9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)

16. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3097 i 3241).

Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pracujemy dziś nad ustawą, która jest konstytucją polskiej przestrzeni. Każdy z nas będzie widział i odczuwał skutki tych zmian. Na reformę systemu planowania czekaliśmy lata. Te zmiany nie przynoszą co prawda satysfakcji w obszarze rozwiązania największych problemów, ale w wielu kwestiach są istotnym krokiem do przodu. Rozumiem, że w roku wyborczym perspektywa rządzących skupia się na kampanii, ale te przepisy będą stanowić o jakości życia Polaków, o tym, jak daleko będziemy mieli do szkoły, do pracy, czy i jak długo będziemy stali w korkach, czy za oknem mamy drzewa czy betonozę, park czy parking lub czy niespodziewanie za płotem naszego domu nie wyrośnie przemysłowa chlewnia.

    Właśnie tego problemu dotyczy pierwszy pakiet moich wniosków mniejszości. Chodzi o rozdzielenie wielkich ferm i zabudowy mieszkalnej. Proszę o poparcie, ponieważ to zapobiegnie częstym i długoletnim konfliktom i jest korzystne zarówno dla lokalnych społeczności, jak i dla producentów.

    Przestrzeń jest dobrem wspólnym i powinna podlegać prawnej ochronie. (Oklaski) To takie oczywiste, prawda?

    (Poseł Waldemar Sługocki: Nie dla wszystkich niestety.)

    A jednak brak tej normy powoduje, że często samorządy przegrywają w sądach spory o ład urbanistyczny. Wprowadzenie tego zapisu postulowano w koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju. Tu również jest mój wniosek mniejszości z prośbą o państwa uznanie.

    Ustawa wprowadza przewrót kopernikański: 5-letni termin trwałości decyzji o warunkach zabudowy. Chciałoby się powiedzieć: wreszcie. To świetnie, ale dlaczego tylko dla nowych wuzetek? Przecież obecne też były wydane dla celów zabudowy. Jeśli nie jest to realizowane, wuzetka powinna wygasać, podobnie jak wygasa ważność pozwolenia na budowę, zresztą po 2 latach. Tu też proszę państwa posłów o poparcie takiego zapisu,

    Nieśmiertelność wuzetki to także ogromny problem dla samorządów, dlatego Związek Miast Polskich proponuje skrócenie terminu jej ważności do 2 lat. Dlaczego? Bo te wieczne wuzetki pod groźbą horrendalnych odszkodowań blokują powstawanie planów miejscowych i przez to ograniczają rozwój gmin. A to decyzja związana, przypominam, czyli taka, którą trzeba wydać, jeśli warunki są spełnione. Wydania wuzetki nie można odmówić, jeżeli warunki są spełnione.

    I ostatnia kwestia: Kto za to zapłaci? Wprowadzany plan ogólny zastąpi studium. Dajemy na to samorządom 2,5 roku. To jest bardzo krótko. Nie mamy KPO, z którego na sfinansowanie tej operacji przeznaczono 258 mln zł. Czyli tyle, jak rozumiem, zapłacą gminy z własnej kieszeni - 0,25 mld zł. Skąd one mają to wziąć?

    Bardzo groźny tryb wprowadzono też na posiedzeniu komisji PiS-owską wrzutką. Chodzi o enigmatyczne inwestycje o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa czy gospodarki państwa. Będzie lokował to uznaniowo wojewoda na polecenie rządu. Duży worek zamiast jakiejś precyzyjnej definicji, a ileż ciekawych rzeczy można w nim zmieścić: SMR-y, spalarnie, nowe przekopy mierzei, a nawet programy typu ˝Mieszkanie+˝, które przecież są duże, tylko rozproszone. Wreszcie PiS będzie miał do tego narzędzie centralnego planowania. Ostrzegam, że to się źle skończy. Czy niczego was, panie ministrze, nie nauczyły konflikty przy CPK? Możemy to naprawdę jeszcze wykreślić, o co pana ministra serdecznie proszę.

    Dziękuję za przyjęcie dwóch moich poprawek do zmienianej również ustawy o rewitalizacji. Teraz gmina będzie mogła precyzyjniej określać prawo pierwokupu, co oszczędzi lawiny wydawanych dotąd zaświadczeń o odstąpieniu od takiego zamiaru.

    Podsumowując, mamy kilka kroków do przodu, ale też niestety parę w tył. Z wrzutką o centralnym lokowaniu - przepraszam, niestety - jest to ustawa niemożliwa do poparcia. Chrońmy polską przestrzeń przed chaosem, a mieszkańców przed konfliktami, to jest nasz wspólny obowiązek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia