9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)

40. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie propozycji wprowadzenia unijnego mechanizmu relokacji nielegalnych migrantów (druki nr 3334 i 3368).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Nie po raz pierwszy Unia Europejska pokazuje, że traktuje nas jak podbitą kolonię, której ludność nie ma nic do powiedzenia na temat tego, kogo chce u siebie gościć. Unia Europejska zawsze ma gębę pełną frazesów o demokracji, a nie potrafi nawet poprawnie przegłosować niczego w Parlamencie Europejskim, co pokazywałem wielokrotnie wyborcom w Polsce za mojego tam pobytu. Unia Europejska poucza cały świat na temat praworządności, a własne traktaty nie po raz pierwszy traktuje, jakby były z gumy.

    Relokacja nielegalnych migrantów jest jak obrót kradzionym towarem. Nie można legalizować nielegalnej imigracji w ten sposób, bo to ośmiesza Unię Europejską i kraje członkowskie. (Oklaski) Koszty tej nielegalnej imigracji powinny ponosić kraje, które dopuściły do tej nielegalnej imigracji, nie upilnowały swoich granic i wpuściły migrantów na teren Unii Europejskiej. To one powinny ponosić w całości koszty tego, co się dzieje. A demokracja polega na tym, że ludzie zamieszkujący jakiś kraj sami decydują, co się w tym kraju może dziać, kogo do tego kraju zapraszają, poprzez to, że wybierają swoich przedstawicieli, a ci przedstawiciele podejmują jakieś tam decyzje. Próba narzucenia danemu krajowi jakichś decyzji, z którymi prawie w całości to społeczeństwo się nie zgadza, jest oczywistym złamaniem zasad demokracji, bo demokracja polega na tym, że dzieje się mniej więcej to, co ludzie z danego kraju chcą, żeby się działo z tym krajem. Narzucanie rzeczy sprzecznych z wolą ludności jest oczywistym złamaniem zasad demokracji, które podobno leżą u podstaw Unii Europejskiej.

    Tymczasem Unia Europejska traktuje ludzi jak pionki na mapie, i to zarówno gospodarzy, z których zdaniem się nie liczy, jak i samych migrantów, którzy wcale nie chcą tutaj przyjeżdżać. Oni ich przesuwają po prostu jak worek kartofli w miejsca, które sobie upatrzyli, nie pytając ich nawet o zdanie, i każą nam ich tu pod przymusem trzymać, żeby nie uciekli, jak w więzieniu.

    W związku z tym Wolnościowcy składają dwie poprawki. Chcielibyśmy dodać po akapicie trzecim akapit, który będzie brzmiał: Wzywamy do poszanowania suwerenności i podmiotowości zarówno gospodarzy, a więc społeczeństw przyjmujących migrantów, jak i gości, a więc samych uchodźców. Przymusowa relokacja grup ludzi jest praktyką totalitarną i redukującą do roli przedmiotów, a nie podmiotów zarówno tych, których obejmuje się programem przymusowego przesiedlenia, jak i gospodarzy tego miejsca i rodzi skojarzenia z ponurymi rozdziałami w historii naszego kontynentu. Idea demokracji zasadza się na przekonaniu o suwerenności mieszkańców danego terytorium, którzy wyrażają swoją wolę poprzez wyłonioną w drodze wyborów reprezentację. Narzucanie mieszkańcom danego kraju woli innych społeczeństw oznacza zredukowanie tego kraju do roli niesuwerennej kolonii i złamanie zasad demokracji, na których zbudowana jest Unia Europejska.

    Druga poprawka zmienia niepoprawne wyrażenie ˝w Ukrainie˝ na ˝na Ukrainie˝, bo język urzędowy wymaga stosowania utrwalonych tradycyjnych sformułowań (Oklaski), a nie jakichś fajnopolackich nowinek.

    Wolnościowcy poprą projekt uchwały. (Oklaski)

    (Głos z sali: Sprostowanie, sprostowanie.)


Przebieg posiedzenia