9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)

40. punkt porządku dziennego:

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2021 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druki nr 2945 i 3046).

Poseł Wanda Nowicka:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Groteska i patologia - tymi słowami można by określić Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej. Mówienie o działalności trybunału jest wielką przesadą. O wiele bliższe prawdy jest stwierdzenie, że trybunału nie ma, bo o tych paru wyrokach wydawanych rocznie wstyd nawet wspominać. Jest budynek, są PiS-owscy nominaci trybunału, płynie wielkie kasa dla nich, ale nie ma pracy, chyba że czasem trybunał uzna niekonstytucyjność Unii Europejskiej czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ba, obecnie nawet nie ma prezeski Trybunału Konstytucyjnego, jest tylko uzurpatorka, która nawet nie jest w stanie zwołać posiedzenia w sprawie tak ważnej dla Polski jak KPO.

    Rozpad Trybunału Konstytucyjnego potwierdził nawet sprawozdawca komisji, który zamiast na sprawozdaniu trybunału, skupił się na analizie opinii BAS mówiącej, że prezes trybunału nie musi brać udziału w posiedzeniach Sejmu.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Bo nie musi.)

    No bo cóż mógł powiedzieć, przecież nawet on (Dzwonek) nie byłby w stanie powiedzieć czegoś o Trybunale Konstytucyjnym, a na pewno nic dobrego?

    Na marginesie, dziś inaczej niż w latach poprzednich nie oczekiwałam obecności pani Przyłębskiej. Skoro de facto nie jest prezeską, nic tu po niej. Chciałabym mieć nadzieję, że uda nam się niebawem przywrócić Trybunał Konstytucyjny z prawdziwego zdarzenia, instytucję, która kiedyś pełniła tak ważną i potrzebną rolę w życiu publicznym.


Przebieg posiedzenia