9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)

25. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3277 i 3348).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Rozpocznę od podziękowań dla moich współpracowników za przygotowanie tego dużego projektu ustawy. Praca nad nim trwała dosyć długo, chcieliśmy go dobrze przekonsultować z samorządami. O tym też za chwilę powiem.

    Ostatnie miesiące to duże przyspieszenie, scalenie kilku projektów w jeden. Duży wysiłek legislacyjny, tak że podziękowania dla państwa dyrektorów departamentów transportu drogowego, lotnictwa i kolejowego za tę pracę.

    Konsultacja z samorządami odbywała się w ramach choćby komisji wspólnej rządu i samorządu. W ramach tej komisji reprezentowane są wszystkie samorządy od małych gmin wiejskich poprzez powiaty, a także urzędy marszałkowskie. Kolejowa część ustawy uzyskała pozytywną opinię KWiRST-u, część autobusowa formalnie też uzyskała pozytywną opinię, natomiast dyskusja była bardzo żywa, jeżeli chodzi o samorządy. Ścierały się różne poglądy, jeżeli chodzi o podejście do pierwszeństwa korzystania z funduszu autobusowego. My uznaliśmy, że zasady, która została stworzona w roku 2019, nie będziemy zmieniać z kilku powodów, dlatego trzymamy się pierwotnych ustaleń sprzed 4 lat: najpierw gminy i później kolejne jednostki samorządu terytorialnego.

    Natomiast najważniejsze jest to, że od samego początku, czyli od 2019 r., środków w rządowym Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych nie brakowało. W tym roku podchodzimy już pod wyczerpanie puli. Na tę chwilę środki jeszcze są. Myślę, że z racji tego, że upływ roku jest, jaki jest, jesteśmy niemalże w połowie roku, ci, którzy mieli złożyć wniosek, taki wniosek złożyli. Być może będą pojawiały się kolejne wnioski, ale w naszej ocenie kwota, która w tej chwili jest do dyspozycji, wystarczy, żeby w tym roku zaspokoić chętne samorządy. Natomiast zgodnie z tą ustawą, i tutaj było to podkreślane kilkukrotnie, zwiększamy pulę na Fundusz autobusowy od 2024 r. do 1 mld zł. Będziemy reagować na bieżąco, wtedy kiedy będzie ona wyczerpywana, wtedy kiedy będzie większe zainteresowanie samorządów, wtedy tę pulę będziemy zwiększać.

    Przypomnę, Wysoka Izbo, że to jest pierwszy tego typu finansowy instrument, który wspiera organizacje transportu zbiorowego, a dokładnie transportu autobusowego. Nasi poprzednicy w tym zakresie nie zrobili nic, tzn. zrobili jedno. Zrobiliście, szanowni państwo, jedno: w 2011 r. nałożyliście obowiązek na samorządy organizacji transportu zbiorowego i tyle. Nie było żadnego instrumentu, żadnego narzędzia finansowego, które pozwoliłoby na bieżące organizowanie transportu publicznego, szczególnie w małych gminach, w mniejszych powiatach, tam gdzie ten transport nie jest związany z komunikacją miejską. Dopiero działania rządu Prawa i Sprawiedliwości takie narzędzie stworzyły.

    Teraz słyszę licytację, kto da więcej. Kto da więcej, kto zwiększy pulę łączną? Kto chce dołożyć więcej do wozokilometra?

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Bo zawsze tak robiliście.)

    To ˝sprawdzam˝ było już między 2007 r. a 2015 r. Wtedy było, szanowna pani poseł, szanowni państwo, równe zero. Ni mniej, ni więcej, tylko 0 zł na organizacje transportu zbiorowego w Polsce.

    Szanowni Państwo! Samorządy. To jest słowo klucz, jeżeli chodzi o organizację transportu. Uważamy, że samorządowcy z poziomu gminy, powiatu, województwa wiedzą lepiej, jakie są potrzeby komunikacyjne w jednostkach samorządu terytorialnego, którymi zarządzają. Dlatego ten instrument ma charakter wsparcia, natomiast po te środki muszą sięgać samorządowcy. Sięgają z coraz większym zainteresowaniem. Widać to po ilości stworzonych linii komunikacyjnych. W tej chwili to blisko 6,5 tys. linii komunikacyjnych, które dociera do blisko 4,8 tys. miejscowości. To są liczby, które mówią same za siebie. Można oceniać, czy to dużo, czy to mało. Natomiast właśnie rozpoczęliśmy tym mechanizmem wsparcie transportu, organizacje transportu zbiorowego w 2019 r., w międzyczasie 2 bardzo trudne lata, rok 2020 i 2021, które były związane z pandemią, z dużo mniejszą mobilnością polskiego społeczeństwa, szkoły zdalne, praca zdalna - to wszystko powodowało, że wykorzystanie autobusów, zresztą pociągów również, było dużo mniejsze. Wiele przedsiębiorstw prywatnych, gdyby nie wsparcie rządu, tego okresu by nie wytrzymało. A fundusz istniał, fundusz pomagał w przetrwaniu, a teraz pomaga w rozwoju transportu zbiorowego i jestem przekonany, że w najbliższych latach tak będzie.

    Szczegółowe pytania dotyczyły PKS-ów. Wypowiedź pana posła Woźniaka chyba najlepiej obrazuje rzeczywistość. Ten samorządowiec, który naprawdę chce zaspokajać potrzeby komunikacyjne, wykorzystuje do tego, jeżeli oczywiście dysponuje takim przewoźnikiem, swojego przewoźnika, potrafi go utrzymać, potrafi nim dobrze zarządzać i tam nie ma problemu z płynnością finansową takich przedsiębiorstw. Jest wiele takich przykładów. Znam też takie przykłady z Podkarpacia. Chociażby powiat stalowowolski, który też kilkanaście lat temu przejął PKS, i dzięki temu funduszowi organizuje kilkadziesiąt linii użyteczności publicznej, które z jednej strony zaspokajają potrzeby komunikacyjne mieszkańców regionu, a z drugiej strony utrzymują firmę w miarę stabilnej kondycji. Tak że jest to kolejny dobry i pozytywny przykład, że jeżeli się chce dobrze zarządzać takim majątkiem, to można. Gdzie jest inaczej? No właśnie, tam gdzie to podejście do zarządzania tego typu przedsiębiorstwami jest inne.

    Kwestia kolejna, która była poruszona i na posiedzeniu Komisji Infrastruktury, i teraz tutaj podczas tej dyskusji, wymogi i standardy, jeżeli chodzi o tworzenie linii autobusowych.

    Szanowni Państwo! Po pierwsze, one są. Wojewodowie określają to w naborze, np. punktując wyżej takie wnioski, które wykazują większą częstotliwość połączeń. Gdyby tak nie było, to nie byłoby gradacji tych wniosków. Ta gradacja spowodowała, że w sześciu województwach po pierwszym rozstrzygnięciu pewne jednostki samorządu terytorialnego były poza dofinansowaniem. Oczywiście tam później zareagowaliśmy i przesunęliśmy środki finansowe z tych województw, w których one nie były wykorzystane. Natomiast to pokazuje, że po pierwsze te wymogi, te standardy są, a po drugie nie widzę nic złego, jeżeli chodzi o dofinansowanie autobusu, który kursuje dwa razy dziennie, o jego częstotliwość. Niech on w tej chwili kursuje dwa razy dziennie. Jeżeli ta linia się sprawdzi, jeżeli ta linia się przyjmie, jeżeli będzie więcej pasażerów, będzie kursował kilka razy dziennie. Od tego się zaczyna, szanowni państwo. Naprawdę nie bagatelizowałbym, nie odkładał na bok takich wniosków, nie mówił, że takie linie są niepotrzebne, bo od czegoś trzeba zacząć. Nie zawsze trzeba zaczynać od 10 połączeń dziennie, nie zawsze trzeba zaczynać od całotygodniowego obsadzania i wskazywania takich połączeń. Można zacząć od dwóch, trzech połączeń między poniedziałkiem a piątkiem i weryfikować, czy faktycznie te linie mają sens. Bo my nie dopłacamy w ramach dbałości o środki publiczne. Nie chcemy dopłacać do kursów, które wożą powietrze, nie chcemy, aby te środki były wykorzystane tylko po to, żeby pokazać, że są jakieś linie, które funkcjonują. Chcemy, aby z tych połączeń korzystali ludzie. Te linie obronią się tylko wtedy, kiedy ludzie będą z nich korzystać, a środki z funduszu będą dodatkiem, będą niwelować deficyt, który może faktycznie wystąpić, bo tych pasażerów nie będzie na tyle dużo, żeby wygenerować zysk. Taka jest idea tego funduszu. Tej idei będę do samego końca bronił.

    Kwestia transportu kolejowego. Dzisiaj tutaj również była dyskusja na temat kolei. Krótkie podsumowanie naszych rządów, już ponad 7 lat odpowiedzialności za polską kolej. 45% więcej zatrzymań ogólnopolskiego przewoźnika PKP Intercity dziennie. Gdy zaczynaliśmy, to było 326 zatrzymań, teraz tych zatrzymań jest 463. Tak że to pokazuje, że zwiększamy dostępność komunikacyjną tam, gdzie oczywiście są linie kolejowe.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Co to jest liczba zatrzymań?)

    Podobnie zwiększyła się liczba dziennych kursów, które są realizowane przez ogólnopolskiego przewoźnika. Nie będę mówił o inwestycjach infrastrukturalnych, które w ostatnim czasie miały miejsce. Wiele już się udało, jeżeli chodzi o transport kolejowy, np. przywróciliśmy zlikwidowane za czasów Platformy Obywatelskiej połączenie kolejowe Mielca. Tam 12 lat kolej nie funkcjonowała, ale dzięki naszym staraniom, dzięki...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Co to jest liczba zatrzymań?)

    Zaraz powiem, panie pośle.

    Dzięki temu, że podjęliśmy decyzję o tym, żeby linię L-25 przebudować, od 1 września 2021 r. pociągi docierają do Mielca.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie ma dworca.)

    Również rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję o tym, aby zmodernizować dworzec PKP w Mielcu.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: A kiedy?)

    Nastąpi to wcześniej niż w 2034 r., a taka data chyba tutaj została podana, i to dużo wcześniej.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: A kiedy?)

    Tak że niwelujemy wykluczenie komunikacyjne, również w takich ośrodkach 60-tysięcznych jak Mielec. Nasi poprzednicy degradowali kolej, my natomiast w kolej inwestujemy.

    Co to znaczy liczba zatrzymań? To jest miejsce, w którym można do pociągu wsiąść i można z niego wysiąść legalnie. Nie w biegu, nie w trakcie jazdy, tylko na przystanku, na stacji, przy dworcu. To jest liczba zatrzymań, która, jeszcze raz powtarzam, została w ciągu ostatnich 7 lat zwiększona o 45%.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Liczba przystanków.)

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na te pytania, które zostały zadane i co do których była prośba o odpowiedź pisemną, my oczywiście takich odpowiedzi udzielimy, z wyjątkiem jednego pytania, cytuję dokładnie, dlaczego Gdańsk jest gorszy od innych miast. My nie uważamy, żeby Gdańsk był gorszy od innych miast. I tyle. To jest moja odpowiedź. Myślę, że tutaj w formie pisemnej ona potrzebna nie jest.

    Jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję również za dyskusję na posiedzeniu Komisji Infrastruktury. Jak sądzę, spotykamy się jutro, aby ocenić poprawki, które zostały przez państwa posłów złożone. Jutro będzie przedstawione stanowisko rządu w sprawie tych poprawek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia