9. kadencja, 76. posiedzenie, 3. dzień (26-05-2023)

40. punkt porządku dziennego:

Powołanie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (druki nr 3175 i 3248).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tu zaszła pomyłka, ten punkt powinien brzmieć: odwołanie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. (Oklaski) Bo co innego można zrobić z człowiekiem, o którym NSA w orzeczeniu mówi dokładnie, że złamał rotę swojej przysięgi? Pan Nowak schował legitymację PiS-u, ale sztandar partii w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych nadal stoi. A przypomnijmy, że mówimy o organie, który ma chronić prawa obywatelskie, prawo do prywatności.

    Pan Nowak nie tylko wykazał się niekompetencją, o czym świadczy chociażby rosnąca liczba wyroków w sprawie bezczynności urzędu, ale wykazał się przede wszystkim skrajną podległością swoim mocodawcom. I dowody są jak na dłoni: po pierwsze, nielegalne wybory kopertowe. Gminy wysyłają dane osobowe obywateli niezabezpieczonym plikiem? Sądy stwierdzają, że premier działa z rażącym naruszeniem prawa, a UODO nic. Po drugie, listy poparcia do neo-KRS. NSA stwierdził w prawomocnym wyroku, że Sejm ma pokazać, kto popierał kandydatów do neo-KRS, a pan Nowak próbował uchylić ten wyrok swoją decyzją administracyjną. To jest działanie na zamówienie polityczne, które NSA po prostu zmiażdżył. Cytuję: Postawił się ponad polskie sądy i wydane przez nie prawomocne orzeczenia, czym sprzeniewierzył się rocie swojego ślubowania.

    Możecie sobie dzisiaj tego krzywoprzysięzcę wybierać, ale prawda jest taka, że miejsce pana Nowaka jest na ławie oskarżonych, a nie na ławie kandydatów na prezesa UODO, za to, że działał, jak to określił NSA, w sposób - uwaga - charakterystyczny dla państw autorytarnych i faszystowskich. I odpowiednie zawiadomienie do prokuratury jest już złożone. Będziemy głosować przeciwko kandydaturze tego krzywoprzysięzcy. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia