9. kadencja, 75. posiedzenie, 1. dzień (09-05-2023)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa (druk nr 3177).
Poseł Stanisław Tyszka:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rząd PiS, czyli rząd populizmu i socjalizmu, jest mistrzem w rozwiązywaniu problemów, które sam tworzy. Pamiętamy, co się wydarzyło w pandemii. Zamknęli gospodarkę, pozamykali ludzi, pozamykali dzieci na miesiące w domach i później uruchomili w NBP-ie prasy drukarskie. Wydrukowali kilkaset miliardów złotych, zarzucili nimi rynek i teraz mamy tego efekty, czyli historycznie rekordową inflację, drożyznę i powszechne zubożenie Polaków.
Rząd PiS, rząd populizmu i socjalizmu, specjalizuje się w generowaniu problemów, które rozwiązuje poprzez głębsze sięganie do kieszeni Polaków. Podatek inflacyjny - dlatego że inflacja to jest podatek - to jest w tym momencie gigantyczny podatek prowadzący do zubożenia wszystkich Polaków.
Dzisiaj natomiast rozmawiamy o jednej z może największych afer III Rzeczypospolitej, aferze nazywanej zbożową, natomiast ona już jest szersza - to afera rolna. I wytłumaczmy Polakom, na czym ona polega. Otóż rok temu Parlament Europejski i Rada przyjęły rozporządzenie, które otworzyło granice Unii Europejskiej, granicę polsko-ukraińską. Szanowni państwo, w Parlamencie Europejskim głosowali za tym PiS, Platforma, Lewica, PSL i Polska 2050. To doprowadziło do poważnego zagrożenia polskiego sektora rolnego i bezpieczeństwa żywnościowego Polaków. My nie wiemy, co napłynęło i napływa nadal do Polski, wiemy, że to są produkty niespełniające wyśrubowanych norm unijnych, jakie polskie gospodarstwa rolne muszą spełniać. To jest sytuacja nieuczciwej konkurencji i to jest sytuacja, trzeba to powiedzieć Polakom otwarcie, w której polska klasa polityczna, poza Konfederacją, postawiła interes zagraniczny, czy to interes ukraiński, czy korporacji produkujących na Ukrainie, przed interesem Polski. To jest niedopuszczalne. Konfederacja nigdy by się na to nie zgodziła i teraz powtarza, że trzeba przywrócić na granicy taryfy, cła takie, jakie obowiązywały na gruncie umowy z 2017 r. Wiemy, że o tych sprawach w tej chwili decyduje się w Unii Europejskiej, i apelujemy do wszystkich polskich europosłów, że jeżeli chcą rzeczywiście reprezentować interesy polskie, to żeby byli za przywróceniem tych ceł ze względu na bezpieczeństwo żywnościowe Polaków i bezpieczeństwo polskiego sektora rolnego.
Jeżeli chodzi o dzisiejsze przedziwne projekty, które PiS w panice składa, czyli tutaj mamy Fundusz Ochrony Rolnictwa, to jest oczywiście wprowadzenie nowego podatku, tym razem na 10 tys. polskich firm skupujących produkty rolne. Ten podatek zostanie przerzucony, oczywiście będzie działał proinflacyjnie. Konfederacja jest jedynym ugrupowaniem na polskiej scenie politycznej, które sprzeciwia się komplikowaniu podatków i wszelkim nowym obciążeniom podatkowym polskich podatników. Myślę, że ten fundusz będzie funkcjonował tak jak fundusze promocji produktów rolnych, które zasadniczo służą wyjazdom, wycieczkom urzędników tam pozatrudnianych. I dlatego jesteśmy za odrzuceniem tego projektu w całości w (Dzwonek) pierwszym czytaniu. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia