9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
22. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3245, 3245-A i 3250).
Poseł Krystian Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Postulat PiS dotyczący tzw. darmowych autostrad to kolejna część obietnic wyborczych, które mają tylko i wyłącznie przykryć nieudolność w zarządzaniu państwem. Obiecaliście darmowe autostrady, ale naturalnie nie wszystkie. Będzie to dotyczyć tylko płatnych, publicznych autostrad, których mamy w Polsce zaledwie 261 km. Głównym problemem kierowców w naszym państwie są horrendalnie wysokie ceny pozostałych części, czyli np. autostrady A2, która przebiega przez Lubuskie i Wielkopolskę. Akurat jestem posłem z województwa lubuskiego, więc wiem, że to jedna z najdroższych autostrad w Europie. To jest realny problem zmotoryzowanych. Jadąc z Zielonej Góry do Warszawy, na tzw. kulczykowskiej części płacimy 88 zł, a na publicznej Konin - Stryków 9,90 zł, więc w dalszym ciągu za przejazd z Zielonej Góry do Warszawy, w tę i z powrotem, zapłacimy aż 176 zł. A z tego, pomimo obietnic, że ujawnicie te umowy i zrobicie z tym porządek, oczywiście nic nie wynikło. Imposybilizm typowy dla PiS.
Dodatkowo dobrze wiemy, że jest to tymczasowe rozwiązanie, bo w kamieniach milowych zobowiązaliście się, że wszystkie autostrady i drogi ekspresowe będą płatne. Wniosek, przeczycie sami sobie. Przed wyborami naturalnie obiecacie wszystkim wszystko, dosłownie, nawet jeśliby szło to w poprzek agendy, którą realizowaliście. (Oklaski)
Co ciekawe, w uzasadnieniu dokonaliście samozaorania. Jestem naprawdę pod wrażeniem, pewnie nikt z was nie przeczytał, więc ja wam przeczytam: Rezygnacja z poboru opłat od samochodów osobowych oznaczać będzie zmniejszenie potrzeb finansowych związanych z utrzymywaniem systemu e-TOLL. Dojdzie do rezygnacji z utrzymywania aplikacji e-TOLL PL Bilet. Nie będą konieczne kontrole kierowców samochodów osobowych w kierunku prawidłowości uiszczenia opłaty autostradowej ani dystrybucji biletów autostradowych. Nie będzie też konieczności utrzymywania części wymaganej dotychczas infrastruktury teleinformatycznej związanej z poborem opłat. Ale przecież to wy 2 lata temu wdrożyliście ten system, wydaliście na to 450 mln zł. Przecież to jest absurd. Jesteście szkodnikami, marnotrawicie pieniądze państwowe. Teraz się chwalicie, że znosicie system, który sami wprowadziliście. Przecież to jest taki absurd, że aż trudno to skomentować.
Panie Ministrze! Patrzę na pana i zastanawiam się, kto panu doradził ten zakaz wyprzedzania samochodów ciężarowych. Jestem naprawdę ciekaw, kto to panu wymyślił? Przecież jak pan porozmawia z kimkolwiek z branży transportowej, to będzie pan wiedział, że to jest absurd. Wie pan, że to jest absurd i w żadnym wypadku nie można takich rzeczy wprowadzać, bo doprowadzi to do jeszcze większej ilości problemów na autostradach. Pan dobrze o tym wie. Dlatego dajemy państwu szansę, zgłosimy poprawki. Po pierwsze, żeby wszystkie autostrady w Polsce były darmowe. A po drugie, i tutaj szansa dla pana, eliminujemy zakaz wyprzedzania na drodze mającej dwa pasy ruchu. (Dzwonek) To jest szansa dla pana, żeby się z tych głupot wycofać. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Anna Milczanowska: Bardzo merytoryczne wystąpienie. Więcej emocji.)
Przebieg posiedzenia