9. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (06-07-2023)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3216 i 3365).

Poseł Michał Urbaniak:

    Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Tu już padło sporo słów na temat upolityczniania instytucji prokuratury, więc zajmę się innym tematem, jaki jest w tej ustawie. Kiedy PiS nie wie, skąd wyciągnąć pieniądze na absurdalne programy rozdawnictwa, to uderza np. w kierowców. Najpierw rząd ustanowił bardzo wysokie mandaty, bo wcześniej kwota, jeszcze dość niedawno, bodaj w zeszłym roku, wartość mandatu mogła wnosić do 500 zł, teraz do 5 tys. zł, a obecnie rząd chce także konfiskować samochody albo ich równowartość. My uważamy, że należy surowo karać pijanych kierowców, ale przede wszystkim powinniśmy karać ich sprawiedliwie, i to tych, którzy się dopuszczają danego czynu, jak trzeba nawet zamykać ich do więzień, ale państwo nie powinno uderzać na oślep z całej siły, byle tylko zwiększać swoje wpływy do dziurawego budżetu, bo wasz rząd będzie chciał odbierać własność kierowcom lub oczekiwać równowartości np. pożyczonego samochodu, którego wartość nie musi przystawać do majętności akurat danego niezbyt mądrego kierowcy, który wsiadł za kółko. Ponadto powinien być karany kierowca, nie cała jego rodzina, która też może partycypować w posiadaniu np. danego samochodu, a przypominam, że wiele gospodarstw domowych w Polsce ma jeden samochód i brak jakiejkolwiek możliwości dojazdu do pracy czy do szkoły może utrudniać życie wszystkim. Już sama głupota kierowcy też je pewnie utrudnia.

    I jeżeli chcemy zwiększać bezpieczeństwo na drogach, bo zakładam, że o to państwu chodzi w tym projekcie, być może warto popatrzeć na to od nieco innej strony, choćby też od strony jakości polskich dróg, a nie kolejnego utrudniania ludziom życia. Przypominam też o tym, na jakie przepisy się państwo zgodzili, np. na powstawanie stref czystego transportu w miastach, tzw. czystego transportu, bo w praktyce to będzie utrudnianie tylko dla tych, których nie stać na nowy samochód, np. elektryczny.

    Macie w tym projekcie też parę zmian, które mogłyby iść w dobrym kierunku, choćby w Kodeksie postępowania cywilnego, ale właśnie te kierunkowo sensowne rzeczy są przykrywane przez takie absurdy jak upolitycznianie prokuratury, o czym już było mówione, czy właśnie konfiskata samochodów za przestępstwa, co może wpływać także na rodzinę danego delikwenta. Po prostu przestańcie uderzać w zwykłych ludzi i uprawiać taką odpowiedzialność zbiorową. Zostawcie ludzi i samochody w spokoju i nie wyciągajcie rąk po czyjąś własność. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia