9. kadencja, 77. posiedzenie, 2. dzień (14-06-2023)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o niektórych zawodach medycznych (druki nr 3183 i 3231).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ronald Reagan powiedział kiedyś, że podejście rządu do gospodarki charakteryzuje filozofia, że jak coś się rusza - opodatkuj, jak się dalej rusza - ureguluj, a jak przestanie się ruszać - subsydiuj. (Oklaski) Mam wrażenie, że ta filozofia stała za projektem ustawy o niektórych zawodach medycznych, gdzie urzędnicy wymyślili, że regulują kilkanaście zawodów medycznych. Według nas jest to niepotrzebne. To jest raczej dysfunkcjonalne, nie pomoże przedstawicielom wielu tych zawodów ani pacjentom, a z dużym prawdopodobieństwem może też zaszkodzić.
Tutaj chcą państwo regulować zawód podiatry, a sami piszecie w uzasadnieniu, że jeszcze nie ma wykształconych specjalistów w tym zawodzie. A więc będzie tworzenie zawodu ustawą. W Polsce kształci się wielu kosmetologów. Na wydziale farmacji np. Uniwersytetu Jagiellońskiego jest kierunek kosmetologia, czyli jest to zawód związany z medycyną, ale jego jakoś nie chcecie regulować, do czego oczywiście nie zachęcam, nie musimy tego regulować, absolutnie.
Od tygodni do posłów Konfederacji zgłaszają się zaniepokojeni przedstawiciele tych zawodów, o których mowa w tej ustawie. Wsparliśmy także protest logopedów. Im się udało, nie będzie ich w tej ustawie. Protestują też optycy, protestują optometryści. A jaki jest sens np. regulowania zawodu asystentki stomatologicznej? To są regulacje, które pozamykają dostęp do części zawodów. To będzie strata dla pacjentów, dla przedstawicieli, którzy pracują. Dotychczas regulowały to stowarzyszenia, regulowały to ewentualnie jakieś rozporządzenia rządowe, regulował to też rynek. Teraz chcecie państwo narzucić obowiązek nieustannego kształcenia, przewidujecie punkty, które będą przyznawać wojewodowie, np. za kurs dotyczący COVID-a, finansowany przez Unię Europejską.
To ja mam w takim razie propozycję, aby zacząć regulować dokładniej np. zawód posła, też ważny społecznie. Dlaczego posłowie nie mają obowiązku nieustannego kształcenia się? Może posłowie też powinni przechodzić badania psychiatryczne, nim zostaną posłami? Może badania krwi na obecność środków psychoaktywnych albo alkomat, tu, obok, przy naszej mównicy? (Oklaski)
Jak chcą państwo być szczególarzami i psuć praktykę ludziom ciężko pracującym, to może warto zobaczyć, czy nasz zawód jest dostatecznie uregulowany. Mam tutaj wniosek o odrzucenie tego projektu, dodatkowo składam też poprawki. Jeśli państwo będą się upierać przy tym, żeby dalej przepychać ten projekt, to zachęcam do tego, żeby te poprawki poprzeć. One dotyczą konkretnie optometrystów, bo przychodzą do nas ludzie, rozmawiają z nami, przedstawiają bardzo konkretne problemy. Prosimy też o poparcie tych poprawek, ponieważ jeśli definicja, która jest w dzisiejszym projekcie, zostanie, to (Dzwonek) wielu z nich może stracić pracę. Jakieś 40% z nich straci swoje zajęcie. Jeśli to poprzemy, uratujemy chociaż ten zawód. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia