9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)
23. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Izabela Leszczyna:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Muszę zacząć od sprostowania propagandowej, ale przede wszystkim nieprawdziwej wypowiedzi pana ministra Patkowskiego.
(Poseł Barbara Bartuś: Ale ministra naprawdę nie trzeba prostować.)
Otóż nie tylko przed wojną, ale nawet przed pandemią, w I kwartale 2020 r., wzrost gospodarczy w Polsce wynosił 2,2%, a inflacja - 4,8%. To znaczy, że już wtedy byliśmy na najlepszej drodze do stagflacji.
Co mówił wtedy prezes Glapiński? Że jeśli nam coś grozi, to deflacja. To tyle w zakresie kompetencji prezesa Glapińskiego w obszarze polityki monetarnej.
Podczas dzisiejszej debaty PiS chce się dowiedzieć, jak czuje się kredytobiorca, który w połowie 2020 r. zaciągnął 400 tys. zł kredytu na własny kawałek podłogi i płacił ratę 1580 zł. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj, ten sam kredytobiorca płaci 3200 zł raty tego samego kredytu (Dzwonek), powiem wam: czuje się kiepsko i nie zmienią tego wasze propagandowe wystąpienia.
(Głos z sali: Ile to będzie na ople?)
Oskarżam PiS o to, że oszukał młodych Polaków, wmawiając im, że nie grozi nam inflacja i że stopy procentowe bardzo długo będą niskie. Oskarżam PiS także o to, że doprowadził do upadłości...
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę kończyć, pani poseł.
Poseł Izabela Leszczyna:
...tysiące polskich firm. W zeszłym roku upadło 2700 firm. Dlaczego? Bo nie były w stanie unieść ciężaru obsługi kredytu, a nie mają nowych dochodów. Dlaczego? Bo nie ma żadnych zamówień. A dlaczego? Bo nie ma Krajowego Planu Odbudowy i jest zapaść w inwestycjach przez wasze partyjniactwo i nieudolność. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia