9. kadencja, 75. posiedzenie, 1. dzień (09-05-2023)

Oświadczenia.

Poseł Marek Rutka:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nadal wielu Polaków nie zarabia nawet minimalnego wynagrodzenia, które w 2023 r. wynosi 3490 zł brutto. Listę najgorzej płatnych zawodów otwierają pracownicy sprzątający oraz pracownicy ochrony. Natomiast jeśli chodzi o branże, najniższe płace są w nauce i szkolnictwie.

    Według ostatnich danych ogólnopolskiego badania wynagrodzeń opracowanych przez organizację Sedlak&Sedlak, jeśli wziąć pod uwagę najgorzej opłacane branże, to zaliczały się do nich: nauka, szkolnictwo, kultura i sztuka oraz usługi dla ludności. Niskie płace odnotowano również w handlu i sektorze publicznym. Praca nauczyciela, i to bez znaczenia, czy na poziomie podstawowym, średnim czy akademickim na wyższej uczelni, staje się coraz mniej możliwa. Mówiąc wprost, praca na jednym etacie nie pozwala na uzyskanie środków potrzebnych do utrzymania siebie i rodziny, nie mówiąc już o stworzeniu warunków do rozwoju dydaktycznego czy naukowego. Mówię to z wielką goryczą jako nauczyciel akademicki z ponad 20-letnim stażem.

    Moi koledzy i koleżanki, nauczyciele akademiccy, coraz częściej mówią, że praca na uczelni staje się dla nich luksusem, na który mogą sobie pozwolić tylko dlatego, że w ich rodzinach są osoby, które zarabiają na tyle dobrze, że mogą przejąć główny ciężar utrzymania rodziny.

    Sytuacja taka prowadzi do odpływu młodych kadr nauczycieli, co prędzej czy później doprowadzi do luki pokoleniowej, a w następstwie do zapaści całego systemu edukacji i nauki. W dalszej perspektywie może to doprowadzić do braku perspektyw i warunków rozwoju dla całego kraju.

    Jaskrawym przykładem na pauperyzację polskiej nauki jest sytuacja w Polskiej Akademii Nauk. Części instytutów Polskiej Akademii Nauk brakuje środków nawet na pokrycie pracownikom pensji minimalnej. Według szacunku prezesa Polskiej Akademii Nauk potrzeba na ten cel 63 mln zł, zaś na pokrycie kosztów bieżącej działalności brakuje w budżecie 160 mln zł. W związku z wejściem w życie rozporządzenia podwyższającego kwotę minimalnego wynagrodzenia ministerstwo nauki przekazało zwiększoną subwencję na pokrycie skutków tej regulacji w kwocie 40 mln zł.

    Co to w praktyce oznacza? Otóż to, że w Polskiej Akademii Nauk jest tak wiele stanowisk pracy, które są wynagradzane na poziomie płacy minimalnej. Spłaszczenie wynagrodzeń, brak motywacji do pracy, a w konsekwencji odchodzenie z zawodu - taka przyszłość czeka polską naukę i edukację. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia