9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)
28. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3309).
Poseł Anita Kucharska-Dziedzic:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Kwiecień 2020 r. to było pierwsze pół roku sprawowania przeze mnie mandatu poselskiego. Po 20 latach pracy wolontariackiej w organizacji pomagającej ofiarom przemocy domowej i przemocy seksualnej zostałam posłanką. I w tym pierwszym półroczu pojawiła się szansa na wprowadzenie rozwiązania, które postulowaliśmy w NGOs przez dobrą dekadę, natychmiastowej izolacji sprawcy przemocy domowej. To był projekt, który wypadł z szaf Ministerstwa Sprawiedliwości, a opozycja go gorąco poparła i ku zaskoczeniu samego ministerstwa chciała nad nim ekspresowo procedować. Projekt przyjęto. Procedura ratuje życie.
Dziś mamy ostatnie pół roku tej kadencji i znów mamy projekt, który wypadł z szaf Ministerstwa Sprawiedliwości, który współtworzyły i opiniowały NGOs, który ochoczo popiera opozycja. Bo są takie chwile, które pokazują sens pracy politycznej i sprawowania mandatu poselskiego, kiedy dzięki naszej pracy i naszym głosom można uratować życie wówczas ofiar przemocy w rodzinie, dziś dzieci, ofiar źle pojmowanej władzy rodzicielskiej.
Bo władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. I choć to powiedzenie dotyczy władzy politycznej, to jednak podobnie jest w życiu prywatnym. Przemoc i władza są nierozerwalne, bo przemocowe jednostki czerpią radość ze sprawowania władzy nad drugim człowiekiem, a im marniejsze i patologiczniejsze jednostki, tym ich okrucieństwo kierowane jest na najbardziej słabych i bezbronnych, na dzieci. Więc dzieci trzeba chronić, nawet wbrew ich rodzicom. Nie władzę rodzicielską trzeba wspierać, ale życie i zdrowie dzieci, bo choć one nie głosują w wyborach, to jednak powinny być obywatelami chronionymi przez państwo polskie z całą mocą i siłą. Nie władza, ale opieka rodzicielska.
Cieszy zgoda na sprawdzanie, jaka instytucja, jaka procedura zawiodła, żebyśmy wyciągali wnioski i naprawiali system, w którym możliwe było zakatowanie lub skatowanie dziecka przez rodzica lub opiekuna. Cieszy wprowadzenie Standardów Ochrony Małoletnich w instytucjach, w szkołach, w klubach sportowych, na koloniach i obozach, w sanatoriach, we wszystkich miejscach, gdzie dzieci spędzają czas. Cieszy wprowadzenie kwestionariusza oceny zagrożenia życia i zdrowia dziecka. Koniec z uznaniowością prowokującą do bezczynności. Są przesłanki, to ratujemy życie i dziecko. To pięknie działa, gdy musimy wyprowadzić z domu domowego kata przy izolacji sprawcy przemocy w rodzinie. Cieszy system kontroli, bo każdy system musi mieć kły, by egzekwować obowiązki nałożone na instytucje. Cieszy reprezentant praw dziecka, kiedy rodzice nie powinni reprezentować dziecka, a dziecko nie może mówić swoim głosem, musi mieć profesjonalnego pełnomocnika. Koniec kropka. To dla kogoś, kto prowadzi zespół podmiotowości dziecka, nie podlega żadnej dyskusji. Cieszą szkolenia dla sędziów rodzinnych z zakresu psychologii i komunikacji z dzieckiem, by całe środowisko wiedziało, jak z szacunkiem słuchać dziecka, rozpoznać symptomy krzywdzenia i jak przestać wierzyć w pedofilskie bzdury Gardnera i by wszyscy sędziowie wreszcie zaczęli słuchać dziecka w sprawach rodzinnych.
Nie będzie dziś walki politycznej. Nie będzie, mam nadzieję, kłótni partyjnych. Nie będzie, mam gorącą nadzieję, gorszących opowieści o tym, jak bicie dzieci hartuje ich charakter, a molestowanie dziewczynek rozwija ich seksualność. I mam nadzieję, nie będzie opowieści o rzekomo niedopuszczalnej ingerencji w nierozerwalność polskiej rodziny. A jeśli ktoś chciałby tu dzisiaj straszyć norweskim Barnevernetem, to przypominam, że tam nie ma przypadków zakatowania dzieci przez rodziców. Czas, by w Polsce też tak było, by dzieci były bezpieczne cały czas i wszędzie, także we własnych rodzinach. Chrońmy dzieci. Powróćmy do pięknego hasła, że wszystkie dzieci nasze są. Niech państwo chroni najsłabszych, do tego zostało stworzone. Procedujmy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia