9. kadencja, 77. posiedzenie, 4. dzień (16-06-2023)
35. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym (druki nr 3320 i 3320-A).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za tę dyskusję, która dotyczyła istoty proponowanego zagadnienia. Przyznam szczerze, że rzadko się zdarza, aby dyskusja na sali plenarnej dotyczyła stricte projektu ustawy, który jest omawiany. Zazwyczaj ona wykracza poza ten zakres. Mówimy czasami o wszystkim, czyli o niczym. Bardzo gorąco dziękuję wszystkim tym, którzy się wypowiadali, bo faktycznie odnosili się do projektu ustawy, do tych propozycji, które są w nim zawarte.
Przechodzę do odpowiedzi na poszczególne pytania. Staraliśmy się przepisy niezwiązane z wdrożeniem dyrektywy, a z ułatwieniami dla firm transportowych, a także związane z obniżeniem kosztów dla firm transportowych przygotować na zasadzie win-win: wygrywa przedsiębiorca, ale wygrywa również pracownik, wygrywa również kierowca. Nam kwestii socjalnych związanych z wynagradzaniem pracowników specjalnie tłumaczyć nie trzeba. Myślę, że w ostatnim czasie, w ostatnich prawie 8 latach udowodniliśmy, że jest to dla nas sprawa fundamentalna. Dlatego poprawa jakości socjalno-bytowych i warunków pracy kierowców jest również bardzo istotna. Według mojej wiedzy te przepisy, które są proponowane, uzyskały akceptację tych, których dotyczą bezpośrednio, czyli firm transportowych, ale są również uznane za dobry krok przez kierowców, przez zrzeszenia, w ramach których kierowcy mogą wyrażać swoją opinię. Tak że ten projekt ustawy ma przesłankę win-win: zwycięża przedsiębiorca, a także zwycięża pracownik, czyli kierowca.
Były pytania o funkcjonowanie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Otóż Państwowa Inspekcja Pracy nie będzie dokonywać kontroli na drodze. Będzie weryfikować na bazie dokumentów prawidłowość ich wypełnienia czy w ogóle prawidłowość ich posiadania. Państwowa Inspekcja Pracy działa w ramach budżetu, który ma każdorazowo uchwalony. Te przepisy, tak jak powiedziałem na początku, również były uzgadniane z panią minister, główną inspektor pracy. Tak że jestem przekonany, że te obowiązki, które są nakładane na Państwową Inspekcję Pracy, inspektorzy będą należycie wykonywać.
Kwestia tego, co będzie zawierało zgłoszenie do przewozu, zgłoszenie do SENT-u. Jeżeli chodzi o przewóz realizowany przez przewoźnika międzynarodowego, to będzie ono musiało zawierać te informacje, które teraz są potrzebne do tego, aby weryfikować możliwość przejazdu przez nasz teren. To m.in. miejsce nadania towaru, miejsce odbioru towaru, trasa, która jest przewidziana między punktem początkowym a punktem docelowym, autor nadawcy tej przesyłki, odbiorca nadawcy tej przesyłki. Tak że te informacje, które już teraz są potrzebne, które teraz są wymagane przepisami, będą musiały zostać ujęte przez przewoźników międzynarodowych, którzy będą musieli zgłaszać przewóz towarów przez Polskę w systemie SENT.
Drodzy Państwo! Sprawa otoczenia prawnego, które zostało stworzone przez Unię Europejską, jeżeli chodzi o funkcjonowanie transportu międzynarodowego. My byliśmy i cały czas jesteśmy w ostrym sporze w tym zakresie i z Komisją Europejską, i z Parlamentem Europejskim. Skarga, która została złożona przez Polskę na przepisy pakietu mobilności, jest cały czas aktualna. W ostatnim czasie, bodajże pod koniec kwietnia, odbyło się pierwsze posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w zakresie skargi złożonej przez Polskę i inne państwa like-minded. Stronami postępowania są właśnie ci, którzy skarżą, czyli m.in. Polska, ale też kraje, które pracowały nad wdrożeniem pakietu mobilności.
Tutaj garść informacji w tym zakresie dla jednego z panów, który mówił o tym, że Polska nie wywalczyła korzystnych przepisów. Otóż była i jest taka grupa polityczna w Polsce, która pracowała nad tym, żeby te przepisy zostały wdrożone. Ona blisko współpracuje z grupą w Parlamencie Europejskim, m.in. z szefem tej grupy Guyem Verhofstadtem, który naprawdę robił wszystko, jego koleżanki i koledzy też robili wszystko, aby przepisy pakietu mobilności weszły w życie. Tak że tu jest źródło tego całego zła, które w ramach pakietu mobilności zostało zaimportowane. I o ile kwestia socjalna została przez nas zrealizowana, o tyle kwestie ograniczenia możliwości kabotażu czy cross-trade, czy nakaz powrotu pojazdów na pusto do państwa siedziby są czymś bardzo niedobrym, kontrowersyjnym. To jest przez nas kwestionowane w głównej mierze. W skardze, którą złożyliśmy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazaliśmy kolejny brak logiki działań Unii Europejskiej. Skoro teraz idziemy z trendem zielonego ładu, czyli jest koncentracja na tym, żeby budować gospodarkę i transport ekologiczne, to po co nakazywać pustym pojazdom powrót do państwa siedziby? Po co te pojazdy mają generować kolejne tony? Według naszego wyliczenia to ponad 3 mln t CO2 do powietrza, według wyliczenia Komisji Europejskiej ta wielkość jest również podkreślona. To po co to robić? Po co ta grupa polityczna składa takie bezsensowne propozycje i przepycha je przez Komisję Europejską i Parlament Europejski? To jest pytanie, które my zadajemy.
Jeszcze raz powtarzam: walka z pakietem mobilności nie została zakończona. Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej będzie podejmował swoje decyzje na zasadzie przesłanek merytorycznych, jeżeli będzie brał pod uwagę zarówno przepisy prawa, jak i autentyczne, rzetelne wyliczenia co do skutków wprowadzenia części gospodarczej pakietu mobilności, to będzie musiał bardzo mocno zrewidować ten dokument i my na to cały czas liczymy. Tutaj prawda i racja jest po naszej stronie. I jeżeli na podstawie tych przesłanek będzie podejmowana decyzja, to jestem przekonany, że dla polskiego transportu będzie ona decyzją pozytywną.
Szanowni Państwo! Jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję za dyskusję w tym zakresie. Przed nami z pewnością spotkania w ramach sejmowej Komisji Infrastruktury. I liczę również na rzetelną, merytoryczną pracę w niej nad tym projektem ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia