9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie żeglugi i portów morskich oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3243 i 3269).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję za tę dyskusję, za głosy, które padły, jak i za pytania. Kilka słów wyjaśnienia.

    Szanowni Państwo! Pytanie pana posła Brauna, dlaczego Renegade. Jest to sformułowanie powszechnie obowiązujące, które jest używane w systemie NATO-wskim, jak również funkcjonuje i jest zaczerpnięte m.in. chociażby z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 sierpnia 2010 r., które obowiązuje i które jako rozporządzenie przybiera dziś również formę aktu prawnego, aktu legislacyjnego, więc to nie jest formuła, która absolutnie nie jest znana. Tym bardziej że - proszę mieć świadomość - my dziś działamy w zintegrowanym systemie Sojuszu Północnoatlantyckiego, systemu NATO-wskiego. No chyba żeby pan nie chciał, żeby Polska była członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, NATO, i działała w tym systemie zintegrowanym, który zapewnia bezpieczeństwo globalne, bo to przecież pakt globalny. To jest jedna kwestia.

    Druga rzecz. Dzisiaj rozmawiamy o zaistniałych sytuacjach i warunkach, gdy Polska nie jest w stanie wojny, gdy w Polsce nie jest wprowadzony stan wojenny, gdy funkcjonujemy w okresie pokoju i te narzędzia, i to instrumentarium są adekwatne do potencjalnych zagrożeń. Mam nadzieję, i oby tak było, że zapisy tej ustawy nigdy nie będą użyte w sposób realny, namacalny, że takie sytuacje jak opisywane w ustawie kiedykolwiek mogłyby się zdarzyć, bo to by się wiązało z tym, że Rzeczpospolita Polska została zaatakowana przez oddziały terrorystyczne, przez potencjalnych terrorystów, którzy chcą wywołać rzeczy...

    (Poseł Czesław Mroczek: Rakieta pod Bydgoszczą to co?)

    Ale sam pan wie, jaka to jest sprawa. Panie pośle, naprawdę. Ale błagam, błagam, ale...

    (Poseł Czesław Mroczek: Ale o co pan błaga?)

    Błagam o rozsądek byłego wiceministra obrony narodowej, którego doświadczenie i wiedza są ponadprzeciętne w porównaniu z Kowalskim, który jest posłem Rzeczypospolitej Polskiej.

    (Poseł Czesław Mroczek: Nie potrafi pan odpowiedzieć, że Bydgoszcz jest objęta tą ustawą?)

    Jest pan byłym wiceministrem obrony narodowej, panie pośle, naprawdę bardzo pana proszę.

    Kolejna rzecz dotyczy pytania pana posła Suchonia. Panie pośle, dlaczego Świnoujście. Dlatego że my podpieramy się ustawą, którą chciałbym przywołać wprost, jeżeli chodzi o te zapisy, bo to jest rzecz, która jest zawarta w jednej z ustaw, na podstawie której będziemy funkcjonować i będziemy operować. To nie jest nic nadzwyczajnego, że o tym mówimy, o Świnoujściu, przywołując wprost to miejsce i port regazyfikacyjny.

    Szanowni Państwo! Jeżeli chodzi o pytanie, jak rząd zamierza poprawić bezpieczeństwo czy zabezpieczyć Świnoujście, żeby relacja pomiędzy obszarem cywilnym i tym związanym z zabezpieczeniem gazoportu dawała możliwość egzystencji i funkcjonowania, to szczerze przyznam, że to jest pytanie nie do końca do ministra obrony narodowej tylko do ministra aktywów państwowych, który ma dostęp do szczegółowych planów zabezpieczania tej infrastruktury krytycznej i tego obiektu. Proszę mieć świadomość, że dzisiaj funkcjonujemy w momencie, kiedy są podniesione stany gotowości na wypadek zdarzeń, zagrożeń nie tylko w cyberprzestrzeni, ale również i terrorystycznych, więc to też są pewnego rodzaju obwarowania, które zmuszają nas do podejmowania szeregu działań.

    Pan poseł Mroczek pytał o kwestie dotyczące powiadamiania, tego, kto będzie podejmował decyzje, jak to wszystko będzie przechodziło między poszczególnymi szczeblami.

    Oczywiście minister obrony narodowej odpowiada za wszystko, ale ma pan też pełną wiedzę o tym, że to dowódca operacyjny jest tym, który podejmuje decyzje, który konsultuje decyzje i który ma uprawnienia do podejmowania takich decyzji. To również minister obrony narodowej przekazuje odpowiednie instrukcje i upoważnienia dowódcy operacyjnemu, który ma prawo do podejmowania decyzji po konsultacji, a w sytuacji szczególnie ważnej i szczególnie pilnej - bez jakiejkolwiek konsultacji, bo ten obowiązek spoczywa na dowódcy operacyjnym. Tak będzie również w przypadku tych zmian, które dzisiaj podejmujemy, bo to dowódca operacyjny ma pełne instrumentarium w ręku do podejmowania takich decyzji, chociażby Centrum Operacji Powietrznych, chociażby Centrum Operacji Morskich, chociażby Centrum Operacji Lądowych.

    Kolejna kwestia. To też padało w tej dyskusji. Kto decyduje, kto podejmuje decyzje w sytuacji wojny? Szanowni państwo, w sytuacji wojny to prezydent jest kluczowy, podejmuje wszelakie decyzje, również wyznaczając naczelnego dowódcę, który obejmuje wszelkie obowiązki związane z obroną Rzeczypospolitej, podejmowaniem w tym zakresie decyzji, więc w tym obszarze nic się nie zmienia. Ta ustawa dotyczy wyłącznie sytuacji, które oby nigdy nie zdarzyły się w czasie pokoju. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia