9. kadencja, 76. posiedzenie, 3. dzień (26-05-2023)
Oświadczenia.
Poseł Paweł Poncyljusz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W ostatnich tygodniach jednak żyjemy tym, co się stało. Spadła rosyjska rakieta w środek Polski. Powiedzmy sobie uczciwie: na Ukrainie również rakiety spadają czy dochodzą do celu, jaki wyznaczają im rosyjscy żołnierze, ale nigdy nie jest tak, żeby ktoś nie mówił szczerze, jak jest.
Polacy po incydencie z grudnia, o którym dowiedzieli się w końcu kwietnia, nie mogą czuć się bezpiecznie. I to jest o tyle znamienne, że setki miliardów złotych obecnie wydaje się na uzbrojenie; to pan minister Błaszczak, można powiedzieć, wydaje te pieniądze. Te pieniądze to są tak naprawdę pożyczki, które będą spłacały nasze dzieci, może nasze wnuki. To są potężne pieniądze, a pomimo wydawanych pieniędzy, bo one miesiąc w miesiąc wypływają z polskiego budżetu, z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a dzięki temu wcale Polska nie jest bardziej bezpieczna, bo okazuje się, że o rakiecie dowiadujemy się tylko przez przypadek, bo pani jadąca na koniu pod Bydgoszczą zobaczyła taką bombę w lesie.
(Poseł Urszula Zielińska: Przywrócić kawalerię.)
Ale mamy też przypadek taki, że w tym tygodniu, wczoraj, pan minister Błaszczak dwukrotnie zignorował Wysoką Izbę, ale zignorował też Polaków. Nie chciał rozmawiać o okolicznościach związanych z incydentem z rakietą, która spadła pod Bydgoszczą. On się bał merytorycznie odnieść do tego zagadnienia nawet na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej. Mam takie przekonanie, że pan minister Błaszczak dzisiaj, tak jak niestety przez ostatnie 4 lata, unika kontaktu z Komisją Obrony Narodowej, dlatego że nie czuje się kompetentny, poziom jego wiedzy merytorycznej, wiedzy na temat obronności jest po prostu bardzo niski. (Dzwonek) Boi się konfrontacji z politykami z innych ugrupowań niż Prawo i Sprawiedliwość, którzy zasiadają w Komisji Obrony Narodowej. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia