9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)

26. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela, ustawy o instytutach badawczych, ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3302 i 3370).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Wojciech Murdzek:

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Rzeczywiście, na jeden aspekt może zwrócę uwagę, bo on się pojawiał w wypowiedziach co najmniej trzech posłów, a mianowicie kształcenie lekarzy. Ogromna prośba, żebyście państwo, śledząc zapisy ustawy, ale wszystkie procedury, zwrócili uwagę, że żadna z ustaw pozwalająca kształcić lekarzy nie jest ustawą, która zmienia standardy ich kształcenia.

    Polska Komisja Akredytacyjna ma akredytację amerykańską, ma w tej chwili otwarty proces akredytacji międzynarodowej i tam te standardy są naprawdę bardzo precyzyjne, bardzo wysokie. Tych standardów nie zmieniamy. Jeżeli je kiedyś będziemy zmieniać w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia, to będzie osobny temat, ale one raczej będą wyższe niż niższe. W związku z tym nie należy wprowadzać w błąd.

    (Poseł Katarzyna Lubnauer: To skąd negatywna opinia...)

    Wnioski każdej z uczelni starających się to są wnioski, które zawierają po 4 tys. stron i więcej. W tym wniosku musi być pokazana cała kadra naukowa, są tam ludzie z ogromnym dorobkiem naukowym, z ogromnym dorobkiem praktycznym. Rzeczywiście mówienie o kształceniu felczerów obraża tych ludzi, którzy mają tytuły i ogromny dorobek zawodowy, i decydują się uczyć na tych uczelniach.

    Wymogi, które są do spełnienia, to są wymogi odpowiedniej ilości przepracowanych godzin poświęconych nauczaniu, które są bardzo precyzyjne.

    (Poseł Katarzyna Lubnauer: A godziny na dojazdy do prosektorium i do szpitala?)

    I tutaj w odniesieniu do zarzutów...

    Pani Marszałek! Można prosić? Bo to...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie się zachowujecie troszeczkę jak w przedszkolu, ale cóż, panie same sobie wystawiacie wizytówkę.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Wojciech Murdzek:

    Mówimy o szkolnictwie wyższym, nie o przedszkolu.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    No właśnie.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    A pani dalej swoje.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Wojciech Murdzek:

    Nauki kliniczne zabiegowe, zwracam uwagę tylko na nauki bardzo praktyczne, to jest ponad 1000 godzin. Praktyczne nauczanie kliniczne - ponad 900 godzin, praktyczne praktyki zawodowe - ponad 600 godzin. Żeby to się działo, we wniosku musi być wpisane miejsce wykonywania tychże praktyk, bardzo szczegółowo opisane. Podobnie mówiłem o kadrze, bardzo szczegółowy opis każdego z pracowników naukowych. Łącznie tzw. punkty ECTS to jest 5700 godzin, które muszą być zrealizowane, i to jest bezwzględny wymóg, w związku z tym nie mówimy o słabej jakości.

    Wielokrotnie przeznaczaliśmy rządowe decyzje czy przez nasze ministerstwo, czy przez Ministerstwo Zdrowia wiele milionów na wsparcie tych szkół, żeby tworzyć pracownie symulacji, żeby tworzyć dobre warunki. Jak państwo zauważycie, będziemy w najbliższej poprawce kolejne 90 mln dedykować uczelniom medycznym, po to żeby standardy nauczania były też w godnym miejscu realizowane. W związku z tym bardzo ogromna prośba, żeby rzeczywiście tutaj z szacunkiem odnieść się do tych miejsc. Na posiedzeniu komisji była mowa o przykładzie Zielonej Góry. Proszę spojrzeć na wyniki w ewaluacji właśnie nauczania w Zielonej Górze związanego z naukami medycznymi i zobaczyć w rankingach.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Zielona Góra powstała w 2015 r.)

    Miejsca, że tak powiem, realizacji praktycznej części też są tam bardzo skrupulatnie przestrzegane. Mógłbym dłużej mówić, ale była prośba pani marszałek. Zastosuję się. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia