9. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (24-05-2023)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów (druk nr 3240).
Poseł Krzysztof Bosak:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Trudno się nadziwić, słuchając moich przedmówców, którzy krytykują projekt PiS po to, żeby na koniec zadeklarować, że go poprą.
Konfederacja krytykuje projekt PiS o czternastych emeryturach, tzw. dodatkach, i go nie poprze. Uważamy, że jest to próba kupienia wyborców za ich własne pieniądze. Uważamy, że przedstawienie tych projektów, bo to już jest cały cykl projektów obliczonych na kupowanie wyborców, jest starannie wycelowane w pewne segmenty wyborców, które PiS widzi jako swoją bazę wyborczą, a więc osób mniej zarabiających, osób w starszym wieku. To jest oczywiście realizowane kosztem tej części społeczeństwa, która pracuje na utrzymanie państwa. Tu przypomnę, że PiS wśród swoich wyborców ma najwięcej osób niepracujących. Konfederacja ma największy współczynnik wyborców, którzy utrzymują się z własnej pracy i ciągną ten cały gospodarczy wóz do przodu po to, żeby PiS robił właśnie ten festiwal populistycznych obietnic czy populistycznych transferów.
To nie jest, jak powiedziałem na wstępie, emerytura, to dodatek i jeżeli mówimy w ogóle o konstrukcji systemu świadczeń społecznych, to nie chcemy, żeby był on zależny od arbitralnej woli partii rządzącej. Powinny rządzić tym przejrzyste procedury, ludzie powinni wiedzieć, ile pieniędzy otrzymają, a nie że zależy to od tego, czy rząd w danym czasie decyduje się odgrywać rolę św. Mikołaja, czy może zdecyduje się przykręcić śrubę albo zostawić wydrenowany budżet państwa następcom i po nas choćby potop.
Mechanizm przejrzysty i znany to mechanizm waloryzacji o wskaźnik inflacji. To, co wy robicie, to próba ucieczki od waloryzacji, bo waloryzacja emerytur, uczciwa, normalna kosztowałaby więcej. A wy robicie specjalny dodatek, którego koszt globalny ma być niższy od waloryzacji. Próbujecie oszczędzać na emerytach i jednocześnie odgrywać rolę św. Mikołaja. To typowa dla was przewrotność i hipokryzja, za którą już najbliższej jesieni, wierzę w to, zostaniecie przez Polaków ukarani.
Jeżeli chcielibyście spłaszczać świadczenia, tak żeby nie było dużej dysproporcji, bo do tego zmierzacie, żeby tym, co mają malutko, coś dodać, a tym, co dostają więcej, wypracowali większe składki, nie dać, to dlaczego nie poprzecie naszego programu, Konfederacji, programu emerytury obywatelskiej? Jednakowa emerytura dla każdego. Państwo nie zajmuje się jedną wielką redystrybucją. Ale to rozwiązanie byłoby dla was zbyt logiczne, nie moglibyście odgrywać swojej ulubionej roli dobrodzieja. Nie moglibyście odgrywać tego spektaklu przed społeczeństwem.
Koszt tego, co przedstawiacie, to 10 mld zł, w sytuacji, kiedy budżet państwa jest wydrenowany. I tak naprawdę, co trzeba podkreślić, to wy jesteście winni złego losu emerytów, inflacji, podwyżki cen ciepła i prądu, utrudnień transportowych, które obiecaliście Unii Europejskiej, podwyższenia od stycznia VAT-u (Dzwonek), zmiany z 0% na 23% podatku na gaz, prąd i ciepło. Konfederacja proponuje przeciwny kierunek - mniej pieniędzy zabierać Polakom w podatkach i nie odgrywać roli Świętego Mikołaja, na którą nie zasługujecie.
Przebieg posiedzenia