9. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-04-2023)
Oświadczenia.
Poseł Łukasz Mejza:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kochana Polsko! Politycy dzielą się na tych, którzy myślą horyzontem najbliższych wyborów, i na tych, którzy myślą horyzontem dekad. Ci pierwsi z reguły zostawiają swój kraj z problemem na dekady, natomiast ci drudzy mają problem w krótkiej perspektywie. I w Polsce był taki polityk, śp. prof. Lech Kaczyński.
Kiedy polityka resetu z Rosją święciła triumfy w czasach, gdy Donald Tusk pierwszą oficjalną wizytę zagraniczną jako premier odbywał w Moskwie, w czasach, gdy ten sam Tusk razem z Waldemarem Pawlakiem uzależniali nas od rosyjskiego gazu do 2037 r., w czasach, kiedy Sikorski zapraszał Rosję do NATO i kiedy Tomasz Lis robił wywiad z Miedwiediewem w jego domu, prezydent Lech Kaczyński jako jeden z niewielu miał odwagę mówić o tym, że ten kierunek doprowadzi nas do katastrofy. Pamiętacie, jak wtedy z niego kpiono? Pamiętacie, jak się naśmiewano, pamiętacie ten cały przemysł pogardy? A prezydent Lech Kaczyński wyprzedził swoją epokę o dekadę i za to poniósł najwyższą cenę.
Dziś, kilka dni po 13. rocznicy jego śmierci, myślę, że najgorszym, co wydarzyło się po 10 kwietnia 2010 r., był brak europejskiej refleksji nad słowami prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Refleksji, która uratowałaby tysiące ludzkich istnień, ale my, polscy patrioci, będziemy zawsze pamiętać o przesłaniu, o słowach, o dziedzictwie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia