9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych (druki nr 3280 i 3359).
Poseł Agnieszka Pomaska:
Pani marszałek, bardzo dziękuję.
Panie i Panowie Posłowie! Ustawa jest oczywiście niezwykle ważna, obowiązek rekultywacji PRL-owskich terenów poprzemysłowych powinien być obowiązkiem państwa. Problem polega na tym, że ta ustawa nakłada na samorządy realizację tych zadań jako zadań własnych, nie gwarantując ich finansowania. Ta ustawa nie zabezpiecza żadnych środków, jest wręcz, jeśli chodzi o wskazanie środków, wyjątkowo kuriozalna, ale o tym powiem za chwilę.
Po pierwsze, w proponowanej wersji projektu nie uwzględniono najistotniejszych uwag samorządów. Rząd tylko udawał, że słucha tych uwag, ale żadnej nie uwzględnił. Po drugie, należy zwrócić uwagę na to, że istniejące szkody w środowisku zostały spowodowane przez przedsiębiorstwa, których właścicielem był Skarb Państwa. Dlaczego zatem w tej ustawie kosztami tego obciążamy w pierwszej kolejności samorządy? Po trzecie, projekt ustawy, tak jak powiedziałam, nie gwarantuje środków finansowych na realizację zadań, wskazane źródła zewnętrzne nie są pewne ani adekwatne do potrzeb, a potrzeby są bardzo duże. Ta ustawa w dużej mierze dotyczy Bydgoszczy. Szacuje się, że w przypadku samej Bydgoszczy koszty realizacji tej ustawy wyniosą 2-4 mld zł. Te widełki są szerokie - i to też jest bardzo ciekawa sprawa - dlatego że rząd nie przewidział, sam minister na posiedzeniu komisji nie był w stanie powiedzieć, jakie są koszty wdrożenia tej ustawy, a koszty są tu bardzo duże.
Na koniec wyjątkowa perełka. Bardzo się cieszę, że jest na sali pan minister Ozdoba - autor wielu ciekawych słów o Krajowym Planie Odbudowy, m.in. takich, że Krajowy Plan Odbudowy to jest jakaś lichwa. Otóż powiem państwu, że głównym źródłem finansowym, jeżeli chodzi o realizację tej ustawy, ma być Krajowy Plan Odbudowy. W związku z tym chciałam pana ministra zapytać: Jak idą negocjacje w zakresie pozyskania dla Polski środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy? Czy odniósł pan minister na tym polu jakiś sukces? Bo wprowadzacie w życie kolejne pomysły i wydajecie pieniądze, których po prostu nie macie, przy czym nie zanosi się, żebyście je w najbliższym czasie pozyskali. Więc, panie ministrze, co się stało z tymi pieniędzmi, którymi chwaliliście się na bilbordach w całym kraju? Na bilbordy wydaliście ponad 10 mln zł. Te 10 mln zł można było przeznaczyć m.in. na rekultywację PRL-owskich terenów poprzemysłowych, a wyście wyrzucili te pieniądze po prostu w błoto. Podkreślę: to nie są wasze pieniądze, to są pieniądze mieszkanek i mieszkańców także tych terenów, o których mówi ta ustawa.
W związku z tym, panie ministrze, mówię: sprawdzam i składam dwie poprawki. Po pierwsze, chciałabym, żeby w tej ustawie dopisano, że zadania określone w tej ustawie stanowią zadania zlecone gminie, tak żeby to państwo czuło się odpowiedzialne za pokrycie kosztów, jeśli np. - a na razie jest to bardzo prawdopodobne - nie otrzymamy pieniędzy z KPO. I druga poprawka. Chodzi o dopisanie do tych źródeł finansowania wprost budżetu państwa. Bo tak jak powiedziałam, ta ustawa dotyczy szkód wyrządzonych przez spółki Skarbu Państwa. W związku z tym to Skarb Państwa powinien poczuwać się do tego, żeby ponieść koszty tych wszystkich inwestycji. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia