9. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (24-05-2023)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów (druk nr 3240).
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Podsumujmy wasze dokonania w sferze ubóstwa, również ubóstwa seniorów, i dobrobytu, którym tak powszechnie lubicie się chwalić. W 2022 r. w Polsce żyło poniżej granicy skrajnego ubóstwa 1600 tys. osób, w tym 333 tys. dzieci i 246 tys. seniorów. Według prognoz w 2022 r. ta liczba zdecydowanie wzrosła, bo aż o 54%, co oznacza, że do osób, które balansują, można powiedzieć, na granicy przetrwania, dołączyło 859 tys. obywateli.
Dobrobyt emerytów za rządów PiS dobrze jest mierzyć na konkretnych przykładach, np. lubię to przeliczać na waszym słynnym koszyku Dudy, bo to podstawowe zakupy spożywcze, które kiedyś, w 2025 r., w czasie kampanii, robił Andrzej Duda, pokazując, jak to w Polsce jest drogo. To spójrzmy, czy jest drożej czy taniej i jak faktycznie to się ma do zasobności emeryckiego portfela. Otóż, szanowni państwo, w 2015 r., kiedy Andrzej Duda robił zakupy, koszyk podstawowych zakupów spożywczych kosztował 37 zł, a emerytura minimalna starczała wtedy na zakup prawie 21 takich koszyków. Jak to jest dzisiaj? Jeżeli spojrzymy na obecną, już zwaloryzowaną w tym roku minimalną emeryturę, to można za to kupić 16 takich koszyków. Prosta kalkulacja: minimalna emerytura dzisiaj to netto 1445 zł, a za taki koszyk - sprawdzałam ostatnio ceny, dwa miesiące temu - trzeba zapłacić prawie 91 zł.
Tak, pani minister, inaczej nie wyjdzie. Zabraliście emerytom, jak by nie patrzeć, sześć koszyków podstawowych zakupów w miesiącu. To jest naprawdę dużo. Bo my przeliczamy to, tak jak powiedziałam, na podstawowe zakupy spożywcze. A jeżeli spojrzymy, jak to wygląda w odniesieniu np. do 1 t węgla - też warto o tym wspomnieć - to niegdyś za 1500 zł emeryci mogli swobodnie kupić 3 t węgla, dzisiaj nie starcza na 1 t. A to są podstawowe potrzeby emerytów. Więc gdzie ten wasz dobrobyt?
Czego dzisiaj potrzebują emeryci? Stabilnych cen, dostępności lekarzy, by nie umierać w kolejkach, diagnozy - dzisiaj na rezonans, podstawowe badanie diagnostyczne, trzeba czekać 3 miesiące - ale także taniej energii, bo po prostu jesienią tego roku znowu nie będzie ich stać na 1 t węgla za 2 tys. zł. I wy nic z tym nie robicie, niczego nie planujecie. (Dzwonek) Już nie mówię o delegacji - już, panie marszałku, kończę - którą rząd sobie robi, że będzie mógł podnieść to świadczenie, wypłacić dodatkowo tuż przed wyborami, by kupić kolejne głosy, bo tylko to macie na myśli. My jesteśmy za pracą nad tą ustawą w komisji, natomiast...
(Głos z sali: Śmieszne.)
(Głos z sali: Coś podobnego.)
...wy pokazujecie, że kompletnie nie wiecie, o co chodzi i jak te problemy rozwiązać.
(Poseł Joanna Borowiak: A może macie lepszą ustawę?)
Emeryci za waszych rządów zrobili się ubożsi w gruncie rzeczy...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie, pani poseł.
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
...co pokazałam na konkretnych przykładach. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Czyste imaginacje.)
Przebieg posiedzenia