9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
43. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3182).
Poseł Jacek Protasiewicz:
Dziękuję, pani marszałek.
Dobry wieczór wszystkim paniom posłankom i panom posłom.
Mówię: dobry wieczór, bo rzeczywiście godzina, o której debatujemy, jest bardzo późna, ale zaraz wyjaśnię, dlaczego tak jest. Otóż, panie ministrze Soboń, gdyby w tym miejscu stała egzaltowana pensjonarka, to pewnie by się wzruszyła pana losem. Albowiem członek rządu, z którym pan współpracuje na co dzień w gabinecie, w Radzie Ministrów i pewnie spotyka się bardzo często na posiedzeniach komitetów ekonomiczno-społecznych czy wszelakich innych gremiach rządowych, wygłosił chwilę temu fundamentalną krytykę dokumentu przygotowanego przez Ministerstwo Finansów, które pan tutaj reprezentuje. Wygłosił stanowczą krytykę i udowodnił, jak absurdalne były założenia wielkiej ustawy zwanej jeszcze bardziej szumnie i jeszcze bardziej gołosłownie Polskim Ładem, którą uchwalano 29 października 2021 r. również w tym Sejmie, również głosami tego ministra, który wygłaszał tę fundamentalną krytykę, i tego, który za chwileczkę będzie uzasadniał pewnie sensowność zmiany proponowanej do tej ustawy.
Ja pamiętam, jak pan premier, który był autorem czy twarzą tamtej zmiany, tamtej ustawy zwanej Polskim Ładem, mówił tak: każdy, kto krytykuje Polski Ład, jest przedstawicielem oderwanych od rzeczywistości elit finansowych i wielkomiejskich. Ja zawsze wiedziałem, że pan premier Morawiecki jest przedstawicielem właśnie dokładnie takich banksterskich elit, ale szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że aż 40 posłów dzisiaj już Suwerennej Polski i Prawa i Sprawiedliwości również się do nich zalicza. Bowiem to 40 posłów z waszego klubu złożyło wniosek, ażeby tamtą ustawę zwaną przez pana premiera, raz jeszcze cytuję: spójną i kompleksową wizją nowoczesnego państwa, tak radykalnie zmienić.
Uzasadnienia tego, co należy zmienić i dlaczego zmienić, podjął się pan minister Warchoł. Gratuluję panu. Z pewnym, że tak powiem, rozbawieniem oglądałem to pana płomienne przemówienie, które, powiedziałbym, jest trochę porównywalne z zadaniem, które - mam nadzieję - znane jest nam wszystkim, panom również, z mitologii greckiej, a zostało niegdyś wyznaczone Heraklesowi: uprzątnięciem stajni Augiasza. Tej stajni Augiasza, którą dzisiaj, w tej rzeczywistości Rzeczypospolitej Anno Domini 2023 są budynki rządowe, zarówno te kancelarii premiera w Alejach Ujazdowskich, jak i te Ministerstwa Finansów zlokalizowane przy ul. Świętokrzyskiej.
Zacytuję tylko kilka argumentów, którymi wyście się posługiwali, uzasadniając wniosek o zmianę rządowej ustawy. Mówiliście o tym, że tamte rozwiązania mogą prowadzić do komplikacji niektórych rodzajów transakcji dokonywanych szczególnie przez małych przedsiębiorców, w tym rzemieślników, oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność. Dla mnie to było oczywiste już wówczas, ale dla PiS-u, partii, która jak niegdyś bolszewicy, przepraszam panią marszałek, w każdym przedsiębiorcy widzą jakiegoś podejrzanego krętacza i spekulanta - być może nie.
Mówicie w tym swoim uzasadnieniu, że tamta ustawa, rządowa ustawa chciała wymusić zakładanie rachunków bankowych lub zawieranie umów o kartę płatniczą, co generowało dodatkowe koszty transakcyjne. Bardzo słusznie. Co więcej, mówiliście, że założenia tamtego projektu ustawy, tamte rozwiązania były sprzeczne z art. 353 Kodeksu cywilnego, który dereguluje zasady swobody umów. Więcej, mówiliście, że tamte rozwiązania, dzisiaj tak tłumaczycie, są sprzeczne ze strategią Unii Europejskiej, która broni gotówkowego obrotu finansowego. Co więcej, powołujecie się nawet na strategię finansową Narodowego Banku Polskiego, który też opowiada się za tym, żeby gotówka nadal była w obiegu.
Panie Ministrze Warchoł! Powiem panu tak: tamta antyczna historia z sprzątaniem stajni Augiasza skończyła się tym, że Herakles tę stajnię oczyścił, a następnie ze współpracownikami Augiasza wyczyścił samego Augiasza. Zróbcie to wreszcie z premierem Morawieckim. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia