9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)
26. i 27. punkt porządku dziennego:
26. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o rencie socjalnej (druk nr 3099).
27. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o świadczeniu wspierającym (druk nr 3130).Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Iwona Hartwich:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałam się zwrócić do pani poseł Teresy Wargockiej, która powiedziała do mnie: Nie drzyj ryja. Chciałam pani powiedzieć, że powiedziała pani to do wszystkich osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin (Oklaski), które zbierały podpisy pod projektem obywatelskim o podwyższeniu renty socjalnej.
(Poseł Grzegorz Matusiak: Proszę nie nadużywać. Do meritum.)
Chciałam też odpowiedzieć posłance, której nie ma, a przed chwileczką była i mówiła o proteście w 2014 r. Oczywiście protest w 2014 r. odbył się...
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Był niepolityczny.)
Każdy protest jest polityczny, pani poseł...
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Pani zapewniała, że niepolityczny.)
Oczywiście.
...tylko z jedną różnicą, drodzy państwo.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Proszę mi nie przeszkadzać.
Zaraz na drugi dzień pan Donald Tusk przyszedł do nas na protest, przedstawił bardzo dobrą propozycję i to dzięki niemu dzisiaj świadczenie pielęgnacyjne rodziców jest na poziomie najniższej krajowej. Od razu ustaliliśmy, żeby ta kwota była co roku waloryzowana. Właśnie dzięki Platformie Obywatelskiej dziś rodzice mają świadczenie na poziomie najniższej krajowej, waloryzowane. Jeszcze można się zastanowić, dlaczego wy zabraliście od tego świadczenia 8%, bo zabieracie. Bo ta kwota jeszcze nie jest najniższą krajową, a 8% zostało zabrane przez PiS.
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Proszę liczyć się ze słowami.)
Drodzy państwo, proszę was, żebyście naprawdę nigdy... bo to jest dla was wstyd. Jeżeli porównujecie protesty, to protest, który odbył się w 2014 r., był humanitarny, nikt nie zamykał nam okien, nikt nie zamykał nam drzwi do toalet (Oklaski), nikt nam nie kazał myć naszych niepełnosprawnych ciężko chorych dzieci w umywalkach, nikt nas nie wyzywał i nikt nas nie poniżał. My w 2014 r. jedliśmy posiłki w stołówce, drodzy państwo. My w 2014 r. wychodziliśmy na zewnątrz, rodzice jechali, żeby sobie kupić farbę do ścian, żeby je pomalować, i wracali na protest. A dzisiaj co państwo zrobiliście? Nie wpuściliście na galerię osób z komitetu protestacyjnego, z komitetu od obywatelskiej ustawy.
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Pokoje wam zaproponowaliśmy.)
Proszę mi nie przeszkadzać.
Co zrobiliście?
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Pokoje były.)
Czy niepełnosprawni naprawdę w naszym kraju są tak niebezpieczni, że baliście się dzisiaj wpuścić te osoby niepełnosprawne z rodzicami na galerię? To jest coś nieprawdopodobnego, co dzisiaj zrobiliście. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Grzegorz Matusiak: Strzelali do górników w 2015.)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Przebieg posiedzenia