9. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (06-07-2023)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (druki nr 3413 i 3426).

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! W czerwcu ub.r. Jarosław Kaczyński mówił nam wszystkim i przekonywał nas głośno, że waloryzacja 500+ jest niemożliwa, bo będzie to ruch proinflacyjny. Muszę przyznać, że rzadko kiedy zgadzam się z prezesem Kaczyńskim, ale w tym przypadku się z nim zgadzam. Waloryzacja 500+, zwłaszcza z długu, będzie miała charakter proinflacyjny.

    Kiedy Jarosław Kaczyński wypowiadał te słowa, inflacja była mniej więcej na zbliżonym poziomie co teraz. Co się zmieniło? Zbliżają się wybory. Tylko dlatego to robicie. Nie interesuje was, jak to się przełoży na portfele Polaków długofalowo. Mówicie, że po Nowym Roku inflacja będzie niższa. Nawet jeśli będzie, to nie znaczy, że teraz mamy wziąć benzynę i dolać do rozżarzonego węgla, bo dokładnie tym to będzie.

    (Poseł Urszula Rusecka: Benzynę do węgla?)

    Polska gospodarka naprawdę musi złapać oddech. To, że inflacja będzie niższa, po pierwsze, nie znaczy, że ceny spadają, czego wy wciąż nie rozumiecie...

    (Poseł Teresa Wargocka: Ten program wspiera polską gospodarkę, dobrze pani to wie.)

    ...a po drugie, wcale nie znaczy, że stać nas na to, by dalej doprowadzać do topnienia zasobności naszych portfeli, emerytur czy rent, a dokładnie do tego chcecie doprowadzić.

    (Głos z sali: Na pewno?)

    Czy my chcemy walczyć z ubóstwem? Tak, ale ten projekt pogłębi ubóstwo wśród seniorów.

    (Głosy z sali: Seniorów?)

    Bo jeżeli wywoła inflację, to emerytury będą mniej warte.

    (Głos z sali: Jaką inflację?)

    Wy nawet podstawowych zasad ekonomii... (Gwar na sali)

    Panie marszałku, nie da się. Czy może pan zaprowadzić porządek na sali? Tak się nie da debatować w parlamencie.

    (Głos z sali: Zawsze może pani przerwać i zejść.)

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    No właśnie.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie marszałku, prosiłabym o zaprowadzenie spokoju na sali. Minutę już straciłam.

    (Głos z sali: Pani przestanie kłamać, a my przestaniemy mówić prawdę.)

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani poseł, zrobimy tak: za chwilę w stosunku do pań każdej z osobna przeczytam ten dokument. Ten dokument kończy się wykluczeniem z obrad do jutrzejszego dnia włącznie, bez głosowań. W związku z tym proponuję taką umowę społeczną. Jakbyście były panie tak miłe, tak uprzejme, o co serdecznie proszę, i nie przeszkadzały swoim kolegom i koleżankom, to nie przeczytam tego dokumentu. A jeżeli będziecie panie przeszkadzały, to każdej z osobna to zrobię. I wiecie panie dobrze, że to zrobię. I jeszcze mam dla was złą informację: nikt nie jest w stanie tego odwołać. W związku z tym, jeżeli chcecie państwo siedzieć do jutra i brać udział w obradach, to bardzo proszę dać procedować innym. Gwarantuję również paniom to, że jeżeli wy będziecie przy głosie i z drugiej strony sali będą takie same sytuacje, zrobię to samo.

    (Głos z sali: Dziękujemy.)

    Proszę bardzo.

    Bardzo proszę, pani poseł. (Oklaski)

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Więc czy chcemy walczyć z ubóstwem? Tak, chcemy walczyć z ubóstwem. Ten projekt pogłębi ubóstwo seniorów. Wystarczy znać się trochę na ekonomii. Czy chcemy zlikwidować biedę, głód wśród dzieci? Tak, dlatego chcemy zwiększyć pieniądze na edukację, by każde dziecko w szkole po prostu dostało ciepły posiłek. Czy chcemy, żeby ich rodzice mieli wyższe pensje, za które kupią więcej? Tak, niestety ten projekt osłabi siłę nabywczą każdej kolejnej wypłaty rodziców dzieci, o których dobrobyt chcecie dbać.

    Jest jeszcze drugi aspekt, kolejny niedofinansowania polskich usług publicznych, szkoły, dlatego trzeba pilnie zwiększyć i przeznaczyć więcej pieniędzy na polską oświatę. Jesteśmy po roku, w którym rodzice wydali rekordowe pieniądze na korepetycje swoich dzieci. Musimy oddłużyć szpitale powiatowe i skrócić kolejki do lekarzy specjalistów, by seniorzy w końcu przestali umierać w kolejkach do lekarza. Musimy postawić transport publiczny na nogi, bo pomoc sąsiedzka nie może być jedynym (Dzwonek) sposobem, by dostać się ze wsi do miasta, np. do lekarza czy do szkoły. Musimy przeprowadzić transformację energetyczną, sfinansować ustawę o asystencji osobistej, zrobić naprawdę wiele ważnych rzeczy, na które wy w budżecie państwa nie znaleźliście pieniędzy, bo po prostu nie chcieliście ich znaleźć, a to są rozwiązania systemowe, które sprawią, że Polska...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję serdecznie, pani poseł.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    ...nie stanie się sanatorium Europy. Po waszych rządach to nam niestety grozi.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Młodzi albo wyjadą ze swoimi rodzicami, albo po prostu nie będą zakładać rodzin.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Polska 2050 nie poprze tego projektu waloryzacji...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)


Przebieg posiedzenia