9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)
Oświadczenia.
Poseł Marek Biernacki:
Dziękuję, panie marszałku, dziękuję państwu.
Tak jeszcze w kwestii wyjaśnienia. Ta maseczka jest tylko po to, żebym państwa nie zarażał. Ja się tego nie obawiam. Uważam, że w ten sposób powinni postępować inni nasi koledzy, którzy są przeziębieni w tej sali, a nie mnie krytykować.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym wygłosić oświadczenie, prócz tych wielkich tematów, takie bardziej przyziemne, o kaszubskiej buczce. Co to jest kaszubska buczka? Jest to gra popularna na Kaszubach w XIX w. W nieco zmieniającej się formie od 2019 r. przeżywa swój renesans. Dawna buczka polegała na umiejętnym uderzeniu kijem w kamień, aby wpadł on w dołek. Mówiło sią na to: gonienie świnki do chlewa. Gra przypomina trochę współczesny hokej na trawie. Zamiast kijów do gry używa się wiosła, zamiast kamienia jest piłka tenisowa. Grają ze sobą dwie 3-osobowe drużyny i starają się posłać piłkę w okrągłe pole punktowe. Buczka, z pozoru prosta gra, wymaga od zawodników myślenia i kondycji. Niedawno, w lutym, pasjonaci tej dyscypliny sportowej z całego Pomorza - zresztą z tego powodu jest moje oświadczenie - spotkali się w Kościerzynie i dyskutowali na temat przyszłości tej gry, kaszubskiej buczki. Podjęta została decyzja, aby stworzyć Kaszubską Ligę Buczki, sformalizować tę dyscyplinę.
Kaszubska Liga Buczki zostaje włączona do stowarzyszenia pasjonatów sportowych z siedzibą w Brusach, gdzie takim dobrym duchem jest Dariusz Kiedrowicz. Zamierza się postawić na organizację turniejów i popularyzację tego sportu wśród najmłodszych mieszkańców Pomorza. Buczka w krótkim czasie stała się grą łączącą ludzi z różnych środowisk. Oprócz możliwości aktywnego spędzania czasu jest także czynnikiem budującym tożsamość młodych Kaszubów, którzy odkrywają w ten sposób własne dziedzictwo, własną historię, a przez dostosowanie do współczesności nasza kaszubska gra staje się atrakcyjna nie tylko dla mieszkańców Pomorza (Dzwonek), ale też mieszkańców całej Polski.
Chciałbym zaapelować do wszystkich posłów z Pomorza, żeby wspierali rozwój tej dyscypliny, a tutaj, w parlamencie, chcę podziękować Sejmowi, a zwłaszcza panu marszałkowi Zgorzelskiemu, który może nie wygląda na takiego bardzo ostrego sportowca, ale od dawna wspiera kaszubską buczkę, mimo że jest mieszkańcem Płocka. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia