9. kadencja, 76. posiedzenie, 3. dzień (26-05-2023)
26. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (druki nr 3187 i 3264).
Poseł Kazimierz Smoliński:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przysłuchują się tutaj rzeczywiście młodzież i dorośli. Chciałbym pokazać projekt ustawy, trzy artykuły, trzy zdania zawarte wypowiedzi.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Tak, manipulowanie... na potrzeby partyjne. Każde słowo się liczy.)
Można powiedzieć prawie, że prace magisterskie... To za dużo powiedziane. Maturzyści pewnie by się wstydzili za wiele wypowiedzi, które padły na tej sali, za stek inwektyw i nieprawd, które zostały tutaj wypowiedziane.
Trzeba rozpocząć od jednego. Przypomnę tym, którzy nas słuchają, i tym, którzy oglądają nas w telewizji.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Podwyższyliście... a teraz obniżacie...)
Czerwiec 2015 r. Wybory w październiku, a ówczesna koalicja Platformy Obywatelskiej i PSL-u wybiera pięciu sędziów trybunału, których kadencja kończy się. Trzech sędziów 7 listopada 2015 r. już po wyborach.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: A kto... podwyższał?)
A kadencja dwóch sędziów kończy się 3 i 9 grudnia, a więc po kilku miesiącach, już po wyborach. Wtedy zaczął się problem. Wyście zdegradowali Trybunał Konstytucyjny, wybierając sędziów dublerów.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Niezależny trybunał...)
A o nas cały czas mówicie, że my wybieramy sędziów dublerów - to byli sędziowie dublerzy.
Pani poseł, jak pani swoje, w cudzysłowie, już nie będę tego nazywał, tutaj opowiadała, to ja pani nie przerywałem.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ale kiedy pan kłamał - teraz czy 5 lat temu?)
Panie marszałku...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
No ale takich mamy posłów, to taki jest poziom. Co na to poradzimy?
Poseł Kazimierz Smoliński:
Wiem, że pan marszałek nie ma na to wpływu. W komisji - przypomniała mi się praca w komisji podczas pracy nas ustawą o sędziach pokoju - gdy 40 godzin odbierałem pani głos, bo pani twierdziła, że nie miała czasu się wypowiadać, a 40 godzin opowiadała.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: I to właśnie pokazuje wasz szacunek dla demokracji: 40 godzin.)
Więc taka jest prawda.
Proszę państwa, w 2015 r...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Ale pani poseł, dlaczego pani jest taka nerwowa?
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Odpowiadam na pana kłamstwa.)
Nie ma pani racji i tak się pani denerwuje. Niech pani weźmie łyk wody i trochę się uspokoi...
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Proszę, woda, proszę się napić.)
Ja nie muszę, ja jestem spokojny, to pani przerywa i nie pozwala mi mówić. Ja mam dużo czasu, mogę wykorzystać go w całości.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Nie, ja mówię spokojnie o faktach.)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
To jest poziom posłów opozycji, niestety, musimy to znosić.
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Panie marszałku...)
No i następna...
Poseł Kazimierz Smoliński:
Więc myśmy w 2015 r. uznali, że należy zwiększyć liczbę sędziów trybunału, to była ocena ówczesnej większości sejmowej. Po wielu latach ta sama większość ma prawo mieć inne zdanie i w tej chwili uważamy, że dziewięciu sędziów jako zgromadzenie ogólne i dziewięciu sędziów jako skład orzekający w pełnym składzie jest to wystarczające. Państwo sami w sposób bezczelny przytaczacie wypowiedzi Komisji Weneckiej, która mówiła, że dziewięć to jest dobre. My teraz zgodnie z tą opinią Komisji Weneckiej uważamy, że powinno być dziewięciu, to wy teraz mówicie, że my niszczymy trybunał.
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Panie marszałku, naprawdę.)
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ależ z was manipulatorzy.)
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Ale dlaczego, proszę powiedzieć dlaczego.)
Niektórzy posłowie się wypowiadali, że robiliśmy reformę trybunału, no ale naprawdę: trochę litości nad zdrowym rozsądkiem, nie było żadnej reformy Trybunału Konstytucyjnego.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Zmieniacie, jak wam wygodnie.)
Jedyna kwestia to właśnie ustalenie zgromadzenia ogólnego.
I jeszcze jedna sprawa: ta ustawa nie zmienia kwestii obecnej prezes trybunału, ponieważ zgromadzenie ogólne się odbyło, nie wiem, czy państwo wiecie, że zgromadzenie ogólne się odbyło w wymaganym składzie, zgodnie z obecną ustawą o Trybunale Konstytucyjnym i zgodnie z tym...
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ale kogo pan próbuje o tym przekonać?)
No pani mecenas, jedna i druga, wszędzie w sądzie obojętnie jaki sędzia by was wyrzucił na zbity, że tak powiem, z sali obrad, z sali sądowej za takie zachowanie. Więc proszę szanować...
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Pana po prostu boli prawda.)
Ale to was boli prawda, jak mówię o tym właśnie, że żeście doprowadzili...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, nie ma sensu dyskutować z paniami, które się zachowują, tak jak się zachowują, niech sobie krzyczą.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: A pan to jest naprawdę wzorzec...)
Poseł Kazimierz Smoliński:
Denerwują się, bo nie mają racji.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Mikrofony zbierają to, co pan mówi, a nie co wykrzykuje tam jedna z drugą - paniusie.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Szacunek dla suwerena.)
Poseł Kazimierz Smoliński:
Panie się denerwują się, bo nie mają racji.
My jako większość sejmowa mamy prawo ustalić, że skład trybunału może być taki lub inny, i w żaden sposób nie można uznać, że to jest zamach na trybunał albo wymuszanie jakiegoś orzeczenia przez trybunał.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Manipulacja.)
My nie wiemy, czy po tej zmianie trybunał się zbierze czy się nie zbierze, czy wyda takie czy inne orzeczenie. Przecież to nie ma żadnego wpływu na to, jak trybunał orzeknie - w ogóle nie ma żadnej pewności. Jeśli chodzi o to, że kiwałem głową, jak mówił poseł Cymański: ja się nie zgadzam z posłem Cymańskim, że oczekujemy jakiegoś orzeczenia, bo kiwałem w ogóle w innej sprawie, ale to nie ma znaczenia.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Cymański uważa co innego, a pan kiwał głową.)
Jeszcze raz do osób, które słuchają. Idzie zapis, że tak powiem, zapis historyczny. Krótka zmiana ustawy. Trybunał sam orzekł już wcześniej, że kształtując liczebność składu orzekającego, ustawodawca powinien brać pod uwagę konieczność zapewnienia sprawności działania trybunału. Więc Sejm w takiej sytuacji, jak w tej chwili, że trybunał ma problem z właściwym funkcjonowaniem, nie tylko ma prawo, ale i obowiązek ingerować poprzez ustalenie innego składu, zmniejszenie kworów, o których w tej ustawie jest mowa. Tak że uważam, że Wysoka Izba powinna odrzucić wnioski o odrzucenie tej ustawy i przyjąć ją w takim kształcie, jaki został zaproponowany. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ma obowiązek ingerować. Szokujące.)
Przebieg posiedzenia