9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Dorota Niedziela:
Mam ważną sprawę i o minutę będę musiała przedłużyć.
Panie Ministrze! Jak panu nie wstyd? Mówimy o 100 zapadliskach w ciągu 2 lat. Ludzie stoją na skraju dziury, do której mogą wpaść. Ich zmarli wpadają do niej z cmentarzy. Ludzie boją się, że do dziury wpadną ich domy, a pan ma czelność wychodzić na mównicę i przez 5 minut bzdurzyć o tym, jakie badania geologiczne pan robi.
(Głos z sali: A Tusk im nie wpadł.)
Ludzie czekają na propozycje, zastanawiają się, co się będzie działo, ile dostaną pieniędzy, jeśli się coś stanie, co stracą. Nikt z nimi nie rozmawia, nie dzieje się kompletnie nic. Jeśli pan sobie nie radzi, to niech pan ogłosi na tym terenie stan klęski żywiołowej. Będzie pan miał instrumenty, żeby natychmiast pomóc tym ludziom, żeby ich zabezpieczyć, żeby nie bali się każdej nocy, że ich mieszkanie wpadnie do dziury. 100 zapadlisk w ciągu 2 lat. Nie wstyd panu?
Wychodzi pan i opowiada bzdury o tym, że pan pracuje, że ktoś coś pompuje. Wraca pan do historii. Ludzie nie chcą tego słyszeć. Rząd jest od rozwiązywania problemów tu i teraz, nie od historycznych wycieczek. (Dzwonek, oklaski)
(Głos z sali: Skąd ta mądrość dzisiaj?)
Niech się pan tego trzyma. Mam radę na przyszłość: niech pan pilnuje czasu, a nie bzdurzy, wtedy pan zdąży ze wszystkim. (Oklaski)
(Głos z sali: Czas, czas, czas.)
Przebieg posiedzenia