9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)

26. i 27. punkt porządku dziennego:


   26. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o rencie socjalnej (druk nr 3099).
   27. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o świadczeniu wspierającym (druk nr 3130).

Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Muszę przyznać, że aż mnie mdli, kiedy patrzę na to, jak dzisiaj przebieracie się w szaty świętoszków i opowiadacie, jak to zależy wam na losie osób niepełnosprawnych.

    (Poseł Teresa Wargocka: A pani w diabełka.)

    To niebywała hipokryzja, bo na co dzień po prostu zwykle nimi gardzicie i to zarówno na poziomie słów, jak i czynów.

    (Poseł Joanna Borowiak: Jakim prawem pani mówi takie rzeczy, jakim prawem?)

    Fakty, fakty: Protestujący rodzice to zwyrodnialcy. To cytat z pana ministra Żalka. (Gwar na sali, dzwonek)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Bardzo proszę o spokój.

    Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:

    A pamiętacie państwo poprzednią panią minister rodziny, panią minister Rafalską, która mówiła, że minister ma swoją godność, podczas gdy rodzice i niepełnosprawne dzieci o swoją godność walczyli na zimnej sejmowej posadzce? Tego nie pamiętacie.

    (Poseł Urszula Rusecka: W 2014 r.?)

    (Poseł Joanna Borowiak: W 2014 r. i rozmowa z Donaldem Tuskiem.)

    Ale kuriozum są już słowa waszego prezesa, Kaczyńskiego, który do kobiety niepełnosprawnej, która cudem przedarła się przez kordon Policji, skierował takie słowa: Proszę nas popierać i nie przeszkadzać. To jest kwintesencja waszej pogardy dla słabszych i wykluczonych.

    Na całe szczęście znaleźli się ludzie, którzy powiedzieli: dość tej pogardzie i którzy przeszkadzają wam w tej pogardzie. Protestowali tu w Sejmie za waszych rządów dwa razy, mimo że ich upokarzaliście każdego dnia. Zasłanialiście ich kotarami, grodziliście dostęp do okien i toalet.

    (Poseł Teresa Wargocka: Jak był u nich prezydent, minister.)

    W pierwszym proteście powołaliście Fundusz Solidarnościowy na rzecz osób niepełnosprawnych. Po roku nawet zlikwidowaliście w nazwie osoby niepełnosprawne.

    (Poseł Iwona Hartwich: Wstyd!)

    Po drugim proteście proponujecie świadczenie wspierające. I dobrze. I z pewnością chcemy nad nim pracować, ale to świadczenie w żaden sposób nie wyklucza prawa do tego, żeby renta socjalna była w godnej wysokości, czyli chodzi o minimalne wynagrodzenie. (Oklaski)

    Tyle razy zawiedliście. Przez te prawie 8 lat nie wykonaliście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r., o który sami wnosiliście. Dlaczego dzisiaj procedujecie nad tym projektem? Ano dlatego, że jest to projekt, że pojawił się projekt obywatelski i że po raz kolejny był protest w Sejmie, a zbliżają się wybory. Taka jest prawda.

    Mało tego. To my jako Platforma i PSL położyliśmy fundament, jeśli chodzi o politykę w stosunku do osób niepełnosprawnych, bo po tamtym pierwszym proteście podnieśliśmy świadczenie pielęgnacyjne...

    (Poseł Joanna Borowiak: Zamki na piasku.)

    ...do wysokości minimalnego wynagrodzenia, czym dzisiaj się chwali pani minister. (Oklaski) To tamten rząd Platformy i PSL to zrobił. A państwo dzisiaj, wprowadzając nowe świadczenie wspierające, tak naprawdę będziecie wykluczać rodziców, opiekunów dzieci (Dzwonek) niepełnosprawnych, jeżeli chodzi o to świadczenie pielęgnacyjne, bo rzadko kto będzie otrzymywał świadczenie wspierające w najwyższej wysokości.

    (Głos z sali: Co pani opowiada?)

    (Poseł Urszula Rusecka: Przecież to myśmy podnieśli. Kłamać, kłamać, kłamać.)

    Krzyczcie, ile chcecie.

    Teraz tak - kwestia orzecznictwa. Mówiliście tak: żeby wprowadzić nowy system, wykonać wyrok Trybunału, musi być nowy system do spraw orzekania. I co zrobiliście?

    (Poseł Urszula Rusecka: Tak powiedział Grabowski. Kłamać, żeby wygrać.)

    Ale czy to nie jest prawda? W 2018 r., pani minister, proszę o odpowiedź, powiedzieliście, że poznamy wyniki nowego systemu orzecznictwa. Nie poznaliśmy. Mało tego, to pani dzisiaj przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Rodziny potrafiła w ciągu tego posiedzenia zerwać dwa posiedzenia podkomisji, na których to po prostu miała być informacja, jak ten system ma wyglądać. ...

    (Poseł Urszula Rusecka: Na którym miała być hipokryzja.)

    Nie wiemy tego, bo państwo nawet nie chcecie o tym rozmawiać, a przyjechali na tę podkomisję opiekunowie, rodzice dzieci niepełnosprawnych. Co macie do ukrycia? To znaczy, że co? Ten system będzie zabierał, a nie dawał?

    (Poseł Urszula Rusecka: Nie było żadnych opiekunów.)

    Bo gdyby dawał, tobyście go pokazali. To jest problem. (Oklaski)

    Cieszę się, że będziecie państwo procedować nad jednym i drugim projektem. My oczywiście też będziemy procedować nad jednym i drugim i składamy też taki wniosek, żeby skierować dwa projekty do komisji, ale mam nadzieję, że państwo jednak przychylicie się do obywatelskiego projektu ustawy i będzie was stać na to, żeby 330 mln miesięcznie dla niespełna 300 tys. osób niepełnosprawnych przed 18. rokiem życia miało rentę socjalną w wysokości minimalnego wynagrodzenia, tak jak ich opiekunowi dzięki poprzedniemu rządowi mają dzisiaj minimalne wynagrodzenie, jeśli chodzi o świadczenie pielęgnacyjne. (Oklaski) Chyba was na to stać, bo w końcu te 330 mln to jest tak naprawdę wynagrodzenie zarządu CPK przez 2 miesiące. To jest takie równanie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Na koniec (Dzwonek) chcę powiedzieć jedno panu prezesowi. Tak, będziemy wam przeszkadzać w waszej pogardzie i niesprawiedliwości, bo my chcemy naprawdę godności dla osób niepełnosprawnych. Dlatego też będziemy pracować nad obydwoma projektami, tak żeby te rozwiązania były dla ludzi godne, po prostu godne.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:

    Chodzi o to, żeby działo się to bez pogardy i wykluczenia, które wy...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:

    ...im przez ostatnie lata serwowaliście. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia