9. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (24-05-2023)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku rolnym oraz ustawy o związkach zawodowych rolników indywidualnych (druk nr 3188).

Poseł Zbigniew Ajchler:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Szanowne Koleżanki i Koledzy Posłowie! Pragnę złożyć wyrazy uznania i gorące podziękowanie posłom wnioskodawcom za ten projekt ustawy. Szczególnie chciałbym podziękować koledze posłowi Jarosławowi Sachajce za jego determinację, aby tę ustawę uchwalić. Ta ustawa powinna obowiązywać już od dawna. Ona bardzo mocno pomaga budować społeczeństwo obywatelskie. Tak samo jak odpis podatku dla organizacji pożytku publicznego. Tutaj nikt nie dostaje niczego za darmo, z mocy prawa. Związki zawodowe muszą się napracować, aby ktoś z rolników chciał wskazać konkretną organizację do otrzymania małej części podatku rolnego.

    Jestem za profesjonalnym sprawowaniem różnego rodzaju funkcji. Dzisiaj zmieniają się czasy. Dzisiaj amatorszczyzna już się nie sprawdza. Nie da się dobrze reprezentować kogokolwiek i czegokolwiek bez pieniędzy. Dla dobrych i aktywnych musi być zagwarantowana możliwość finansowania. Ta ustawa daje tę możliwość. Niestety nie wszystkim - i to jest jedyny bardzo poważny problem. Mam nadzieję, że to tylko przeoczenie, które bardzo łatwo jest naprawić poprawkami, ale projektodawcy zapomnieli o tych rolnikach zrzeszonych, o których zaraz powiem.

    W Polsce pracują i mają swoje związki zawodowe nie tylko rolnicy indywidualni, ale także zrzeszeni, wspólnie pracujący na roli rolnicy w spółdzielniach. Byłoby to skrajnie niesprawiedliwe, gdyby jedni rolnicy mogli wskazywać swoją organizację, a inni nie, i gdyby ustawa nie przewidywała żadnej możliwości spełnienia warunku, aby kiedykolwiek uzyskać takie możliwości. Pragnę zwrócić uwagę, że ustawodawca już dawno ustalił, że są dwa podstawowe rodzaje rolników: indywidualni i zrzeszeni w spółdzielniach. Mówi o tym art. 1 ustawy o izbach rolniczych, a więc chodzi o samorząd rolny, do którego rolnicy należą z mocy prawa. W tej ustawie ustawodawca określił to jasno i klarownie. Nie ma żadnych innych rodzajów i podgrup, tylko rolnicy indywidualni lub zrzeszeni w spółdzielniach rolnych. Tak więc wszyscy ci rolnicy powinni mieć możliwość finansowania. Inaczej byłoby to skrajnie niesprawiedliwe i niekonstytucyjne.

    Wnoszę do posłów wnioskodawców, aby uwzględnili poprawki krajowego związku rolniczych spółdzielni produkcyjnych podczas prac w komisji i jak najszybciej uchwalili ten potrzebny akt prawny. Uważam, że spółdzielczość to jest panaceum na wiele bolączek polskiego rolnictwa, rozdrobnionego rolnictwa. Cała Europa, mocna Europa, typu Francja, typu Dania, typu Belgia, typu Włochy, nie wyłączając Izraela, jest ostoją dla tej spółdzielczości. U nas przegraliśmy spółdzielczość, ostały się nieliczne spółdzielnie, ale te dobre spółdzielnie. W dzisiejszych czasach demokracji muszą być silne związki zawodowe, mówię to jako praktyk i jako działacz społeczny. Skorzysta na tym demokracja i dyskurs polityczny, gdyż będzie to miało wpływ na bardziej profesjonalną reprezentację bardzo trudnego zawodu, jakim jest zawód rolnika. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia