9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
20. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (druki nr 3251, 3251-A i 3271).
Poseł Krzysztof Gawkowski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bezpieczeństwo w erze cyfrowej i w czasach, kiedy przez telefon komórkowy można skraść tożsamość osoby, to jeden z najtrudniejszych do gospodarowania dla państwa obszarów i przestrzeni. Odpowiedzialność jest zatem po dwóch stronach: osoby, która swoje dane chce chronić i powinna mieć taką możliwość, którą tworzy druga strona - państwo, które nie powinno pozostawać też w sprzeczności z interesem obywatela. Do tej pory niestety często zdarzało się, że kradzież danych rozpoczynała proces, który dla państwa był kosztowny, bo wymagał wyjaśnienia, informowania i przede wszystkim udowodnienia, czy nie doszło do przestępstwa zamierzonego. Z drugiej strony stwarzał dla obywatela olbrzymie problemy, pomimo że obywatel często wykazywał się przezornością, np. zgłaszając kradzież swojej tożsamości.
Projektowane przepisy pierwszy raz dają poczucie, że w cyfrowej erze to obywatel staje się przedmiotem ochrony, a jego dane nie będą mogły być przeciwko niemu wykorzystane. Ochrona tożsamości w cyfrowych czasach powinna też dostrzegać zagrożenia, które przed nami, które są już za rogiem, w wyniku wzmożonej cyfryzacji, implementacji technologicznej, wykorzystywania cyfrowych urządzeń czy wciąż uaktualnianego oprogramowania pojawiającego się w naszych telefonach, tabletach czy na komputerach.
Te przepisy dostrzegają takie zagrożenia i wskazują, że kradzież tożsamości, kradzież danych wiążą się z odpowiedzialnością wzmacniającą strukturę państwa, która wzmacnia ochronę obywatela. Co warto zauważyć, ta ustawa daje też poczucie pociągnięcia do odpowiedzialności w sytuacji przestępstwa albo czynu zabronionego, który miał już miejsce. Nie mówimy zatem tylko o tym, że będziemy chronić obywatela i dawać mu szansę obrony w momencie, w którym sytuacja zaistnieje, ale też wzmocnimy to poczucie w stosunku do wszystkich osób, które w przeszłości zostały z tożsamości okradzione, a dzisiaj w stosunku do nich toczą się postępowania. To ważne, bo w przypadku wspomnianych tutaj już chociażby wyłudzeń kart SIM, numeru PESEL, odpowiedzialności za to, jaka może wystąpić kompilacja środka, czyli np. nowa karta komórkowa z numerem PESEL, łatwość w dostępie do kredytu i wyłudzenie kredytu, obywatel będzie miał świadomość, że zastrzeżenie numeru PESEL nie grozi mu konsekwencjami, a daje mu ochronę.
Takie akty prawne powinny też dawać odpowiedź na pytanie, czy dobrze je przygotowujemy. Lewica popiera projektowane przepisy dotyczące ustawy o ochronie tożsamości, jednak zwracamy uwagę, że wkładanie do nich w ostatniej chwili różnego rodzaju poprawek czy autopoprawek stwarza wrażenie, że demolujemy przepisy, że pojawiają się nowe, niepotrzebne czasami artykuły. Zwróciło też na to uwagę dzisiaj Biuro Legislacyjne podczas posiedzenia komisji. Powoduje to, że zamiast rozprawiać o rzeczywistej potrzebie i zmianie, zastanawiamy się, czy nie tworzymy patologii legislacyjnej. Tak to dzisiaj powiedziało Biuro Legislacyjne. Rozsądek nakazywałby powiedzieć: uchwalmy, bo jest tak potrzeba.
Jest prośba do Ministerstwa Cyfryzacji... Chociaż mam taką jakąś smutną konstatację, że nikogo z ministerstwa nie ma. Coś dziwnego stało się na tej sali - nie przyszedł przedstawiciel ministerstwa.
Też, panie marszałku, warto by było zwrócić uwagę, że debatujemy nad ustawą bez przedstawiciela resortu, który ją wniósł.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Panie pośle, jesteśmy przyjaciółmi. Mam problem, bo nie mam komu zwrócić uwagi.
Poseł Krzysztof Gawkowski:
No właśnie. Pozostawię to bez komentarza, choć, panie marszałku, to jest trochę tak, że opowiadamy o tym, co zmienić w ustawie, a nawet zainteresowani nie przyszli, by posłuchać tego, co mają do powiedzenia posłowie.
Konstatuję: kierunkowe przepisy - dobre, ale bałagan, który im towarzyszy - nieakceptowalny. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia