9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
22. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3245, 3245-A i 3250).
Poseł Cezary Grabarczyk:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Żyjemy w naprawdę ciekawych czasach. Rzadko się zdarza, żeby lider partii rządzącej w tak krótkim czasie przyznawał, że dwa kluczowe programy, które realizowała jego formacja polityczna i rząd stworzony przez tę formację, poniosły klęskę.
W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że zamknięty zostaje program ˝Mieszkanie+˝. ˝Mieszkanie+˝ to wielka klapa. Premier Morawiecki prosił, żeby sprawdzać, czy jego słowa się spełnią. Obiecał 100 tys. mieszkań do końca 2018 r. Wiemy, że do dziś jest ich zaledwie 18 tys., a pozostałe 2 tys. są w budowie.
To samo dotyczy drugiego programu, programu dotyczącego wprowadzenia nowej elektronicznej metody pobierania myta. To skandal, proszę państwa. (Oklaski) Przez 5 lat minister infrastruktury wraz z ministrem finansów i Krajową Administracją Skarbową budowali nowy system poboru opłat, bo stary im się nie podobał. Stary system wprowadzili poprzednicy, ale przynosił ponad 2 mld przychodu rocznie. To dotyczy funduszu drogowego, który zasilał inwestycje drogowe.
Nie ma sukcesów w tych dwóch programach, nie ma. Jazda bez bramek to fikcja. Odnotowano, że przejeżdża tam 16 mln pojazdów, ale Krajowa Administracja Skarbowa nie była w stanie wyegzekwować opłaty, dlatego PiS rakiem wycofuje się z opłat od lekkich pojazdów, pojazdów poniżej 3,5 t.
Poprzemy to rozwiązanie, bo od początku krytykowaliśmy ten model, który został zaproponowany, model oparty na pozycjonowaniu geosatelitarnym, ponieważ jest to system powszechnej inwigilacji kierowców. (Oklaski) Sprawdza się, dokąd jedzie każdy, kto uruchomi na smartfonie aplikację e-Toll. To istotne ograniczenie wolności obywatelskiej, a także wolności prowadzenia działalności gospodarczej, bo autostradami, drogami, które są płatne, często przejeżdżali także przedsiębiorcy, jadąc, by podpisać umowę, by przeprowadzić negocjacje, a dzięki tej geosatelitarnej metodzie inwigilacji można było poznać ich drogę.
Z tego powodu poprzemy to rozwiązanie, chociaż wiemy, że skutkiem ubocznym będzie pozbawienie Krajowego Funduszu Drogowego kwoty ok. 230 mln rocznie. Wiemy, że jest to mniej więcej wysokość kwoty potrzebnej na budowę małej obwodnicy. Miało być 100 obwodnic. Wiemy, że są poślizgi, ten program ma opóźnienie, ale w ciągu najbliższych lat nie powstanie kolejnych 10 obwodnic, bo zabraknie na to pieniędzy.
Ten sposób, który chce zastosować PiS, przyznając się do klęski systemu e-Toll, ma jeszcze jeden skutek. Koszty utrzymania autostrad zostaną przeniesione na ogół mieszkańców. Okaże się, że na utrzymanie autostrad będą składali się też ci, którzy nie mają samochodu, a nawet ci, którzy nie mają prawa jazdy. To nie jest sprawiedliwy model, ale uważamy, że zniesienie systemu totalnej inwigilacji, ograniczenie tego policyjnego państwa, które było budowane przez PiS, to cena, którą warto (Dzwonek) zapłacić, dlatego poprzemy tę ustawę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia