9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)
Oświadczenia.
Poseł Anna Kwiecień:
Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 25 maja 1948 r. strzałem w tył głowy został zabity Witold Pilecki, wielki człowiek, wielki Polak. Warto przypomnieć jego życiorys. Urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu, mieście w Karelii, które znajduje się obecnie na terytorium północno-zachodniej Rosji. Jego rodzina miała szlacheckie pochodzenie i używała herbu Leliwa. Jego rodzicami byli Julian Pilecki, który pracował jako leśnik, oraz Ludwika Pilecka, z domu Osiecimska. Poza Witoldem Pileccy doczekali się jeszcze Marii i Józefa, który zmarł w wieku 5 lat, oraz Wandy i Jerzego.
Pileccy posiadali niegdyś majątek na Nowogródczyźnie, został im jednak odebrany za udział dziadka Witolda, Józefa, w powstaniu styczniowym. Józef przebywał ponadto 7 lat na zesłaniu na Syberii.
Witold dołączył w 1918 r. do oddziałów Samoobrony Wileńskiej, walczył z oddziałami komunistycznymi i dowodził obroną barykady w Ostrej Bramie. Po wyparciu z miasta dołączył do oddziałów kawalerii Samoobrony Wileńskiej, którym dowodzili bracia Władysław i Jerzy ˝Łupaszka˝ Dąbrowscy. Do jesieni 1919 r. uczestniczył w walkach o Brześć, Lidę, Mińsk Litewski i Baranowicze.
Witold ożenił się z Marią Ostrowską, nauczycielką szkoły powszechnej. Mieli razem dwoje dzieci, Andrzeja urodzonego w 1932 r. i Zofię urodzoną w 1933 r. Warto podkreślić, że Witold Pilecki był człowiekiem (Dzwonek), który znakomicie znał trzy języki, był wielkim człowiekiem. Był nie tylko człowiekiem, który potrafił oddać życie za Polskę, walczyć o nią, ale był także wspaniałym ojcem, wielkim bohaterem, wspaniałym katolikiem. Cześć i chwała bohaterom! (Oklaski)
Przebieg posiedzenia