9. kadencja, 75. posiedzenie, 1. dzień (09-05-2023)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa (druk nr 3177).

Poseł Zbigniew Ziejewski:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, UED, Konserwatyści w sprawie rządowego projektu ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa.

    Celem projektowanej ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa jest stworzenie możliwości prawnych gwarantujących producentom rolnym rekompensatę z tytułu utraty przychodów z prowadzonej przez nich działalności rolniczej w przypadku upadłości nabywców produktów rolnych. Fundusz będzie wyodrębnionym rachunkiem bankowym administrowanym przez KOWR. KOWR będzie również zapewniał obsługę prawną oraz techniczno-biurową funduszu, ustalał plan finansowy funduszu i opracowywał sprawozdanie z jego realizacji.

    Do wpłat do funduszu w wysokości 0,125% wartości nabywanych produktów rolnych bez podatku VAT będą obowiązane podmioty skupujące produkty rolne w celu ich przechowywania, obróbki lub przetworzenia. Rachunek bankowy funduszu będzie funkcjonował analogicznie jak w przypadku funduszu promocji i będzie on działał na podstawie ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości. Pierwsze wpłaty na fundusz będą dokonywane od II kwartału 2024 r. za okres od 1 stycznia do 31 marca 2024 r. O rekompensatę ze środków funduszu producent rolny będzie mógł się ubiegać w razie nieuzyskania zapłaty za zbyte produkty rolne od podmiotu skupującego te produkty rolne.

    O potrzebie stworzenia podobnego funduszu Polskie Stronnictwo Ludowe mówi już od 5 lat. W 2018 r. zgłosiliśmy projekt ustawy o Funduszu Wzajemnej Pomocy w stabilizacji dochodów rolniczych. Bardzo nas cieszy, że rządzący korzystają z naszych pomysłów. Nasz projekt ustawy nie tylko przewidywał pomoc w przypadku braku zapłaty od podmiotów prowadzących działalność w zakresie skupu, uboju i przetwórstwa produktów rolnych za zbyte produkty, ale również rozszerzał tę pomoc o produkcję rolną powyżej 30% w stosunku do średniego rocznego dochodu z ostatnich 3 lat. Jeżeli rolnik poniósł takową stratę, jeśli chodzi o 30%, to też obejmowaliśmy go taką pomocą.

    A to właśnie fundusze są główną bolączką tego projektu. Stwierdzamy to nie tylko my, ale także szereg organizacji rolniczych. Między innymi Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka zwróciła uwagę, że wprowadzenie projektowanej ustawy w proponowanym brzmieniu byłoby równoznaczne z nałożeniem na polskich rolników nowego obciążenia finansowego w wysokości 0,125% wartości netto produktów rolnych. Zastrzeżenie budzi również fakt, że wszystkie branże dokonywałyby wpłat na jeden fundusz.

    Z kolei Związek Polskich Przetwórców Mleka zwraca uwagę, że w aktualnej sytuacji rynkowej, kiedy ceny skupu mleka gwałtownie się obniżają przy ciągle wysokich kosztach produkcji, ustanowienie funduszu w chwili obecnej jest działaniem szkodliwym wobec rolników - producentów mleka, ponieważ obniży i tak niskie ceny skupu. Przedstawiciele związku już teraz otrzymują od swoich członków, spółdzielni i firm przetwarzających mleko, alarmujące wyliczenia o dodatkowych milionowych obciążeniach, które będą musieli uwzględnić w tegorocznych budżetach.

    Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, Krajowa Rada Drobiarstwa - Izba Gospodarcza, Związek Polskie Mięso i Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj zwróciły uwagę odnośnie do art. 3, że producenci rolni mieliby otrzymywać rekompensatę z Funduszu Ochrony Rolnictwa w przypadku niewypłacalności wszystkich podmiotów prowadzących skup. A co z podmiotami, które mają obrót niższy niż 200 tys.? One będą zwolnione? Na jakiej podstawie?

    Chciałbym jeszcze dopytać o jedną rzecz - i bardzo nad tym ubolewam - co z takimi podmiotami jak np. grupa Ziarno w województwie kujawsko-pomorskim. Ta grupa upadła 4 lata temu. Prokuratura prowadzi prace 4 lata. Czy to rolnicy są winni przewlekłego procesu prokuratorów? 4 lata czekają na orzeczenie. Kto im wypłaci pieniądze i z jakiego funduszu? To samo dotyczy Spółdzielni Mleczarskiej Rypin - sprawa trwa już kilka lat - i Spółdzielni Mleczarskiej Prudnik. Jak rząd zamierza rozwiązać te problemy? (Dzwonek) I czy kwoty, które są przeznaczone, 50 mln w tym roku i 100 mln w roku 2024, pokryją koszty rolników? Obawiam się, że nie pokryją tych kosztów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia