9. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (06-07-2023)
13. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3380).
Poseł Anita Sowińska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W 2019 r. pan premier w swoim exposé powiedział: wprowadzimy system kaucyjny na jednorazowe butelki plastikowe i szereg programów redukujących zużycie plastiku. Już teraz wiemy, że ta obietnica nie zostanie dotrzymana, ponieważ po 8 latach rządu PiS system kaucyjny nie został wprowadzony, a to, że dzisiaj usiedliśmy i rozmawiamy o tej ustawie, to nie znaczy, że ona zostanie zaimplementowana, ponieważ ona wejdzie w życie dopiero w 2025 r.
Polki i Polacy tracą już cierpliwość i nie rozumieją, dlaczego system kaucyjny, który jest tak potrzebny i ma tak duże poparcie społeczne, do tej pory nie został wdrożony. Ta ustawa powstała co najmniej 2 lata za późno. Niestety pomimo tak długiego czasu przygotowania projekt ma bardzo poważne wady systemowe i skupię się tutaj na trzech najważniejszych.
Po pierwsze, ustawa dopuszcza funkcjonowanie wielu komercyjnych operatorów systemu kaucyjnego pomimo faktu, że praktycznie wszystkie funkcjonujące w krajach Unii Europejskiej systemy kaucyjne opierają się na jednym podmiocie reprezentującym, a wyjątek stanowią tylko te kraje, w których dopuszczono do utworzenia dodatkowego operatora systemu przez niektóre sieci detaliczne. Jest to poważne zastrzeżenie, ponieważ system oparty na wielu operatorach będzie skomplikowany dla konsumentów, droższy w utrzymaniu, mniej efektywny i będzie miał znacznie gorszy wpływ na środowisko z uwagi na drogi transportowe. Poza tym taki system będzie wspierał przede wszystkim wielkie sieci handlowe, co może doprowadzić do naruszenia konkurencyjności i niekorzystnie wpłynąć zarówno na producentów napojów, jak i małe i średnie sklepy. Uważamy, że systemem powinien zarządzać jeden operator, który zgodnie z prawem europejskim i polskim nie jest traktowany jako monopolista, jeżeli jest to spółka not profit działająca na rzecz realizacji celu społecznie użytecznego, jakim jest ochrona środowiska.
Drugą wadą ustawy jest naliczanie podatku VAT. W projektowanym systemie przedsiębiorcy mogą bezpowrotnie stracić VAT, co nie powinno mieć miejsca. Oni nie mogą być karani za system kaucyjny. To będzie ich zniechęcało do wprowadzenia. Kaucja powinna być pobierana na każdym etapie obrotu produktem w opakowaniu kaucjonowanym, podobnie jak to funkcjonuje w innych krajach oraz w obecnym systemie kaucyjnym dla szklanych butelek wielokrotnego użytku. W ten sposób zapewnilibyśmy szczelność systemu, prawidłowe funkcjonowanie pobierania kaucji w całym łańcuchu sprzedaży i jej niewliczanie do podstawy opodatkowania VAT-u.
Trzecią wadą jest zakres opakowań, jakie obejmuje, a właściwie jakich nie obejmuje ustawa. Otóż nie obejmuje ona opakowań szklanych jednorazowego użytku, bo objęte regulacją są tylko butelki wielokrotnego użytku, i nie obejmuje kartonów na napoje. Myślę, że jednak warto się nad tym pochylić, ponieważ kartony stanowią znaczną część opakowań na napoje i w Polsce możemy się pochwalić funkcjonującym przemysłem recyklingu kartonów. Oczywiście zawsze musimy mieć na uwadze, że priorytetem powinny być opakowania szklane wielokrotnego użytku, ponieważ mają one najmniejszy wpływ na środowisko. Jednak jednorazowe opakowania plastikowe i kartony są na rynku i powinniśmy zrobić wszystko, co możliwe, by zwiększyć ich poziomy recyklingu.
Odniosę się też do propozycji wydłużenia terminu wdrożenia systemu kaucyjnego. Rozumiem obawy przedsiębiorców, jednak uważam, że w obliczu katastrofy klimatycznej nie możemy sobie pozwolić na dalsze opóźnienia. Wszyscy musimy się zmobilizować do wytężonej pracy i nie odkładać projektu na później, szczególnie że mamy już przykłady dobrego funkcjonowania systemu kaucyjnego w innych krajach i można je właściwie skopiować, dlatego implementacja w Polsce powinna być krótsza. Uważam, że nie jest rozwiązaniem opóźnianie procesu, ale raczej pilna nowelizacja ustawy zaraz po wyborach wprowadzająca jednego operatora. I rozumiem, że po stronie opozycyjnej zgadzamy się co do tego, że to rozwiązanie jest najkorzystniejsze, dlatego liczę na współpracę i mam na nią nadzieję po wygranych wyborach jesienią.
Odniosę się również do propozycji włączenia do systemu kaucyjnego tzw. małpek, czyli butelek 100- i 200-militrowych. Co do zasady popieramy ten pomysł, jednak lepszym rozwiązaniem byłoby zobowiązanie producentów napojów alkoholowych do wdrożenia małych butelek wielokrotnego, a nie jednorazowego użytku.
Jak coś robić, to robić dobrze od początku. Dzięki takiemu rozwiązaniu (Dzwonek) moglibyśmy w końcu mieć czyste lasy i parki, a dodatkowo...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Dziękuję pani.
Poseł Anita Sowińska:
...zyskalibyśmy środowiskowo, ponieważ butelki wielokrotnego użytku mają znacznie niższy ślad węglowy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia