9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)
27. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (druk nr 3129).
Poseł Jacek Protasiewicz:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Rozpoczynamy dzisiaj prace nad poselskim projektem zmian w ustawach o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz od osób prawnych. Tak na marginesie, państwo nas oglądający, czy wiecie, która to już jest nowelizacja tych ustaw w ostatnim czasie? Tak naprędce doliczyłem się co najmniej pięciu w ostatnim roku, a nad jedną z nich - tak, nad jedną z nich, dotyczącą ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych - debatowano ledwie wczoraj. To w połączeniu z równie częstymi zmianami ustawy o podatku VAT tworzy obraz niezłego bałaganu w polskim systemie podatkowym będącego efektem nieudolnych rządów Prawa i Sprawiedliwości. Brawo wy, posłowie PiS i sojusznicy, koalicjanci.
W obecnym projekcie z druku nr 3129 posłowie proponują skrócenie okresu amortyzacji środków trwałych w postaci budynków i budowli niemieszkalnych z 40 do 10 lub nawet 5 lat, w zależności od tego, czy na danym terenie stopa bezrobocia jest prawie dwukrotnie czy też ponad dwukrotnie wyższa niż uśredniona stopa bezrobocia w całym kraju. Dodatkowym warunkiem wprowadzenia tego mechanizmu musi być również to, że dochód na mieszkańca danej gminy nie jest wyższy niż 80% takiego dochodu liczonego w skali ogólnokrajowej. Co ważne, autorzy tego projektu wyraźnie podkreślają, że nowe regulacje dotyczyć będą wyłącznie tych podatników, którzy dopiero budują takie nieruchomości. Czy jest to propozycja sensowna? A i owszem. Pozwoli inwestującym przedsiębiorcom zmniejszyć wymiar odprowadzanego podatku PIT lub CIT. Czy jednak rzeczywiście będzie to znacząca korzyść, jak w uzasadnieniu zachwalają autorzy nowych regulacji, zwłaszcza dla średnich, małych oraz mikroprzedsiębiorców? O, tu śmiem wątpić, albowiem znaczące zmniejszenie płaconego podatku przyniesie ta ustawa tym, którzy zainwestują w budowę budynków gospodarczych lub budowli niemieszkalnych wielomilionowe kwoty. Dla tych, których na takie inwestycje nie stać, a dotyczy to większości małych, a zwłaszcza mikroprzedsiębiorstw - mikro- to jest zatrudniających do dziewięciu pracowników - które prowadzą swoją działalność zazwyczaj w dzierżawionej nieruchomości lub wynajętym lokalu, ewentualna korzyść z tej ustawy będzie dużo, dużo mniejsza. Wygląda więc na to, że mamy do czynienia z kolejnym propagandowym wykwitem PiS-u, który ma pokazać, jak to ta partia i ten rząd chcą ulżyć polskim przedsiębiorcom, dla których prowadzenie biznesu w realiach, które stworzyli - najwyższej od 20 lat inflacji oraz bałaganu prawnego - staje się prawdziwą udręką. Da się to jakoś sprzedać w nadchodzącej kampanii, ale realne efekty tego projektu znane będą dopiero po wyborach. Stąd moim zdaniem ta ponadpółroczna zamrażarka, okres, który ten projekt przeleżał u pani marszałek w lasce marszałkowskiej.
Dlatego w imieniu Koalicji Polskiej proponuję wam, autorzy tego projektu, rządzie reprezentowany dzisiaj przez pana wiceministra, jeśli naprawdę chcecie pomóc polskim przedsiębiorcom w tych niełatwych, trudnych dla nich czasach, skorzystajcie z naszych już dawno wypracowanych w dialogu z przedsiębiorcami rozwiązań. Po pierwsze, zamiast wprowadzać kolejne, najwyższe od lat podwyżki składki ZUS-owskiej - w tym roku jest ona o prawie 20% wyższa niż w poprzednim i wynosi już ponad 1,5 tys. zł co miesiąc, a czasami dochodzi nawet do 2 tys. zł - wprowadźcie dobrowolny ZUS. Przedsiębiorca płaci tyle, ile w danym miesiącu może, na ile go stać. Zaufajcie Polakom, zwłaszcza tym, którzy prowadzą działalność gospodarczą, czyli tym, którzy biorą odpowiedzialność w swoje ręce, są odpowiedzialni i rozumieją, że od wysokości odłożonego kapitału emerytalnego zależeć będzie ich przyszła emerytura, więc naciąganie państwa masowo nie będzie miało miejsca.
Po drugie, wróćcie do starych, tych sprzed Polskiego Ładu, a de facto bezładu, zasad rozliczania składki zdrowotnej, która była odliczana od podatku, a dzisiaj znacząco zmniejsza dochody i zwiększa obciążenia okołopodatkowe. Wreszcie zmniejszcie ceny nośników energii, a zwłaszcza paliwa, energii i gazu. Macie kontrolę nad spółkami Skarbu Państwa. Możecie to zrobić. Mówicie, że jesteście rządem, który może wszystko. Zróbcie to, ponieważ to zabija polską przedsiębiorczość. Chcę tylko zaznaczyć, że w roku 2022 aż o 30% wzrosła liczba bankructw i niewypłacalności.
Wracam do samego projektu ustawy. Ponieważ w jakimś stopniu, może niewielkim, może średnim, pomysły tam zawarte mogą ulżyć, mogą mieć pozytywny wpływ na działalność polskich przedsiębiorców, klub Koalicji Polskiej (Dzwonek) będzie za dalszymi pracami w komisji nad tym projektem, tylko mamy nadzieję, że z poważnie traktowanymi przedstawicielami środowisk gospodarczych i samorządów terytorialnych. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia