9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)

16. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3097 i 3241).

Poseł Grzegorz Braun:

    Szczęść Boże!

    Ratuj się kto może, kiedy Zjednoczona łże-Prawica przywala Polskę kolejnymi kamieniami milowymi i implementuje normy eurokołchozowe.

    Postęp, do którego trzeba zaganiać kijem, to nie jest żaden postęp, to jest totalniactwo. Oczywiście, szanowni państwo, dobra to rzecz, że władza dostrzega problemy takie, jakie rodzą się w rozmaitych miejskich republikach deweloperów, od Gdańska po Rzeszów. Jasna sprawa, że dobrze, żeby obywatele mogli nie tylko przypatrywać się bezradnie temu, jak się zagospodarowuje ich przestrzeń publiczną, jak im po prostu urządza się życie, ale żeby mogli też na to reagować i żeby mogli być u siebie na swoim, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą prawa nabyte, takie jak choćby prawo do pejzażu za oknem, którym to pejzażem deweloper reklamował sprzedawane nieruchomości, sprzedawane mieszkania, po czym nagle okazuje się, że za tym oknem kuchennym za parę metrów wyrasta zaraz następna ściana.

    Jeśli więc planowanie przestrzenne ma położyć kres takim patologiom, to brawo, ale nie wynika to z tekstu tej ustawy. Tekst ustawy będzie dyscyplinować raczej nie deweloperów i skorumpowanych przez nich polityków lokalnych, ale ma dyscyplinować obywateli, ponieważ nakaże samorządom - do kiedy?, do 2025 r., to już bardzo niedługo, szanowni państwo - wysilić się i kosztem nie wiem jakich innych zobowiązań, jakich innych ważnych planów i zadań szykować te plany. No i tu już mamy bogatą tradycję planowania socjalistycznego w Europie. Wybitni działacze socjalistyczni - towarzysz Hitler miał 4-letnie plany, towarzysz Stalin miał 5-letnie plany. Teraz eurokołchoz, jako instytucja, jako superpaństwo, którego założyciele, tak się składa, jedni byli stalinowcami, drudzy byli hitlerowcami, nawiązuje do tej właśnie tradycji.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Skandalem jest to, co pan mówi.)

    Chętnie udzielę panu, panie pośle, korepetycji. Nie będzie to oczywiście bezpłatne, ale chętnie pana douczę.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Wiązanie Unii Europejskiej z państwem Hitlera czy Stalina.)

    Tak jest, eurokołchoz ma za ojców założycieli hitlerowców i stalinowców.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: To jest skandal. Pan takie rzeczy opowiada. Skandal!)

    Ja też uważam, że to jest skandal, że państwo wszyscy wspólnie i w porozumieniu wprowadziliście nas do tego totalniackiego projektu. Ale takie są tego rezultaty. (Dzwonek) Ciąg dalszy w pytaniu. Dziękuję bardzo, pani marszałek. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia