9. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (06-07-2023)
8. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3232, 3232-A i 3358).
Poseł Marek Biernacki:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści przedstawiam stanowisko wobec sprawozdania komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw; nie wiem, jakie to druki.
Projekt tej ustawy został skierowany do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Cała sprawa związana z tym projektem jest dosyć złożona, ponieważ o tym, że aktualna definicja szpiegostwa nie spełnia swoich wymogów, nie służy skutecznie działaniu w zakresie ochrony polskich interesów, nie służy państwu polskiemu, już wiadomo od dawna. Wiemy też, że inni, nasi sąsiedzi, nasi partnerzy, Francuzi, inne państwa pracują nad zmianą tych zapisów. Myśmy także zaczęli pracować od 2018 r. w Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Przypominam to, bo to jest ważne. Pracowaliśmy nad tym z ówczesnymi szefami ABW, panem prof. Pogonowskim i panem płk. Lobą, uczestniczyła w tym też prokuratura i sędziowie. Wszyscy wykazywali, że ten projekt ustawy jest potrzebny i ta ustawa musi być zmieniona. Nagle z winy prokuratury... prokurator krajowy wycofał ten projekt, wycofał prace. I w momencie ostrej kampanii wyborczej i zatrzymania kilku sabotażystów i szpiegów rosyjskich nagle jest akcja: ustawa o szpiegostwie. Myślałem, że wrócimy do tamtej starej ustawy, którą przygotowywaliśmy. Nie, stworzono nową ustawę, w której de facto podniesiono tylko sankcje karne - tak naprawdę jest to clou wieczoru. Ale, co ciekawe, pani sprawozdawca bardzo dokładnie, bo się przysłuchiwałem, wymieniała wszystkie instytucje, które w tym uczestniczyły. Tylko że wiecie państwo co? Nie było tam instytucji, która tę ustawę będzie stosować - nie było przedstawicieli sędziów. To jest dziwne, bo tej ustawy nie będą stosować służby, nie będą stosować prokuratorzy. Prokuratorzy będą wnosić.
(Poseł Barbara Bartuś: Ale nie było jeszcze...)
Tę ustawę w zakresie szpiegostwa i tych zapisów będą stosować sędziowie. Więcej: marszałek 28 chyba czerwca wystąpił do krajowej rady... tak, do krajowej... żeby nie pomylić się w tych zapisach... 13 czerwca odbyły się obrady tutaj, na sali poselskiej. 14 czerwca, dzień później, już pracowała Komisja Nadzwyczajna. 16 czerwca wpłynęły do Kancelarii Sejmu uwagi - uwagi, to nie była opinia, ale uwagi - Sądu Najwyższego, a dwudziestego trzeciego - Krajowej Rady Sądownictwa.
Marszałek wystąpił w dobrym czasie, bo 29 maja, do tych dwóch instytucji o stanowisko. Źle się stało, bardzo się źle stało, że nie obradowano i nie rozpatrywano tych uwag. Dlaczego posiedzenie Sejmu nie mogło się odbyć w tym tygodniu, posiedzenie komisji nie mogło się odbyć w tym tygodniu?
Nawet KRS, który różnie funkcjonuje, wskazywał na problemy techniczne, bardzo istotne problemy techniczne, które mogą wynikać z podniesienia sankcji, zwłaszcza dolnej granicy kary, ponieważ to będzie wymagało innego składu sędziowskiego, innych pomieszczeń. Warto byłoby o tym podyskutować. W ogóle uważam, że warto byłoby więcej podyskutować o szpiegostwie, bo jak państwo widzicie, cała sala jest za tym, że trzeba coś zmienić w tej ustawie. Nie należałoby się jej bać. I mimo wszystko nie należałoby się bać okresu wyborczego, bo wierzę w moich przyjaciół, traktuję tak wszystkich kolegów posłów, którzy wznieśliby się ponad swoimi ambicjami, nawet politycznymi, i nie wykorzystywaliby tego do gry politycznej.
Uwag Sądu Najwyższego do projektu jest szereg. Trudno je nawet wymienić. Wskazuje, że nawet samo uzasadnienie jest - nie chcę mówić, że infantylne - zaskakujące. Nie ma żadnych danych, nie ma liczb, ile jest tych spraw, z czego wynikają problemy z tymi sprawami. Nie ma tu w ogóle tego żadnego opracowania. Więcej: jak się też wyraźnie wskazuje, były łamane podstawowe zasady, które powinny funkcjonować, w których powinny być spełnione wymagania proporcjonalności. Nie ma tego. Zasady swobodnego uznania sędziowskiego poprzez właśnie podniesienie kar. Ten element został naruszony - to jest uwaga Sądu Najwyższego.
Ja mogę mieć na to różne spojrzenie, ale przepraszam, to jest Sąd Najwyższy. To wymaga debaty, wymaga nawet porozmawiania na posiedzeniu komisji. Tego nie było. Oczywiście zakładam, że Senat w oparciu o te materiały będzie mógł nad tym popracować i wtedy będziemy o wiele bardziej mądrzejsi i będziemy mogli coś zrobić z tym projektem. (Dzwonek)
Oczywiście tak jak większość będziemy popierać ten projekt. Ja tylko mówię: szkoda, szkoda. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia