9. kadencja, 77. posiedzenie, 4. dzień (16-06-2023)

31. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3318 i 3366).

Poseł Marek Biernacki:

    Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści przedstawiam stanowisko wobec sprawozdania komisji o przedstawionym przez pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.

    Bardzo mnie zastanawia i cały czas o tym myślę, dlaczego przedłożono parlamentowi tak beznadziejny pod względem prawnym projekt, projekt niezgodny z konstytucją, projekt, o którym nawet PiS-owska strona poselska popierająca rząd wie, że ten projekt jest po prostu beznadziejny. Jest on całkowicie niezgody z filozofią prawa państwa demokratycznego.

    I nie łudźmy się: poprawki prezydenckie nie zmieniły nic, bo meritum zostało, ponieważ komisja jest wybierana - nieważne, że to będą posłowie - przez parlament, komisja przeprowadza czynności sprawdzające oraz prowadzi postępowanie, ma dostęp do szerokiej palety materiałów operacyjnych z postępowania przygotowawczego prokuratury, może nawet zlecić przeszukania mieszkań, domów, instytucji, ma bardzo szeroką władzę. Co więcej, w ramach tego samego postępowania przeprowadza rozprawę i ten wyrok - tam jest formalnie decyzji administracyjnej, ale to wyrok - wydają ci sami ludzie, którzy zaczynają od postępowania sprawdzającego.

    To jedno pokazuje wyraźnie, że cała filozofia tej ustawy jest wadliwa i tak jak podkreślali moi przedmówcy, skazuje na najgorszą śmierć osobę skazaną decyzją, bo na śmierć cywilną, na anatemę, anatemę społeczną, i to nawet nie tylko polityczną, ale i w swoim środowisku, ponieważ odwołania mogą trwać długo.

    Tak jak podkreślałem, bardzo mnie to zastanawia, czy to jest polowanie z nagonką na lisa, czy to jest wyborcze wunderwaffe, które ma przełamać impas i doprowadzić wreszcie do zwycięstwa, bo widać, że PiS nie zna drogi, jak wygrać te wybory. O czym tu się myśli? A może to jest takie powiedzenie, panie pośle, łapać złodzieja, skierować reflektory na opozycję i krzyknąć: łapać złodzieja? Ale kto tak krzyczy? Złodziej. A dlaczego? I nie mówię tego gołosłownie, bo ta komisja tak skompromituje ideę badania wpływów, że nikt do tego nie wróci. Już to przerabialiśmy w historii.

    I kolejny element, chyba też bardzo istotny, to ten, że może nikt nie wróci np. do tego słynnego węgla z Donbasu, który był sprowadzany do końca. Krwawy węgiel, bo to był krwawy węgiel, na krwi ukraińskich żołnierzy od pierwszych wojen o Donbas. Likwidacja polskich kopalń i sprowadzanie antracytu stamtąd.

    Ale możemy też sprawdzić, jaka jest wola strony rządowej, bo jak wiecie państwo, 29 kwietnia został złożony projekt opozycyjny przez posłów opozycyjnych, nie przez kluby, ale przez posłów opozycyjnych, projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach z zakresu przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego. Projekt ten - cytuję - dotyczy wprowadzenia zakazu importu do Polski oraz tranzytu przez polskie terytorium pochodzącego z Rosji i Białorusi gazu płynnego, LPG.

    Wysoka Izbo! My ciągle finansujemy reżim Putina. Gęba jest pełna frazesów o patriotyzmie, rozliczaniu, wszyscy są winni, a cały czas ten gaz płynie. Przez 1,5 roku można było zrobić dywersyfikację, można było zmienić źródła zaopatrzenia. Można to było zrobić. Nie zrobiono tego i teraz się straszy, że jak to zrobimy, to ceny wzrosną. To jest po prostu śmieszne. Nieudolny rząd? Wiemy, że jest nieudolny rząd, ale żeby ten rząd miał chociaż instynkt samozachowawczy, żeby nie do końca niszczył też ideę patriotyzmu w Polsce, tę jedność w stosunku do wojny z Ukrainą. A rząd chce to zrobić i chce uciec przed rozliczeniem. Ale nie ucieknie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia