9. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (25-05-2023)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Bartuś (tekst niewygłoszony):

    Oświadczenie poselskie z 25 maja 2023 r. w sprawie 75. rocznicy zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 25 maja 1948 r. o godz. 21.30, czyli dokładnie 75 lat temu, z wyroku komunistycznego sądu, któremu przewodniczył ppłk Jan Hryckowian, w mokotowskim więzieniu rozstrzelano Witolda Pileckiego, a ciało wrzucono do bezimiennego grobu. Dopiero w 1991 r. na wniosek Naczelnej Prokuratury Wojskowej Sąd Najwyższy anulował wyrok z 1948 r., a w lipcu 2006 r. prezydent RP prof. Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego.

    Witold Pilecki (pseudonim Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński) urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu w północnej Rosji, dokąd jego rodzina została przesiedlona w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Pochodził ze szlachty pieczętującej się herbem Leliwa. W młodości jako harcerz, a później jako żołnierz Wojska Polskiego Witold Pilecki walczył o odzyskanie przez Polskę niepodległości i bronił ją przed bolszewicką nawałą w 1920 r. Zwolniony z wojska objął majątek ziemski Sukurcze na terenie dzisiejszej Białorusi, którym wzorowo zarządzał, zyskując sobie szacunek i wdzięczną pamięć miejscowej ludności jako dobry gospodarz i sąsiad.

    W 1939 r. ponownie zmobilizowany walczył z niemieckim najeźdźcą w szeregach 19. i 41. Dywizji Piechoty. Swój oddział rozwiązał dopiero 19 października i przeszedł do konspiracji.

    Podjął się wykonania zadania rozpoznania obozów koncentracyjnych, które niemieckie władze okupacyjne tworzyły na byłych ziemiach polskich. 19 września 1940 r. dał się ująć Niemcom podczas łapanki na warszawskim Żoliborzu, by następnie trafić do obozu koncentracyjnego Auschwitz pod numerem 4859. Przez niemal 3 lata pobytu w obozie zbierał informacje i tworzył siatkę konspiracyjną na jego terenie.

    Zagrożony dekonspiracją, w nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. uciekł z obozu, a następnie sporządził rzetelny i wiarygodny raport o dokonywanym przez Niemców ludobójstwie, który trafił do polskich władz na emigracji i zachodnich aliantów. Niestety rządy państw zachodnich nie uwierzyły w informacje przekazane przez Witolda Pileckiego o rozmiarach zbrodni dokonywanych przez Niemców.

    Sam rotmistrz walczył w powstaniu warszawskim. Po jego upadku trafił do niemieckiego obozu jenieckiego, a stamtąd do 2. Korpusu Polskiego na Zachodzie.

    Po powrocie do kraju 8 maja 1947 r. został aresztowany przez komunistyczną bezpiekę i poddany niezwykle brutalnemu śledztwu. W trakcie ostatniego, jak się później okazało, widzenia z żoną pobyt w obozie koncentracyjnym nazwał igraszką w porównaniu z torturami, jakim został poddany w mokotowskim więzieniu. Tragicznym paradoksem historii było to, że oprawcy mówili po polsku i nosili polskie mundury. Będąc człowiekiem głęboko religijnym, pomimo ogromu cierpień, których doświadczył, pozostał niezłomny w swoich przekonaniach. Zachował honor i godność polskiego oficera i patrioty. Ochotnik do Auschwitz - bo taki przydomek otrzymał od potomnych - stał się symbolem żołnierzy wyklętych, postacią, która weszła do panteonu bohaterów narodowych.

    25 maja obchodzimy również Międzynarodowy Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Święto zostało ustanowione w 2019 r. przez Parlament Europejski w rocznicę śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego. Dzień ten ma być wyrazem szacunku i hołdem dla wszystkich tych, którzy walcząc z tyranią, wykazali się nieustępliwością.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Propagując wiedzę o takich bohaterach jak rotmistrz Witold Pilecki i ich dokonaniach, spełniamy nasz obywatelski obowiązek wobec nich.

    Cześć i chwała bohaterom!


Przebieg posiedzenia