9. kadencja, 77. posiedzenie, 4. dzień (16-06-2023)
42. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie członkostwa Ukrainy w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (druki nr 3254 i 3378).
Poseł Władysław Teofil Bartoszewski:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Nie byłoby tej debaty, nie byłoby tej uchwały, nie byłoby tego spotkania, gdyby w kwietniu 2008 r. państwa NATO posłuchały śp. pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i reprezentantów rządów PO-PSL, którzy na szczycie NATO zabiegali o to, żeby Gruzja i Ukraina dostały tzw. membership action plan, czyli plan działań na rzecz członkostwa w Pakcie Północnoatlantyckim, jak im się to słusznie należało. Myśmy wiedzieli po wystąpieniu Putina, o którym mówi pan poseł sprawozdawca, z Monachium 2007 r., jakie on ma plany i była o tym mowa w kwietniu roku następnego. Dzięki oporowi Francji i Niemiec do tego nie doszło, mimo że byliśmy wspierani przez prezydenta Busha juniora. Zostało to odłożone. W październiku roku 2008 Rosja najeżdża na Gruzję. W grudniu 2008 r. zbierają się ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich NATO i dalej nie są w stanie podjąć decyzji o członkostwie Ukrainy i Gruzji. I jakie mamy tego skutki? Najazd Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, na Donbas, zajęcie Krymu w 2014 r., następnie pełnoskalowa wojna w 2022 r.
Dość takiej polityki. Polska ma obowiązek i parlamentarzyści polscy mają obowiązek występować o nasze życiowe interesy państwowe. Członkostwo Ukrainy w Pakcie Północnoatlantyckim, a w konsekwencji w swoim czasie członkostwo Gruzji i Mołdawii leżą w naszym interesie, to jest racja stanu Polski. Absolutnie musimy to popierać.
Ta uchwała została zaproponowana jako uchwała poselska i wiązał się z rozmaitymi problemami stylistycznymi. W duchu współpracy międzypartyjnej członkowie rozmaitych partii usiedli razem i wspólnie poprawili tę uchwałę, którą uważam w tej chwili za bardzo dobrą. Muszę się nieskromnie przyznać, że byłem jednym ze współautorów. Odbyło się to w duchu międzypartyjnym. Jest rzeczą absolutnie kluczową dla Polski, żebyśmy nie odkładali członkostwa Ukrainy ad infinitum czy na święte nigdy, dlatego że silne wojsko ukraińskie, sprawdzone w boju, które używa amerykańskiej, brytyjskiej, polskiej, francuskiej i niemieckiej broni, która jest przygotowana strategicznie, operacyjnie i taktycznie do walki z Federacją Rosyjską, jest ogromnym atutem sojuszu.
Oczywiście klub parlamentarny Koalicja Polska - PSL tę uchwałę popiera. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia