9. kadencja, 75. posiedzenie, 1. dzień (09-05-2023)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (druk nr 3176).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ryszard Bartosik:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Na samym początku chciałbym podziękować, w zasadzie wszystkim klubom parlamentarnym, za poparcie tej, dobrej dla polskiego rolnictwa ustawy. Dziękuję.

    Jeśli chodzi o opozycję: państwa uzasadnienie tego poparcia jest całkowicie chybione, bo jako rząd Prawa i Sprawiedliwości, również w tej dziedzinie, w przypadku zwrotu podatku akcyzowego dla rolników, staramy się pomagać i od jakiegoś czasu wprowadzamy zmiany.

    To właśnie my, odpowiadam tu panu posłowi Lisieckiemu, wprowadziliśmy dodatek i zwrot dla producentów bydła. Zwiększaliśmy co pewien czas limity i stawki, aż ta kwota osiągnęła dzisiejszą wysokość. Obecnie rozszerzamy katalog objętych dodatkiem zwierząt i podnosimy ten zwrot do 2 zł. Oczywiście notyfikację o wsparciu w kwocie 54 gr musimy uzyskać od Komisji Europejskiej, ale myślę, że w niedługim czasie ją uzyskamy i ten zwrot w wysokości 2 zł będzie możliwy.

    Szanowni Państwo! Padło tutaj wiele nieprawdziwych tez, z którymi zgodzić się nie mogę, i chcę zwrócić uwagę opozycji, że te sformułowania są co najmniej chybione. Prawo i Sprawiedliwość jest reprezentantem polskiej wsi, mamy blisko 70% poparcia u rolników na wsi. Zmierzamy do 90%, ale tylko po to, aby jakąś część poparcia zostawić dla państwa, żebyście też mogli funkcjonować w naszej demokratycznej ojczyźnie.

    Szanowni Państwo! Pytano o interesy producentów drobiu, dlaczego w ustawie nie rozszerzamy katalogu zwierząt o drób. Każdy producent rolny, który posiada ziemię i ją uprawia, dostaje podstawowy zwrot, to po pierwsze. Producenci drobiu stanowią specjalny dział produkcji rolnej, płacą oni podatek dochodowy i mogą sobie wliczać w koszty również zużycie paliwa i stąd się wzięło to, że rozszerzamy katalog tylko o te zwierzęta, które są zapisane w ustawie.

    Kilka pytań dotyczyło zagwarantowanych środków na rok bieżący i na pozostałe lata. To jest tylko różnica dotycząca tych zwierząt, o które rozszerzamy katalog. Środki na pozostałe lata są zagwarantowane, to jest blisko 1 400 mln zł na każdy rok, i będą one przeznaczone zarówno w roku 2023, 2024, jak i w kolejnych latach. Uspokajam tutaj rolników: nic złego w tym zakresie się nie dzieje.

    Jeśli chodzi o konie, to bardzo dobre pytanie, ale już o tym mówiłem w swojej pierwszej wypowiedzi. W tym roku honorujemy oświadczenie, oczywiście pod groźbą odpowiedzialności karnej, co jest naturalne. Ale w związku z tymi działaniami, o których państwo mówili, honorujemy oświadczenie i hodowcy koni na bazie tego oświadczenia będą mogli uzyskiwać zwrot. Niczego więcej od nich nie wymagamy.

    Wiele pytań dotyczyło bieżącej sytuacji. Nie chciałbym się do tego odnosić zbyt szeroko, bo o tym będziemy dyskutować wieczorem i po południu, wtedy jest punkt dotyczący sytuacji w rolnictwie. Chcę tylko państwu powiedzieć, że działania, które obiecaliśmy, są realizowane. Otrzymaliśmy odpowiednie notyfikacje z Unii Europejskiej i programy pomocowe są i będą realizowane. Wszystko to, co zapowiedzieliśmy na naszej konwencji, ale także podczas rozmów z rolnikami w Szczecinie, o których tutaj mówił pan poseł Czesław Hoc... To zresztą są bardzo merytoryczne rozmowy z rolnikami, czasami bardziej merytoryczne, choć trudne, i czasami rolnicy nas bardzo krytykują podczas tych rozmów, ale wypracowujemy pewne stanowiska. W Szczecinie udało się takie porozumienie wypracować. Na bazie tego porozumienia są wprowadzane rozwiązania. W związku z tym rolnicy otrzymają wsparcie dotyczące sprzedanych zbóż zgodnie z rozporządzeniami, które są państwu znane: 2200 zł do 1 ha pszenicy. Przyjmujemy, że z 1 ha możemy dopłacić do 5,5 t, czyli rolnik, który sprzeda pszenicę z 10 ha, otrzyma 22 tys. zł wsparcia do pszenicy. Polega to na tym, że rolnik sprzedaje zboże w punkcie skupu, przynosi fakturę...

    (Poseł Jarosław Rzepa: W którym punkcie skupu?)

    Nie decyduję, panie pośle, za rolnika. Sprzedaje tam, gdzie może sprzedać i gdzie cena mu odpowiada.

    (Poseł Jarosław Rzepa: Panie ministrze, ale gdzie?)

    Przynosi fakturę do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa , ona będzie rozliczana i dopłaty będą realizowane.

    Chcę przypomnieć, że po raz drugi będziemy wspierać rolników, jeśli chodzi o nawozy. Do nawozów państwo też się tutaj odnosili. W roku 2022 jako jedyni w Europie zastosowaliśmy na taką skalę wsparcie dla rolników, dopłatę do nawozów. Ten program będzie powtórzony w roku bieżącym. Już przygotowujemy się do jego realizacji i niebawem agencja będzie realizować ten program.

    Szanowni Państwo! W ostatnich tygodniach zdecydowaliśmy się na to, aby przeznaczyć 10 mld zł dla polskiego rolnictwa w związku z sytuacją kryzysową, w związku z wojną na Ukrainie, którą, przypomnę, nie my wywołaliśmy, tylko Putin, w wyniku tego, że był przez wiele lat wzmacniany przez błędną politykę związaną z zakupem surowców przez Niemcy, realizowaną również przez państwa, kiedy państwo rządzili. I to jest wynik wojny. Z tymi problemami przyszło nam się mierzyć i radzimy sobie z tymi kłopotami. Niemniej jednak dzieje się to ogromnym wysiłkiem budżetu naszego państwa. Zdajemy sobie sprawę, że rolnictwo zostało dotknięte chyba najbardziej ze wszystkich branż, jeżeli chodzi o sytuację wojenną.

    Wiele pytań dotyczyło tego, dlaczego dopiero teraz możemy udzielić takiej czy innej pomocy. Otóż, drodzy państwo, w związku z wojną na Ukrainie Komisja Europejska wydała stosowne rozporządzenie, na mocy którego możemy tej pomocy udzielać, i korzystamy z tego rozporządzenia. Wcześniej nie byłoby to możliwe i nie moglibyśmy uruchomić własnych środków budżetowych na te cele. W związku z tym pomagamy we wszystkich działach produkcji rolnej. 10 mld zł to niebagatelna kwota, ona oczywiście nie zrekompensuje wszystkiego, ale znajdujemy się w sytuacji szczególnej, bo ledwie co skończyła się czy kończy pandemia, a już wybuchła wojna na Ukrainie i jej skutków doświadczamy najbardziej w sektorze rolnym. Dlatego też tak szerokie wsparcie finansowe, dlatego też choćby dzisiejszy dzień w Sejmie i ustawy nakierowane na pomoc dla rolników. Bo czujemy się jako Prawo i Sprawiedliwość, jako reprezentant polskiej wsi w obowiązku pomagać rolnikom w trudnej sytuacji. Pomożemy im i będziemy nadal godnie reprezentować polską wieś. Staramy się rozwiązywać problemy. Tych problemów mamy aż nadto. Praktycznie każdego miesiąca pojawia się jakaś nowa trudna sytuacja.

    Chcę jeszcze państwu powiedzieć o naszych działaniach na forum Unii Europejskiej. Dzięki naszym stanowczym działaniom udało się wprowadzić rozporządzenie, które blokuje wwóz pewnych towarów rolno-spożywczych do naszego kraju z Ukrainy.

    To jest sytuacja bez precedensu, bo nigdy tak nie było w historii Unii Europejskiej, aby wydano takie rozporządzenie, które dotyczyłoby jednego kraju czy kilku krajów, a tu się to zdarzyło, i to dzięki stanowczym działaniom Polski. Zawsze było tak, że takie rozporządzenia obejmowały całą Unię Europejską, natomiast w tym wypadku obejmują wszystkie kraje przyfrontowe, te pięć krajów, z którymi zawarliśmy koalicję, z którymi staramy się o pomoc. Dzięki temu mamy to rozporządzenie. Ono idzie dalej niż to, o czym państwo często mówicie, niż wprowadzenie ceł, bo ono mówi o całkowitym zakazie sprowadzania towarów rolnych z Ukrainy. Udało się to zrobić dzięki stanowczej postawie Polski, dzięki zawarciu porozumienia, koalicji z pięcioma krajami przyfrontowymi i wspólnemu działaniu na forum Unii Europejskiej. To też powoduje, że do Polski nie wpływa zboże.

    Szanowni Państwo! Jeszcze tylko jedno zdanie. Prosiłbym bardzo wszystkich przedstawicieli opozycji, aby nie podnosić tego tematu, którego naprawdę nie ma. Nigdzie w Polsce nie jest stosowane żadne zboże złej jakości wprowadzane do pasz, do piekarni. To są nieprawdziwe informacje i proszę ich nie przekazywać.

    (Poseł Piotr Borys: Panie ministrze, w wojewódzkim łódzkim prokuratura prowadzi dwa postępowania.)

    Tak, takie rzeczy mogą się zdarzać. Jeśli tak, to od tego są organy ścigania. Proszę państwa, nie znam producenta, poważnego producenta pasz, który za kilka złotych postawiłby na szali swoją przyszłość, kiedy produkuje setki tysięcy ton i dostarcza te pasze do wielkich hodowli, choćby drobiarskich, po to żeby, nie wiem, zarobić 1 tys. czy 2 tys. zł. Nikt na to by się nie zdecydował. Tak samo wszyscy ci, którzy mielą mąkę, produkują mąkę. Przecież nikt nie pozwoli sobie na to, aby wpuścić do swojego zakładu choćby jedną partię takiego zboża, nie wiem, chyba po to aby zabrudzić sobie maszyny młynarskie. To jest wręcz niemożliwe i nie rozsiewajmy takich informacji. Jeśli ktoś coś takiego robi, jest to przestępstwo - powiedzmy jasno, jest on przestępcą i będzie ścigany przez odpowiednie organa.

    Szanowni Państwo! Prawo i Sprawiedliwość pomaga polskim rolnikom. Przeznaczyliśmy na pomoc dla nich 10 mld zł. Wszystkie nasze obietnice zrealizujemy i staramy się w tej trudnej, kryzysowej sytuacji być z nimi, jesteśmy z nimi. Stąd te działania legislacyjne, ale także te, które wiążą się z szeroką pomocą finansową. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia