonek) A firm polskich jest 5986. 96,2% drewna jest sprzedawane wyłącznie polskim firmom.

    (Poseł Urszula Zielińska: I te firmy nie mają polskiego drewna.)

    Jeśli państwo uznajecie, że jesteśmy częścią Europy, częścią Wspólnoty, to proszę pamiętać, że w ramach tej Wspólnoty dokonuje się również wymiany towarowej. I do Wspólnoty część tego drewna wędruje, zaledwie 4%. Jak przeanalizujemy dane, mniej więcej podobne są liczby, jeżeli chodzi o ilość drewna przyjeżdżającego do Polski z Finlandii czy z Niemiec. Takie są realia, natomiast państwo cały czas podnosicie, jakoby drzewo z Polski było masowo wywożone. Jest to po prostu nieprawda.

    (Poseł Urszula Zielińska: Jest spalane masowo w elektrowniach jako biomasa, co nie powinno mieć miejsca.)

    To jest tak, jakbyśmy twierdzili, że Chińczyk przyszedł do Polski, żeby kupić drogie drzewo. Niestety jest to wyłącznie demagogia. Bardzo dziękuję za możliwość wystąpienia. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia