9. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (15-06-2023)
29. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druk nr 3171).
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Agnieszka Pomaska:
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Drodzy Goście! Niestety bardzo mi przykro, ale państwo nie zdali tego testu na człowieczeństwo, na przyzwoitość, na zdrowy rozsądek, ale w jakimś sensie mnie to w ogóle nie zaskoczyło.
Na początku, jak zobaczyłam prawą stronę tej sali, zobaczyłam pustki w ławach PiS-u, pomyślałam: szkoda, może jednak będzie o czym rozmawiać. Ale jak zobaczyłam, usłyszałam wystąpienie pani posłanki Płonki, to wszystko zrozumiałam. Strach pomyśleć, jeśli pani reprezentuje klub Prawa i Sprawiedliwości, ile głupot z tej mównicy jeszcze dzisiaj by padło, ile zniewag, ile przykrych słów wobec rodziców, wobec dzieci, które są na tym świecie dzięki in vitro, ile dramatów ludzkich działoby się dzisiaj w polskich domach, gdyby słyszeli jeszcze kilku posłów czy posłanek klubu Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo więc dziękuję, że nie jesteście tu dzisiaj obecni. (Oklaski) Rozumiem też, dlaczego pan marszałek dał tylko 30 sekund. Zobaczył, że pani posłanka znowu chce zabrać głos i chyba sam się przeraził. Absolutnie to rozumiem. (Oklaski)
(Głos z sali: Skandal!)
(Poseł Fryderyk Kapinos: Niech pani nie obraża.)
Ta debata jest poparta złożeniem pół miliona podpisów. Pół miliona osób chciało dzisiaj obejrzeć tą debatę. Wiele z tych osób ogląda tę debatę. Ale wiem, dlaczego tę debatę chcieliście ukryć. Wy macie usta pełne frazesów o rodzinie, o małżeństwie, podpieracie się religią, podpieracie się Kościołem, ale jak przychodzi do czynów, jak ludzie chcą zaznać szczęścia, jak chcą być rodzicami, jak chcą zakładać rodziny, to wy nie pomagacie, wy rzucacie kłody pod nogi. Dzisiaj rzuciliście kłody pod nogi tym wszystkim, którzy marzą o dziecku, którzy marzą o szczęściu. Wstyd, pani poseł, wstyd. I oczekuję, pani poseł, że pani dzisiaj wyjdzie i przeprosi, umiejętnie przeprosi.
(Poseł Elżbieta Płonka: Nie przeproszę, nie ma za co.)
Pani posłanka Bartuś wyszła i przeprosiła, nie do końca umiejętnie, ale przeprosiła. Oczekuję, że pani zrobi to samo, bo to jest Wysoka Izba. My dzisiaj tutaj stanowimy prawo dla wszystkich Polek i Polaków. My dzisiaj nikogo do niczego nie zmuszamy. My dzisiaj mówimy o tym, że wszyscy ci, którzy chcą mieć dzieci, powinni dostać taką szansę, niezależnie, czy są bogaci, czy są biedni, czy są z dużego miasta, czy są z małego miasteczka. Pani próbuje im tę szansę odebrać.
Bardzo dziękuję za te wszystkie głosy posłów, niestety tylko posłów i posłanek opozycji, którzy wspierają ten projekt. Tak, to jest projekt, który przede wszystkim łączy. To jest projekt, który daje nadzieję na lepsze jutro, który daje nadzieję na to, że w Polsce w końcu będzie normalnie, który daje szansę tym wszystkim, którzy wierzą, że w Polsce może być normalnie. Niedługo przyjdzie weryfikacja, niedługo przyjdzie test dla takich osób jak pani. I życzę pani, żeby pani zmieniła zdanie w tej sprawie, żeby pani poczytała nie tylko portale, jak pani powiedziała, ale żeby pani zajrzała do literatury fachowej, żeby przede wszystkim porozmawiała pani z tymi wszystkimi, którzy dzisiaj czują się dotknięci tym, co pani robi.
(Poseł Elżbieta Płonka: ...dzieci z in vitro, ale nie będą one finansowane z budżetu państwa.)
To jest obowiązek państwa, żeby wspierać tych, którzy marzą o dzieciach. To jest obowiązek nas wszystkich. Nakłaniam panią do tego, żeby pani przyjęła sobie te słowa do serca.
Jeszcze raz dziękuję za rozsądek tej części sali, dziękuję za otwartość, dziękuję za gotowość do debaty o tym projekcie. I mam jeszcze jedną prośbę na koniec. Nie wiem, jaki będzie los tej ustawy w tej kadencji Sejmu. Spodziewam się, że trafi on do komisji, gdzie zostanie zamrożony. Ale ten projekt, obywatelski projekt ustawy nie traci daty ważności. Prędzej czy później każdy w tej Izbie będzie musiał podjąć decyzję. Apeluję do waszych sumień, do waszych serc: bądźcie ludzcy, bądźcie otwarci, bądźcie przede wszystkim życzliwi innym. Ta strona sali oblała ten test, ale my wszyscy możemy go dzisiaj zdać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia